Niechciana ciąza, zmuszanie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Niechciana ciąza, zmuszanie

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 133 ]

Temat: Niechciana ciąza, zmuszanie

Witajcie. Chcialabym opowiedziec Wam po krotce swoja historie, ktora niewatpliwie mnie meczy. Jestem w 11 tygodniu ciazy z moim facetem. Problem jest taki, ze on nie chce tego dziecka. Zupelnie nie liczy sie z moim zdaniem. Zakupil tabletki poronne przez internet do 12 tygodnia i kaze mi je wziac. Nieinteresuje go ze nie chce, ze bede strasznie sie z tym czula. Mam dopiero 20 lat a on 22 mimo to niepotrafie... wiem, ze gdybym urodzila nie byloby latwo, ale on pracuje, niezarabia malo. Na pewnobysmy sobie poradzili. Mam przestac sluchac swojego serduszka i kierowac sie jego zachowaniem i tego co on chce?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Nie zgadzaj się na to bo później będziesz bardzo żałować. To również Twoje dziecko i Ty go nosisz w sobie więc decydujące zdanie masz Ty.
Chyba nie chcesz mieć później wyrzutów sumienia do końca życia.

3

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Bedziesz tego zalowala. Zreszta tabletki zakupione przez internet to nie jest zbyt madra decyzja.  Ja na Twoim miejscu w zyciu czegos takiego bym nie polknela.  Mialam kolezanke ktora urodzila majac 19 lat. poradzila sobie swietnie. wiadomo nie jest latwo na poczatku. mama jej wtedy rozbijala kotlety jak jej powiedziala. chyba nie musze mowic ze obiadu nie bylo hihihi.   Zobaczysz wszystko sie ulozy. Ja ci to gwarantuje. a za rok gdy bedziesz trzyamala swoje malenstwo na rekach bd plakala gdy pomyslisz o tym co chcialas zrobic.

4

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Olej tego dupka, idź na policję i powiedz, że zmusza Cię do usunięcia ciąży.
Gwarantuję, że będziesz mieć spokoj.

5

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
Cynicznahipo napisał/a:

Olej tego dupka, idź na policję i powiedz, że zmusza Cię do usunięcia ciąży.
Gwarantuję, że będziesz mieć spokoj.

Nie przypominam sobie, Cyniczna, żebym się chociaż raz z Tobą nie zgadzała. Mam więcej czas dla siebie odkąd odkryłam, że często piszesz to co sama mam na myśli smile Już zresztą chyba kiedyś Ci to napisałam.

6 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-08-28 10:42:30)

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
justyna1234 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Olej tego dupka, idź na policję i powiedz, że zmusza Cię do usunięcia ciąży.
Gwarantuję, że będziesz mieć spokoj.

Nie przypominam sobie, Cyniczna, żebym się chociaż raz z Tobą nie zgadzała. Mam więcej czas dla siebie odkąd odkryłam, że często piszesz to co sama mam na myśli smile Już zresztą chyba kiedyś Ci to napisałam.

Polecam się, jakbyś chciała na urlop wyjechać, czy coś ;p

7

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Wiem, że będzie ciężko mi, bo jestem bardzo młodą kobietą, ale ja po prostu czuje, że chce to dziecko, bo ono nie jest niczemu winne... Natomiast mój facet powiedzial, że albo wezme te tabletki, albo on olewa temat i nie będzie się mną interesował ani do niczego dokładał, tak jakby niczego nie było. Dodał, że jest za młody na tatuśkowanie i on nie chce być ojcem.  ehh sad

8

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
marysia12345 napisał/a:

Wiem, że będzie ciężko mi, bo jestem bardzo młodą kobietą, ale ja po prostu czuje, że chce to dziecko, bo ono nie jest niczemu winne... Natomiast mój facet powiedzial, że albo wezme te tabletki, albo on olewa temat i nie będzie się mną interesował ani do niczego dokładał, tak jakby niczego nie było. Dodał, że jest za młody na tatuśkowanie i on nie chce być ojcem.  ehh sad

Mogl myslec o tym wczesniej a nie po fakcie smile   Nie martw sie. Ty jestes najwazniejsza i liczy sie to co TY czujesz. i to co TY chcesz. a alimenty bd musial placic.

9

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Co do alimentów to też mi groził, że pracuje bez umowy i żaden sąd nie zmusi go do płacenia, bo powie że nie ma dochodów... Nie rozumiem jak można tak traktować swoją kobiete, która urodzi mu jego dziecko...

10

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
marysia12345 napisał/a:

Co do alimentów to też mi groził, że pracuje bez umowy i żaden sąd nie zmusi go do płacenia, bo powie że nie ma dochodów... Nie rozumiem jak można tak traktować swoją kobiete, która urodzi mu jego dziecko...

no tak, to prawda jezeli pracuje bez umowy....   Nie przejmuj sie. Poradzisz sobie. Bd Ci ciezko. Ale jestem pewna ze Ci sie wszystko dobrze ułoży.

11

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Też mam taką nadzieję, bo nie wyobrażam sobie pozbyć się tak po prostu dziecka, które jest częścią mnie...

