Witam
od jakiegos czasu moja mama zauważyła dziwne zachowania u swojej synowej.
Moja mama i szwagierka mieszkają razem wraz z moim bratem oraz ich synkiem.
Dogadują sie i mieszka sie im dobrze. Mieszkaja za granica.
Od jakiegos czasu mojej mamie jednak gina rzeczy... albo sa zamieniane na inne ,zurzyte, znoszone.
Dziwna sytuacja ? - prawda
Moja mama i szwagierka lubią kupić sobie takie same rzeczy lub podobne ale inne kolorystycznie. Rozmiarowo tez tak samo.
3 tygodnie temu moja mama poleciala na urlop a szwagierka tydzien po niej. Moja mama juz wrocila z urlopu ona jeszcze jest. Wlasnie robila porzadki w szafie i znalazla nie swoje rzeczy, calkiem inne, niektre znoszone a miala nowe bluzeczki z haftem i nagle poznikały.
Swoją torebkę znalazła w szafie szwagierki a jedna z torebek całkiem jej zaginela a miala koło łóżka u siebie w sypialni.
Czy to może być swojego rodzaju kelptomania takie podmieianie rzeczy ?
Jednej sytuacji byłam świadkiem : u mojej mamy w domu w Pl. Znalazła torebkę w szafie kopertówkę i pyta szwagierki czy to jej torebka bo ona takiej nie miała.
Odpowiedz była : Nie to nie moja ,nie wiem czyja.
Zawołano mnie a ja takiej torebki tym bardziej nie miałam bo mam u siebie w pokoju swoje ciuchy. Później skojarzyłam że to szwagierki torebka bo miała ja na wspolnych andrzejkach. Była znoszona i podrzucona do szafy mojej mamy.
Nie rozumiemy dalczego tak robi, nie złapała jej moja mam za rękę wiec nie chce oskarżać, ale w domu nie ma innych kobiet tylko one dwie
Co o tym mysleć ?
Nie jest to dziewczyna z rodziny patologicznej tylko ułożona. Dom normlany, rodzice pracujacy, ułożeni.
Czy to może być jakaś choroba lub jej początek.
Zanim zamieszkała z moim bratem i sie wporoadzili wszyscy razem do wspolnego mieszkania za granicą, mieszkała ze znajomymi. Moj brat przychodził do niej z kolegą czasami. Któregoś dnia zginęły pieniadze , został oskarżony kolega mojego brata i miał zakaz przychodzenia.
Moja mama teraz twierdzi że możliwe że to mogła być szwagierka ... kolega brata jak mieszkał jakiś czas z moimi rodzicami bo przyjechał szukać pracy ,nigdy nie zgnieły moje mamie pieniadze w domu, ani innym domownikom.
Mama za bardzo nie wie co ma mysleć ?
A ja mam obawy co do tego by była świadkową na moim weselu.