Witam mam problem. Otóż Chodzi o to ze mam wrażenie ze jestem taka kloda w łóżku
nie chce żeby tak było. Mam trochę kompleksów względem mojego ciała, i jestem trochę wstydliwa. Jak
przełamać w sobie ten wstyd i nie być taka sztywna? Nie jestem gruba, jestem szczupla dziewczyna. Stety lub niestety mam duzy biust... Może jakieś rady?;)
1 2015-09-11 20:25:43 Ostatnio edytowany przez życiejestkrotkie (2015-09-11 20:37:44)
Podobne tematy
Jakie porady ?! Proszę
Zacznij ćwiczyć jogę.
Albo nie uprawiaj seksu, skoro nie jesteś gotowa, albo zaakceptuj siebie, skoro Twój partner to robi i nie ma żadnych problemów z Twoim ciałem. Come on, czego się boisz?
Musisz się pukać. Doświadczenie przyjdzie z czasem. Nie od razu Rzym zbudowano. Powodzenia!
Boje się tego ze coś go w moim ciele może obrzydzic lub nie spodobać.
No ale nic takiego przecież się nie stało?
7 2015-09-11 22:00:48 Ostatnio edytowany przez życiejestkrotkie (2015-09-11 22:01:41)
Od niedawna spotykam się z facetem i narazie nie planuje uprawiać z nim seksu.(ale napewno do tego dojdzie ) Ale wiem ze on miał partnerki bardzo pewne siebie. I nie chciałabym też ja być wstydliwa. Nie dlatego że miał odważne partnerki. Tylko po prostu chciałabym bez żadnych oporów robić w łóżku co mi się podoba i niczego się nie wstydzić. Ale mam ta blokadę i nie wiem jak się jej pozbyć.
To zdradzę ci mały sekret. Mężczyźni uwielbiają uprawiać seks z tym kobietami, które uwielbiają uprawiać seks. Ciało jest tylko dodatkiem, na etapie samego łóżka, paradoksalnie naprawdę nie aż tak istotnym. Najważniejsze, żebyś z zaangażowaniem pracownika miesiąca sieci KFC, serwowała mu pikantne, chrupiące, rozpływające się w ustach gorące skrzydełka swojego motylka... ![]()
Od niedawna spotykam się z facetem i narazie nie planuje uprawiać z nim seksu.(ale napewno do tego dojdzie ) Ale wiem ze on miał partnerki bardzo pewne siebie. I nie chciałabym też ja być wstydliwa. Nie dlatego że miał odważne partnerki. Tylko po prostu chciałabym bez żadnych oporów robić w łóżku co mi się podoba i niczego się nie wstydzić. Ale mam ta blokadę i nie wiem jak się jej pozbyć.
Może jednak kieruj się uczuciem i wtedy będzie Ci łatwiej?
Jak go nie chcesz to nie idz z nim do łózka. W sensie nie rob nic na sile.
Oczywiscie moze byc tak ze on Cie do tego jakos przekona i rozwieje Twe hmm watpliwosci wiec jakos pojdzie.
Wczesniej masz kilka wariantów mozesz z nim wczesniej pogadać co lubisz , spytac co on lubi i cos tam zaaranzować.
Jezeli tego nie zrobisz to wyjdzie tak jaka sie nadaży okazja.
Natomiast jezeli widzisz felery swojego ciała ..
No jezeli to nie sa jakies straszene felery to mysle ze nikt nie bedzie za bardzo o nich pamietał ani nawet nie zwróci na nie uwagi.
Tobie moze sie wydawac ze to jakies duze felery bo znasz to cialo kawał czasu.
No ale w amoku raczej sie nie zwraca uwagi na takie rzeczy ..
Bo skoro sie z Toba dalej spotyka to juz pewnie sobie wyobraził jak wygladasz wiec raczej niewiele go zaskoczy.