12

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
marysia12345 napisał/a:

Też mam taką nadzieję, bo nie wyobrażam sobie pozbyć się tak po prostu dziecka, które jest częścią mnie...

I bardzo dobrze.
A niech Cię olewa. Lepiej w ogóle nie mieć ojca, niż takiego łacha. Już będąc w ciąży możesz mu założyć sprawę o alimenty. Jak on nie będzie miał z czego płacić, to dostaniesz kasę z funduszu alimentacyjnego.
Także nie rezygnuj i nie poddawaj się.

13

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Pracuje bez umowy wiec tu tez mozesz mu klopotow narobic jesli dobrowolnie nie bedzie placil alimentow, byl na tyle "dorosly" by zrobic dziecko to niech jak facet wezmie sprawe na klate. Nie bierz tych tabletek, bedziesz zalowac a ten facet nie jest nic wart, bedzie ciezko ale poradzisz sobie. Nie rob nic wbrew sobie. Na takim facecie nie mozna polegac, gdyby cie kochal to jego reakcja bylaby inna

14

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Absolutnie! Nie usuwaj ciąży tylko dlatego, że Twój facet Ci każe. Dziecko nic nie jest winne temu, że się pojawiło.
Trzeba ponosić odpowiedzialność za swoje czyny. Będziesz żałować do końca życia, że usunęłaś. I bez faceta sobie poradzisz. On tak czy owak będzie musiał potwierdzić ojcostwo i płacić,bo jak nie zrobi tego dobrowolnie to sądownie to załatwisz.
Nie rozumiem w ogóle problemu,bo go nie ma. A skoro nie chciał mieć dziecka to trzeba było się zabezpieczać. -.-

15

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Zabezpieczaliśmy się, nie raz ponosiły nas emocje i uprawialiśmy przerywany. Myślałam, że jest wystarczająco dorosły, by w razie wpadki ponieść odpowiedzialność za swoje czyny, ale życie zweryfikowało... Jemu w głowie tylko imprezy, inne kobiety, seks, zero planowania rodziny. On nie myśli o takich rzeczach. Uważa, że zeby mieć dziecko to trzeba zarabiać minimum 10 tysięcy, żeby je godnie utrzymać. Może i ma racje, ale jeśli dowiaduje się, że jestem z nim w ciąży to powinien wziąć to na klate i wspierać mnie, bo to ja nosze jego dziecko, a nie grozić mi że jeśli nie wezme tabletek poronnych to mnie odtrąci...

16

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Prawde mówiąc w którymś momencie pomyślałam że dobrze, wezme te tabletki, ale za chwile było boooże co ja wygaduje, to moje dziecko.. W 11 tygodniu przecież bije już serduszko, nie wyobrażam sobie, żebym mogła przyczynić się do tego aby przestało. Kobiety są bardziej czułe i wrażliwe niż kobiety. Mężczyzna zaczyna kochać dziecko dopiero gdy ma z nim realny kontakt. Liczę, że kiedy już urodzę on również pokocha to maleństwo

17

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
marysia12345 napisał/a:

grozić mi że jeśli nie wezme tabletek poronnych to mnie odtrąci...

To tylko pokazuje, że Cię nie kocha i ma w nosie Ciebie, dziecko i Wasze zdrowie.
Nie jest Ciebie wart, poradzisz sobie bez niego.

Mam koleżankę, która była w podobnej sytuacji.
Planowali rodzinę, zaszła w ciążę, a jemu odbiło. Powiedział, że to nie jego dziecko i ją zostawił.
Poszła do adwokata, potem była sprawa w sądzie, testy robili na ojcostwo. Teraz ma spokój i przyznane alimenty.
I cudowną 2,5 letnią córeczkę.

18

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
marysia12345 napisał/a:

Prawde mówiąc w którymś momencie pomyślałam że dobrze, wezme te tabletki, ale za chwile było boooże co ja wygaduje, to moje dziecko.. W 11 tygodniu przecież bije już serduszko, nie wyobrażam sobie, żebym mogła przyczynić się do tego aby przestało. Kobiety są bardziej czułe i wrażliwe niż kobiety. Mężczyzna zaczyna kochać dziecko dopiero gdy ma z nim realny kontakt. Liczę, że kiedy już urodzę on również pokocha to maleństwo

Kiedy ja zaszłam w ciążę to nie cieszyłam się wcale. Rozważałam wszystkie możliwości od usunięcia przez tabletki, upicie się, spowodowanie celowego wypadku, po oddanie go rodzinie zastępczej. Nie robiły na mnie żadnego wrażenia małe ciuszki, bicie serduszka. Nic! Byłam tak bezdusznym babskiem, że aż mnie to samo przerażało. Praktycznie przez całą ciążę byłam zobojętniała. Kiedy zaczęłam czuć ruchy trochę zmieniłam nastawienie,bo już nie chciałam go usunąć,ale donosić i najwyżej oddać. Kiedy doszło do porodu przeklinałam samą siebie i swojego partnera, że czemu on mi to zrobił i czemu ja nie usunęłam wcześniej ciąży. Darłam się jak opętana żeby mnie zabili albo podwiązali jajowody żebym więcej nie musiała tego przeżywać.
Ostatecznie nie oddałam swojego synka i wiem, że gdybym to zrobiła to popełniłabym największy błąd. Teraz ma 6 miesięcy i jestem w nim zakochana po uszy. Z partnerem niekoniecznie mi się układa,ale to, że mam dziecko to mi dodaje siły. Cokolwiek się stanie ja już mam kogoś dla kogo warto żyć, starać się.
Nie można usunąć dziecka,bo ktoś go nie chce. Najważniejsze, że Ty go chcesz i to mu wystarczy. smile

