netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

nic nie czuje......a on chyba tak

20 odpowiedzi3 074 wyświetleniazałożony przez Mishia, 11.09.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nic nie czuje......a on chyba tak

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: nic nie czuje......a on chyba tak

Rozmawiamy z sobą od pół roku. A teraz Spotkaliśmy sie na pewnej imprezie i ....spaliśmy w jednym łózku, mieliśmy zorganizowany nocleg dla gości.... On po tym wszystkim cały w skowronkach, pewny siebie i śmielszy o wiele. Ja już czuje że to nie to. On domaga sie jakiś wyznañ....odpowiadam że lubie z rozmawiać, chemii nie ma. A on nadal swoje , planuje mnie odwiedzać, domaga pocałunków....

Mam wrażenie ze mnie nie słucha tylko realizuje jakiś swój plan...
Może nie chce słuchać? Jak to rozegrać?

2

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

Porozmawiać z nim. Powiedzieć wprost, że nic nie czujesz i że niestety, ale nic z tego nie będzie. Nie ma co tego odwlekać smile

3

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

mówiłam mu już ze lubie z nim gadaç , bo mnie pytał czy go lubie. Mówiłam ze chemii nie ma bo pytał czy jest. Denerwuje mnie to że chce ode mnie deklaracji i wymusza odpowiedzi....
Pocałowałam sie z nim a on nie wiadomo co sobie wyobraża ....jak gówniarz....

4

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

Nie powinnaś czekać aż on zapyta, skoro widzisz, że jemu zależy, poproś o rozmowę, powiedz wprost co i jak. Powiedz co czujesz. Tak będzie najprościej. Po co on ma sobie wypruwać flaki, a Ty się męczyć? smile

5

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

Nie rób mu niepotrzebnych nadziei. Przyjaźń damsko męska nie istnieje.

6

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

Właśnie myśle sobie ze on z nieprzymuszonej woli chce sobie te flaki wypruć. Już sama nie wiem czy jest tak ślepy czy myśli że osiągnie coś na sile .  Gdy usłyszał że ja nie czuje chemii głos mu sie załamał. Ale wystarczył dzień przerwy i on nadal swoje.

7

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

Pora się raz na cale zycie nauczyc mowic "nie". Jasno i wyraznie, a przede wszystkim bez zadnego ALE.

8

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

I bez całowania się z tą osobą, lol.

9 Ostatnio edytowany przez Mishia (2015-09-12 11:24:45)

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

:-) bez całowania..haha. Z mojej strony do tego nie dążę , wręcz unikam. Dla mnie to co do niego mówie jest czytelne. On ma problem z odczytywaniem tego co słyszy.

Hmm...wolałabym się z nim przyjaźnić . Na kolegę się nadaje ale nie wiem czy jemu by to odpowiadało.

10

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

Na pewno by mu nie odpowiadało.

11

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

Ale to jest dopiero początek znajomości ...więc moze uda sie ją jakoś przekierować na inny tor? moze warto spróbować zaproponować takie wyjście?

12

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

Jak Ty to sobie wyobrażasz? Przestać myśleć tak egoistycznie i zakończ tę znajomość.

13

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

Jedyną osobą która mysli egoistycznie jest on. Nie zważa na to co do niego mówie , a zapędza sie w swoim działaniu... Miał powiedziane jasno jak to wygląda z mojej strony , tylko ze nie chce tego do siebie przyjąć.

14

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

Mylisz się. Jesteś egoistką. Kontynuując tą znajomość dajesz nadzieję na coś więcej. Ty chcesz koleżeństwa, on związku i nie ma szans, aby któreś z was zmieniło zdanie i było szczęśliwe. Jak nie chcesz związku to zakończ znajomość. Proste.

15

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

Wysyłasz sprzeczne sygnały: chemii nie ma ale lubisz rozmawiać, unikasz pocałunków ale całowałaś się z nim, chcesz żeby był tylko kolegą ale może coś się zmieni. Zdecyduj w końcu czy dajesz mu szansę i wchodzisz w ten związek bez żadnego ale, albo kończysz znajomość definitywnie. On się określił Ty też musisz, mam wrażenie, że jednak podoba Ci się taka adoracja i chcesz mieć go w zapasie:(

16

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

Nie dawałam mu nigdy nadzieji na to ze miedzy nami moze coś być to po pierwsze . A po drugie tu nie ma nic sprzecznego: dobrze mi sie z nim gada bo jest jak kumpel.  Miedzy nami nie było rozmowy na temat związku, powiedzmy ze były tematy jak wiele mogłabym poświecić aby moc zamieszkać bliżej niego ze wzgl na zmianę pracy, bo w ogóle chce mi w tym pomóc. Tyle

17

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

Kobieto, nie marnuj jego czasu, facetów nie interesują kumpelskie rozmowy, zawsze będzie chciał czegoś więcej. Utnij tę znajomość i pogadaj sobie z koleżankami a nie z nim.

18

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

Ok, ja rozumiem ze facetowi moze zależeć na czymś więcej. Ale na dzień dzisiejszy to on sam zabiega o ten kontakt wiedząc ( a moze i nie) ze jest kumplem. I to jest taki typ faceta który lubi duzo gadać tak jak przyjaciółka.. ;-)
Jeżeli układ koleżeński nie bedzie go interesował to na pewno ten kontakt urwiemy.

19

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak

Bo on chce czegoś więcej.

20 Ostatnio edytowany przez Tomek4811 (2015-09-18 12:22:46)

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak
GabrielaKlym napisał/a:

Mylisz się. Jesteś egoistką. Kontynuując tą znajomość dajesz nadzieję na coś więcej. Ty chcesz koleżeństwa, on związku i nie ma szans, aby któreś z was zmieniło zdanie i było szczęśliwe. Jak nie chcesz związku to zakończ znajomość. Proste.

Dokładnie. Im dłużej to ciągniesz tym bardziej "krwawe" będzie zakończenie. Z tego co widzę chłopak się w Tobie zakochał/zauroczył na maxa => jest ślepy. Przyjaciółmi nie zostaniecie. Nie ma nic bardziej poniżającego dla faceta niż zostanie przyjaciółmi z kobietą którą kocha(ł) żeby patrzeć później jak się p...li z innym facetem.

To jest one way street. Przyjaciele mogą zostać kochankami ale kochankowie nie mogą zostać przyjaciółmi.

21 Ostatnio edytowany przez Tomek4811 (2015-09-18 11:52:26)

Odp: nic nie czuje......a on chyba tak
Nigdy napisał/a:

(...)mam wrażenie, że jednak podoba Ci się taka adoracja i chcesz mieć go w zapasie:(

Oj tak. Znam nawet taką jedną co mi chciała coś takiego zafundować ale niestety/na szczęście zbyt asertywny jestem na takie układy.

Tylko niech później nie pisze nic takiego http://forum.interia.pl/kiedys-go-odrzu … Id,2179454 W takiej sytuacji też już byłem.

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » nic nie czuje......a on chyba tak

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026