Po pierwsze większość facetów, choć nimi nie jestem lubi duży biust -plus dla Ciebie. A c do restzy...są różne sposoby, robcie to przy przyciemnionym swietle. Poza tym nei zawsze facet od kazdej kobiety oczekuje tego samego. Skad wiesz, ze nie nakreca go to, ze jestes taka niesmiala?
On bardzo lubi eksperymentować, i lubi seks nawet w dzień. Wiem co go kręci. On miał pewne siebie partnerki i pewnie taka by chciał. Nie wiem jak się przełamać. Co zrobić żeby nie być taka sztywna.
13 2015-09-12 15:12:30 Ostatnio edytowany przez Elede (2015-09-12 15:15:07)
Na razie przestań wartościować, że jesteś 'sztywniarą', a on to nie wiadomo jaki Casanova, a jego poprzednie partnerki to w ogóle... (skąd o tym wiesz?)
Ustawiasz się w niższej pozycji i to prosta droga do skrępowania i stresu, a to jest na zupełnie przeciwnym biegunie, niż udany seks. Wiadomo, początki są stresujące z każdym partnerem, a kobiety (w większości chyba i zwłaszcza te niedoświadczone) potrzebują czuć się bezpiecznie, żeby się otworzyć w seksie.
Czy czujesz się przy nim bezpiecznie, czy czujesz, że on zrozumie i uszanuje twój wstyd? czy uszanuje, kiedy powiesz nie, nie tak, może później? Czy już jesteście na etapie, no nie wiem, pocałunków, pieszczot? Rolą faceta jest kobietę ośmieli i sprawić, by czuła się dobrze na tyle, że się rozbierze i otworzy przed nim. Przy czym nie jest powiedziane, że faceci się nie stresują - przecież też są skrępowani, mogą np. szybko skończyć.
Mi np. pomagał alkohol w takich sytuacjach - mało o sobie napisałaś, ale jakoś dobrze, żeby rzeczy toczyły się spontanicznie, jakieś kino, winko/piwko/drink, wieczór w domu przy przygaszonym świetle (żadne tamy seksy na początek w ciągu dnia, skoro się wstydzisz!). Ważne, żebyś poczuła, że tak go pragniesz, że samo się potoczy. Bo chyba cię pociąga, prawda?
Nie traktuj seksu jako zadania, gdzie musisz być ponętna i gibka jak aktorka z porno, nie wkręcaj sobie scenariuszy. Seks to piękna sprawa na bliskość między ludźmi, a nie jakieś - no nie wiem, sprawdzenie się, gdzie musisz dorównać albo i być lepsza niż jego poprzednie.
Powiem ci,że cię rozumiem, bo miałam partnerów bardzo doświadczonych, ale jak jest faktycznie dobry (a nie tylko doświadczony) to będzie wiedział, jak cię podejść tak, że ani sie obejrzysz, i bedziecie w łóżku. I nic się nie stanie, jak coś 'nie wyjdzie'.
Po prostu daj sobie czasu, daj sobie pozwolenie na ten wstyd, nie czuj się gorzej, odmawiając mu. chyba dobre byłoby stopniowe oswajanie się z własnymi ciałami, a nie hop siup i rąbanka od razu. Będzie dobrze ![]()
Ona do tego w ogóle nie dorosła...
15 2015-09-12 16:06:05 Ostatnio edytowany przez życiejestkrotkie (2015-09-12 16:06:30)
Czuje się bezpieczna i wiem ze on szanuje mój wstyd, i mówi że nie mam czego się wstydzić bo mam piękne ciało. Wiem ze uszanuje jak na coś się nie zgodzę bo rozmawialiśmy o tym. Tak jesteśmy na etapie pocałunków i zaczynają się pieszczoty. Jeśli chodzi o alkohol to tak jestem śmielsza po alkoholu, nie traktuje tego jako zadania chce czerpać z tego przyjemność i będę starała się być wyluzowana. Tez myślę że wszystko wyjdzie na spontanicznie. Dziękuję bardzo za rady ![]()