19

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Jak był na tyle dojrzały żeby uprawiać seks to powinien być równie dojrzały żeby ponieść konsekwencje... Twój chłopak nie ma sumienia, skoro namawia Ciebie do tak strasznej rzeczy.

20 Ostatnio edytowany przez Ludmiłaa (2015-08-28 12:58:44)

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Autorko. Ja bym postąpiła honorowo i usunęła. Nie dziwię się twojemu facetowi że się wkurza, ON NIE CHCE DZIECKA!!!! Ja bym chyba zabiła jakby mnie ktoś w dziecko wrobił. Ale kobiety są tu w zdecydowanie lepszej sytuacji bo mogą usunąć a facet jest przegranym bo to nie on nosi brzuch. Facet nie ma prawa chcieć dziecka i go wymagać, ale ma prawo nie chcieć i nie akceptować, nie mieć potrzeby stanąć na wysokości zadania.
On i tak zachował się w miarę ok. Kupił tabletki- czyli znalazł rozwiązanie problemu. On by to tak załatwił. Skoro ty chcesz urodzić i inaczej postąpić. Ok masz prawo. Ale wtedy to będzie TWOJE DZIECKO I TWOJA SPRAWA.
Ty możesz kochać dziecko, opiekować się nim najlepiej jak potrafisz, ale nie masz prawa zmuszać faceta do robienia rzeczy których nie chce i mu narzucać co powinien.

21 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-08-28 13:04:17)

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
Ludmiłaa napisał/a:

Nie dziwię się twojemu facetowi że się wkurza, ON NIE CHCE DZIECKA!!!!

Jak zwykle bezduszny post.

Jak się nie chce dziecka, to się ZABEZPIECZA. Jakoś nie myślał o konsekwencjach, jak kończył w Autorce! (sorry za tak intymne słowa).
Nie chce być ojcem, bawić się w rodzinę - nikt mu nie każe. Ale płacić ma obowiązek.

P.S Namawianie do usunięcia ciąży to jest PRZESTĘPSTWO.

Tak się składa, że to kobieta decyduje, czy urodzi, czy nie, bo to ona nosi ciążę. A Autorka zadecydowała, że urodzi.

22

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

No ok, kobieta decyduje, jak najbardziej się zgodzę.  Ale naciąganie kogoś na alimenty, zmuszanie do tego żeby stanął na wysokości zadania to przemoc ekonomiczna i psychiczna.
On nie chce dziecka i nie ma co co w niego wmuszać. Człowiek i tak zapłacił za swój błąd bardzo wysoką cenę przez najbliższe 24 lata będzie łożył na dziecko, stracił wolność, niezależność, status niezależnego kawalera. No zlitujcie się 22 lata to on sam jeszcze dzieciak. Wiec ma prawo być jeszcze niedojrzały, i chcieć dalej szaleć. Dziecko zobowiązuje.

Rozumiem autorkę, ze chce urodzić, że ma jakiś instynkt macierzyński.
Ale rozumiem też chłopaka i jego zachowanie.

23 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-08-28 13:36:58)

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
Ludmiłaa napisał/a:

No ok, kobieta decyduje, jak najbardziej się zgodzę.  Ale naciąganie kogoś na alimenty, zmuszanie do tego żeby stanął na wysokości zadania to przemoc ekonomiczna i psychiczna.
On nie chce dziecka i nie ma co co w niego wmuszać. Człowiek i tak zapłacił za swój błąd bardzo wysoką cenę przez najbliższe 24 lata będzie łożył na dziecko, stracił wolność, niezależność, status niezależnego kawalera. No zlitujcie się 22 lata to on sam jeszcze dzieciak. Wiec ma prawo być jeszcze niedojrzały, i chcieć dalej szaleć. Dziecko zobowiązuje.

Rozumiem autorkę, ze chce urodzić, że ma jakiś instynkt macierzyński.
Ale rozumiem też chłopaka i jego zachowanie.

Każdy, kto decyduje się na seks, bierze na siebie odpowiedzialność, że trzeba stanąć na wysokości zadania, jeśli pojawi się dziecko.
Nikt nie bronił chłopakowi zabezpieczać się.
I to nie jest naciąganie na alimenty, tylko te alimenty najzwyczajniej w świecie się należą, jeżeli facet odmawia wzięcia odpowiedzialności za wspólne wychowywanie dziecka.

22 lata to żaden dzieciak. Ja w tym wieku urodziłam syna.
Jak ktoś nie umie seksu uprawiać, to niech lepiej się zajmie czytaniem, albo rysowaniem.
SAM JEST SOBIE WINNY.

