witam. tytul brzmi zabawnie ale nie wiem jak to inaczej sformulowac
krotko i na temat!
otoz moj partner pewnego dnia ukazujac mi swojego czlonka mial na zoledzi taka czerwona plamke, jakby tzw pajaczek, albo byl jeden albo dwa. na drugi dzien juz tego nie bylo. a ja nie widzialam sie z nim tydzien bodajze. dziewczyny/faceci zabrzmi zabawnie ale czy ten slad mogl byc spowodowany niechcacy badz chcacy ugryzieniem penisa przez jakas inna dziewczyne? badz nie wiem przyssaniem sie do niego. zabawnie zabawnie ale trapi mnie to od dluzszego czasu
czy moze jakis inny powod jest?
Podobne tematy
Piorun go strzelił w penisa.
Cud, że przeżył...!
3 2015-09-03 13:54:24 Ostatnio edytowany przez HG18 (2015-09-03 13:55:32)
Piorun go strzelił w penisa.
Cud, że przeżył...!
Haha ![]()
Autorko powinnaś się cieszyć, to się zdarza, leżał na otwartej przestrzeni, jakiejś polanie i jego penis był najwyższym punktem.
Bardziej myślę że to od "walenia" konia i nie umycia się porządnie...
Z opisu ciężko wywnioskować, ugryź go testowo kilka razy i sprawdź jak wygląda ugryzienie na penisie, jeśli będzie podobne to znaczy że coś/ktoś go ugryzł. :-)
Jezu nie wierzę w to co czytam. To troll?
Jezu nie wierzę w to co czytam. To troll?
A co innego
bo nikt normalny by takiego pytania nie zadał.
A ja myślę że to komar go ukąsił w nocy gdy Penis mu nogawką wyszedł odetchnąć.
E, tam... po prostu sobie rozporkiem przytrzasnął
![]()
hahahahahahahahahahaha dawno tak się nie śmiałam
!
9 2015-09-04 00:19:44 Ostatnio edytowany przez BantrothThane (2015-09-04 00:20:08)
Aż mi się przypomniał film "Sposób na blondynkę" i pewna scena po komentarzu bbasi.
[There's Something About Mary]
Gryzienie jest niebezpieczne. ![]()
Wy się śmiejecie, a dziewczyna ma problem.