A głupie max 500zł miesięcznie to jest NIC w porównaniu z całodobową opieką, oddaniem, rodzicielską miłością. NIC.

Ja na miejscu Autorki poszłabym na policję i zgłosiła podżeganie do popełnienia przestępstwa.

24

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Ludmilo, w wieku 22lat ludzie wiedza skad sie biora dzieci i jak sie zabezpieczac, jesli ktos sie decyduje na wspolzycie to powinien sie liczyc z konsekwencjami, autorka go nie wrobila ani nie szantazuje, dziecka sama sobie nie zrobila i konsekwencji sama ponosic nie powinna, Ludmilo ty jako kobieta powinnas wykrzesac z siebie minimum zrozumienia. Ludzie to nie cyborgi a usuwanie ciazy jest nieludzkie i nie mozna do tego nikogo namawiac a autorka gdyby teraz usunela to bedzie miec wyrzuty sumienia do konca zycia bo zabila swoje dziecko

25

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Jak był na tyle dojrzały żeby uprawiać seks to powinien wiedzieć jakie mogą być konsekwencje. On nawet powiedział mi że jak wpadliśmy to trudno, że jakoś sobie poradzimy, ale jak dowiedział się o tabletkach poronnych to coś mu odbiło, stwierdził że musimy pozbyć się dziecka, bo tak będzie dla nas lepiej. Zupełnie olał moje zdanie i to co czuje

26

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Ludmiłaa dzisiejsze Twoje posty w tym temacie to jest apogeum Twojego debilizmu, idiotyzmu, ... .
Jak czytam Twoje posty, to na serio mam taką ochotę Ci napisać co o Tobie sądzę, ale od razu zostałabym zbanowana a po za tym uważam, że każdy ma prawo do wyrażania swojego zdania, przy czym Twoje posty są "tak niskich lotów" i  świadczą o Tobie, że jesteś nieszczęśliwym, zgorzkniałym człowiekiem, który czerpie radość z obrażania ludzi przede wszystkim kobiet.
A propo, Ty serio jesteś kobietą, bo czytając Twoje posty mam wrażenie, że pisze to nieszczęśliwy, zgorzkniały, frustrat, który nienawidzi kobiet!!!

Jeżeli chcecie dowiedzieć się, w jaki sposób pisze UPADŁA KOBIETA to poczytajcie sobie posty  Użytkowinczki Ludmiłaa !!!

27

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Marysia wybacz ze to napisze ale twój facet to nie facet to taka d..pa, nieodpowiedzialny gowniarz. Przepraszam ale nie mam innego, łagodniejszego określenia. Zdajesz sobie sprawę z tego ze jak zdecydujesz się wziąć tabletki to mogą mieć  one skutki uboczne, nieraz nieodwracalne, był chyba kiedyś temat o tych tabletkach, zrób to co uważasz za słuszne, ale mi się wydaje ze nie warto dla faceta zabijać ta fasolkę która teraz mieszka pod swoim sercem, a za kilkanaście miesięcy będzie wołać "mama". Wracając jeszcze do twojego faceta, to jeśli cię nawet zostawi to chce czy nie alimenty będzie musiał ci płacić, jeśli masz wsparcie rodziny to napewno dasz sobie radę ze wszystkimi problemami.

Ludmiła co ty chrzanisz, za przeproszeniem, skoro się decyduje facet na seks bez zabezpieczenia to musi się chyba liczyć z tym ze może zaliczyć wpadkę. WROBIŁ w dziecko? Litości, kobieto, czy autorka na dziecko go chciała złapać? Facet jest po prostu nie odpowiedzialnym, lubiącym się bawić gowniarzem, autorka pisze jasno i wyraźnie ze koleś lubi imprezy, seks, panienki no to samo chyba mówi za siebie jakie ma podejście  do życia. Ze niby nie dorósł do bycia ojcem ale do seksu to wiek w sam raz?. Boi się odpowiedzialności to niech trzyma ptaszka tam gdzie  jego miejsce.

Autorka wszystko się ułoży, głowa do góry wink

28

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Odnoszę nie raz wrażenie, ze na prawde lepiej byloby wziac te tabeltki i dać spokoj, odpuścić, zakończyć ten związek, bo jaki ono ma sens, kiedy decyzje nie są podejmowanie wspólnie... Ja na prawde wzielabym te tabetki, gdyby zostal mi przedstawiony chociaż jeden argument, ale tu nie ma argumentów po za tym, że on nie będzie tatusiował. Gdzie jest miłość w tym, że on mnie zostawi samą sobie z brzuchem?

29

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
marysia12345 napisał/a:

Odnoszę nie raz wrażenie, ze na prawde lepiej byloby wziac te tabeltki i dać spokoj, odpuścić, zakończyć ten związek, bo jaki ono ma sens, kiedy decyzje nie są podejmowanie wspólnie... Ja na prawde wzielabym te tabetki, gdyby zostal mi przedstawiony chociaż jeden argument, ale tu nie ma argumentów po za tym, że on nie będzie tatusiował. Gdzie jest miłość w tym, że on mnie zostawi samą sobie z brzuchem?

Obudź się.
On Cię nie kocha.
Chce, żebyś usunęła Wasze wspólne dziecko.
NAPRAWDĘ CHCESZ BYĆ Z KIMŚ TAKIM?

30

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Dziwnie to wszystko wygląda, bo on zawsze mi mówił, że nie chce mieć tak wcześnie dziecka, bo po prostu za mało zarabia żeby je wychować. Zawsze mówił mi że dziecko to za 5 lat jak już będzie więcej kasy no, ale wyszło inaczej i teraz myśli, że grożąc mi że nas zostawi ja je na prawdę usunę... Jak zamawiał tabletki to pytał się mnie czy je zamówić, ja widząc jego minie powiedziałam tak.  Cieszył się jak nigdy...Potem powiedziałam że nie wezme ich i oddam mu te 200zł które za nie dał to zaczal mi gadac, ze musze, ze to jedyne wyjscie, wpadł w szał...

31 Ostatnio edytowany przez bwini81 (2015-08-28 17:04:57)

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

droga autorko zgadzam się z wpisami dziewczyn wyżej smile ale poza tym to sposób na usunięcie jaki wybrał Twój facet jest bardzo ryzykowny hmm każda aborcja jest ryzykowna a ta to już całkiem, bo przeciez to jest lek niewiadomego pochodzenia i zawsze jest ryzyko czy będziesz mogła mieć dzieci w późniejszym czasie jeśli teraz usuniesz hmm
co do Twojego faceta to prawda jest że skoro dorósł do sexu to dorósł też do ponoszenia konsekwencji za ten sex, ale zgodzę się że facet w wieku 22 lat to jest jeszcze szczeniak, pytanie tylko czy on kiedykolwiek dorośnie hmm np: mój były małżonek obecnie ma 34 lata i nadal nie dorósł big_smile też myślał że nie bedzie płacił alimentów, lecz szybko wyprowadziłam go z błędu big_smile a ja obecnie wychowuję dwójkę dzieci 14 i 12 lat i jakoś daję sobie radę big_smile
jeżeli sama chcesz tego dziecka to powiedz facetowi że nie usuniesz choćby nie wiem co smile powiedz że jeśli chce to niech Cię zostawi, bo Ty sobie poradzisz smile jesli on nie będzie chciał płacić alimentów zrobi to fundusz alimentacyjny za niego a on i tak będzie musiał to spłacić bo jeśli nie to po prostu pójdzie siedzieć smile
jak na moje oko to on się po prostu przestraszył tej ciąży a ten pomysł z tabletkami to może mu jakiś mądry kumpel podsunął smile skoro na poczatku twierdził że trudno wpadliście i sobie z tym poradzicie to może jeszcze się opamięta smile póki co możesz mu powiedzieć żeby sobie to wszystko jeszcze raz przemyslał bo z nim czy bez niego Ty to dziecko urodzisz i wychowasz smile
głowa do góry, cycki do przodu big_smile jak to mówi moje obecne chłopie big_smile

32

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Rozumiem, że to dla niego za szybko, ja sama nie byłam gotowa na dziecko, ale nie potrafie udawać że nic się nie dzieje. Jak wpadliśmy to wpadliśmy a słowa typu, że jak nie wezme tabletek to odejdzie, nie będzie się tym interesował są strasznie podłe. 3 lata bycia ze sobą i usłyszeć takie coś to cios. Pomysł z tabletkami nasunął mu sam lekarz ginekolog, który powiedział, że usuwanie ciąży do 12 tygodnia jest zupełnie legalne jeśli zostaną przepisane przez lekarza tabletki wczesnoporonne. Kiedyś gdy szliśmy na imprezę powiedział mi że ja nie mogę pić, kolega zapytał się go dla żartu czy w ciąży jestem, a on nic nie powiedział, spalił ogromnego buraka, a kolega zaczął się smiać. Strasznie mnie to zabolało. Kobiety jednak zdecydowanie szybciej dorastają.

33

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Mam juz swoje lata ale też gdybym zaliczył wpadkę to nie pozwolił bym swojej dziewczynie usunąć ciążę. Ja zarabiam raczej mało ale bym chciała mieć dziecko. Jak to ktoś wcześniej napisał że 22 i chłopak nie jest dorosły. Życie jest dziwne i nikt tego nie zrozumie. Każdy dorasta w odpowiednim wieku. Ja myślę że juz dorosłem a mimo tego nadal jestem sam.

34

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
marysia12345 napisał/a:

Pomysł z tabletkami nasunął mu sam lekarz ginekolog, który powiedział, że usuwanie ciąży do 12 tygodnia jest zupełnie legalne jeśli zostaną przepisane przez lekarza tabletki wczesnoporonne.

Tak, ale ma je przepisać lekarz! A Twoje pochodzą nie wiadomo, skąd. Zostały nabyte w sposób niezgodny z prawem i tyle.

35

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Marysia 3 lata to długo i wg mnie tym bardziej powinien być "przygotowany" na ewentualną wpadkę, naprawdę nie rozumiem myślenia typu "za mało zarabiam żeby mieć dziecko", uwierz mi na słowo ze nie  trzeba być milionerem żeby utrzymać bobasa, owszem wydatki są spore,  szczególnie na początku (wyprawka) ale są różnego rodzaju możliwości np . pomoc społeczna, matki samotnie wychowujące dziecko mają więcej praw (z wykształcenia jestem prac.socjalnym wiec się orientuje smile), może Cię to nie  pocieszenie by może pozwoli Ci uwierzyć że dasz rade, w tej chwili jestem w 14tc i oboje z mężem nie pracujemy a mamy na utrzymaniu rocznego  synka, oszczędności się topia 2 tempie ekspresowym, ale pomimo braku pracy i pieniędzy cieszymy się z mężem na drugie dziecko i przez myśl nawet nam nie przeszło żeby "zlikwidować" problem (przepraszam za wyrażenie, ale twój facet tak właśnie chcę załatwić sprawe) no i do tego ciąża jest zagrożona i musze na wizyty prywatnie chodzić, wiec  jak sama widzisz wszystko da się jakoś pogodzić, uwierz w siebie, powoli wszystko się ułoży, dasz rade, nie ważne czy facet sobie przemysl i i zostanie czy odejdzie, napewno  będzie dobrze smile

36

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Dla niego to nie ma znaczenia. Powiedział, że woli zamówić przez internet za 200zł niżiść do lekarza, płacić zawizyte i wydać ok. 500zł. Mówiłam mu że co jak coś mi się stanie to stwierdził, że tyle kobiet to brało i żyją, żebym nie dramatyzowała. Mówiłam, że nie wezme ich, że tu chodzi o moje zdrowie i o to co czuje, że wole mieć dziecko niż żałować, że zrobiłam coś wbrew sobie to on na to, że w takim razie go ten temat już nie obchodzi, że mam radzić sobie sama...

37

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
rico22 napisał/a:

Mam juz swoje lata ale też gdybym zaliczył wpadkę to nie pozwolił bym swojej dziewczynie usunąć ciążę. Ja zarabiam raczej mało ale bym chciała mieć dziecko. Jak to ktoś wcześniej napisał że 22 i chłopak nie jest dorosły. Życie jest dziwne i nikt tego nie zrozumie. Każdy dorasta w odpowiednim wieku. Ja myślę że juz dorosłem a mimo tego nadal jestem sam.

Wydaje mi się, że to kwestia charakteru, wzorców życiowych itp, a on należy do osób z silnym charakterem, nic go nie rusza, nic go nie wzrusza, jest uodporniony na cierpienie. Potrafił jechać samochodem i otworzyć nagle drzwi, żeby uderzyć psa "bo nie umie chodzić". To człowiek ciężki do zrozumienia, baaardzo. Jeśli ma tak sadystyczne podejście do zwierząt to co to dla niego kupić tabletki żeby jego kobieta poroniła, dla niego to nie jest jeszcze dziecko

38

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
marysia12345 napisał/a:

Dla niego to nie ma znaczenia. Powiedział, że woli zamówić przez internet za 200zł niżiść do lekarza, płacić zawizyte i wydać ok. 500zł. Mówiłam mu że co jak coś mi się stanie to stwierdził, że tyle kobiet to brało i żyją, żebym nie dramatyzowała. Mówiłam, że nie wezme ich, że tu chodzi o moje zdrowie i o to co czuje, że wole mieć dziecko niż żałować, że zrobiłam coś wbrew sobie to on na to, że w takim razie go ten temat już nie obchodzi, że mam radzić sobie sama...

Podziwiam Cię za cierpliwość do takiego człowieka, jak można być tak egoistycznym? Jemu może nie tyle chodzi o odpowiedzialność czy tatusiowanie tylko o to ze pieniędzy sporo na dziecko idzie, z każdym postem jestem utwierdzona w przekonaniu ze to nie facet dla ciebie, w ciazy każdy lekarz ci powie żeby unikać stresu i wydaje mi się ze lepiej zrobisz jak go zostawisz, nerwów się tylko najesz przez tego kolesia, a tobie jest teraz potrzebny spokój. Możesz liczyć na pomoc rodziny?wiedza o ciąży i podejściu twojego faceta do sprawy? Trzymaj się dziewczyno i nie daj się zastraszyć czy szantazowac, dziecko to dar a nie kara.

39

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

On chyba ma coś z psychiką, daj sobie z nim spokój. hmm
Mądrze myślisz, zobaczysz, że sama sobie też dobrze poradzisz.

40

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Nie, moja rodzina nie wie o ciąży, a faceta mają za dobrego człowieka, nie rozmawiam raczej z rodziną o problemach w związku, bo jestem w takim wieku że nie problem znaleźć innego. Właśnie cały problem z tą ciążą, chodzi głównie o pieniądze. On nie chce żyć z dnia na dzień, chce mieć wszystko dla siebie, nie chce się dzielić ani tym bardziej płacić za dziecko, dla niego to byłoby utrapienie. Kiedyś powiedział, że gdyby miał dużo pieniędzy to by mógł mieć dziecko, ale nie teraz, bo teraz to on ma pieniądze na swoje zabawki, a nie dzieci. Woli kupić sobie nowy samochód niż wejść do biedronki po pieluchy dla maleństwa...

41 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-08-28 18:41:35)

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Po co Ty z nim jesteś?
Przecież w tym facecie nie ma NIC pozytywnego, jeśli chodzi o wartości rodzinne..

42

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Owszem on nie myśli jeszcze o rodzinie, nie chce jej zakładać, ale ja również o tym nie myslałam, nie chciałam już rodzić, nie chciałam być matką, żoną, nie wyobrażałam sobie tego. Życie stawia nas w różnych sytuacjach i jako że wpadliśmy, jestem w ciąży jestem w pełni gotowa poświęcić całe swoje życie dla mojego dziecka, chce je mieć mimo że nie planowałam, chce je urodzić.On najwidoczniej nie dorosl

43

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Marysia zgadzam się z Cyniczna, ten facet nic Ci dobrego nie da, zostaw go, skoro dla niego są inne rzeczy ważniejsze to nie zawracaj sobie nim głowy, stres jest ci nie potrzebny. A z rodziną porozmawiaj, powiedz jak przedstawia się sytuacja, sama rozmowa z mama, siostra czy innym członkiem rodziny wiele ci da, ja ze swoim mężem swego czasu też miałam ciężko i zazwyczaj po kłótni dzwonilam do mamy lub siostry, takie  rozmowy dużo mi pomogły,byc moze i tobie pomogą...

44

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Autorko zostaw tego niedojrzalego prostaka, zobacz jak teraz cie nie szanuje, kazal ci pozbyc sie waszego dziecka a gdy powiedzialas ze tego nie zrobisz to wyjechal z tekstem ze bedziesz musiala radzic sobie bez niego, on cie nie kocha, zostaw go, poradzisz sobie bez niego

45 Ostatnio edytowany przez kasia2303 (2015-08-28 23:54:56)

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Marysiu ja dopiero teraz przeczytalam ten poprzedni temat ktory zamknela moderatorka Vinnga, jestem przerazona jak on cie traktuje i nie rozumiem jak mozesz byc z kims kto cie traktuje jak... nie no nawet slow nie znajduje na to jak on cie traktuje, przeciez on ma cie w nosie, miej troche szacunku do siebie i olej go, kaz mu placic alimenty a jak bedzie sie stawial to powiedz ze mozesz zglosic gdzie trzeba ze on pracuje na czarno,  nie baw sie w sentymenty tak jak on nie przebiera w slowach gdy sie do ciebie zwraca, masz dwadziescia lat ale znajdz w sobie sile dla siebie i dla dziecka

46

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Marysia dziecinko, nie rób tego. Ja sama jestem młoda, mam 21 lat. Sama nad tym rozwazalam.. ale to było pod wpływem emocji, chwili. Tego kretyna miej w dupie, poradzisz sobie sama. Poza tym - co to za facet? Jest z Tobą a namawia Cię do usunięcia ciąży? Jak mówiła Cyniczna, jeżeli będzie Cię zmuszał idź na policję. Albo zastraszał.

Druga sprawa - mam znajomą, która była w bardzo podobnej sytuacji co Ty. Kochała faceta, chciała mieć z nim dziecko. Akurat pach! Trafiło się (wpadka ale planowana? tongue). Oczywiśćie chłopak zamówil tabletki z USA, kazał jej wziąć. Wiesz jak to się skończyło? Ona poroniła - i od tamtej pory ma schizofrenię. Widziała to dziecko, ja nawet.. aż nie chcę mówić nic więcej. Ona zrobiła to DLA NIEGO. Obecnie nie może mieć dzieci, ponieważ za mocno się wykrwawiła.
Żabko, nigdy, przenigdy nie słuchaj się faceta, który każe Ci usunąć dziecko. To nie jest facet, tlyko podła kreatura.

47

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Jeśli zażyjesz tabletki poronne to nie będzie ani dzidziusia ani Jego już nie zobaczysz ,bo myślisz ze będzie dobrze między Wami?-Nie!
Znajdzie sobie następną a Ty zostaniesz sama  z sumieniem że dziecka się pozbyłaś.

Nie jesteś pierwszą ani ostatnią co sama będziesz wychowywać dzieciaczka ,poradzisz sobie -czego bardzo Ci życzę.

48

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Nie mam pojecia co sie dzieje z tym facetem. Szlam wczoraj z nim i znajomymi i co zrobil? podstawil mi noge, w odwdziece zrobilam to samo, a on sie odwrocil i zapytal czy ma mi zajebac, a nastepnie popchnal. Nie wierzylam w to co sie dzieje... nie sadzilam ze pojawienie sie dziecka ma na niego taki wplyw...

49

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
marysia12345 napisał/a:

Nie mam pojecia co sie dzieje z tym facetem. Szlam wczoraj z nim i znajomymi i co zrobil? podstawil mi noge, w odwdziece zrobilam to samo, a on sie odwrocil i zapytal czy ma mi zajebac, a nastepnie popchnal. Nie wierzylam w to co sie dzieje... nie sadzilam ze pojawienie sie dziecka ma na niego taki wplyw...

Ja się zastanawiam, co z Tobą jest nie tak, że dalej się spotykasz z kimś takim.

50

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Kolejna kobieta dla ktorej facet ktory ma ja za nic rozwaza pozbycie sie dziecka. Poza tym ten facet zostawi ja i tak za jakis czas.

51

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
marysia12345 napisał/a:
rico22 napisał/a:

Mam juz swoje lata ale też gdybym zaliczył wpadkę to nie pozwolił bym swojej dziewczynie usunąć ciążę. Ja zarabiam raczej mało ale bym chciała mieć dziecko. Jak to ktoś wcześniej napisał że 22 i chłopak nie jest dorosły. Życie jest dziwne i nikt tego nie zrozumie. Każdy dorasta w odpowiednim wieku. Ja myślę że juz dorosłem a mimo tego nadal jestem sam.

Wydaje mi się, że to kwestia charakteru, wzorców życiowych itp, a on należy do osób z silnym charakterem, nic go nie rusza, nic go nie wzrusza, jest uodporniony na cierpienie. Potrafił jechać samochodem i otworzyć nagle drzwi, żeby uderzyć psa "bo nie umie chodzić". To człowiek ciężki do zrozumienia, baaardzo. Jeśli ma tak sadystyczne podejście do zwierząt to co to dla niego kupić tabletki żeby jego kobieta poroniła, dla niego to nie jest jeszcze dziecko

no blagam cie silny charakter?
to sadysta i egoista

52

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Dziewczyno proszę szanuj się. To jest idealny materiał na przemocowca. Ty dziękuj Bogu, że tak się stało i uciekaj on niego gdzie pieprz rośnie.
Każdy psychopata i morderca najpierw znęcał się nad zwierzętami. To jest przekraczanie pewnych granic. Teraz grozi Ci, podkłada nogę, popycha. A potem dostaniesz po głowie,z liścia a potem to już nie bedzie zadnych ograniczeń. Skoro tabletek wziąć nie chciałaś to próbuje w inny sposób wywołać poronienie.

Po co ty się jeszcze z nim spotykasz. Nie masz kurde 15 lat.

53

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Dziewczyno jak chcesz urodzić i z nim zostaniesz to prędzej czy później on sam "załatwi sprawę" i poronisz. Położył ci nogę? Sory ale głupia jesteś ze dalej z nim się spotykasz! To wariat.

54

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Po tym jak sie zachowal wobec mnie nasz zwiazek jest przekreslony. nie chce od neigo zadnych pieniedzy. Zastanawiam sie tylko czy wziac te tabletki i odciac sie calkowicie od niego czy nie brac i wychowywac samotnie nasze dziecko... bardzo bym chciala urodzic bo nie wiem co bedzie jak poronie, to straszne przezycie i niewyobrazam sobie takiej sytuacji. Z drugiej strony chcialabym zeby moje dziecko mialo pelna szczesliwa rodzine i niczego mu w zyciu nie brakowalo a wydaje mi sie ze nie dam mu tego w pelni

55

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
marysia12345 napisał/a:

Zakupil tabletki poronne przez internet do 12 tygodnia i kaze mi je wziac.
Mam przestac sluchac swojego serduszka i kierowac sie jego zachowaniem i tego co on chce?

Nie rób tego!
Chcesz tego dziecka? Tak? To je zatrzymaj. Odpowiedzialność i tak jest po Twojej stronie, bez względu, czy facet zostanie czy odejdzie. Nie rób niczego, co mogłoby Ci zaszkodzić. Co za nieodpowiedzialny gnojek z tego gościa.

Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale chyba nakłanianie do aborcji jest przestępstwem.

56

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
Ludmiłaa napisał/a:

No ok, kobieta decyduje, jak najbardziej się zgodzę.  Ale naciąganie kogoś na alimenty, zmuszanie do tego żeby stanął na wysokości zadania to przemoc ekonomiczna i psychiczna.
On nie chce dziecka i nie ma co co w niego wmuszać. Człowiek i tak zapłacił za swój błąd bardzo wysoką cenę przez najbliższe 24 lata będzie łożył na dziecko, stracił wolność, niezależność, status niezależnego kawalera. No zlitujcie się 22 lata to on sam jeszcze dzieciak. Wiec ma prawo być jeszcze niedojrzały, i chcieć dalej szaleć. Dziecko zobowiązuje.

Rozumiem autorkę, ze chce urodzić, że ma jakiś instynkt macierzyński.
Ale rozumiem też chłopaka i jego zachowanie.

Już Ci pisałam Ludmiła, ze Ciebie się czytać nie da i czasami tak sobie myślę, że Ty celowo tak piszesz by prowokować..
Żałujesz faceta, ze straci wolność??? Oj, biedaczek nie wiedział skąd się biorą dzieci i teraz zamiast szaleć będzie musiał pracować na pieluchy i mleko :\
No comment....

57

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
marysia12345 napisał/a:

Potrafił jechać samochodem i otworzyć nagle drzwi, żeby uderzyć psa "bo nie umie chodzić".

Wiesz co, zastanawiam się, jak mogłaś być z kimś takim...
Nie wiem, czego oczekiwałaś po nim i czemu teraz jesteś taka rozżalona. Widziały gały, co brały.

Podtrzymuję jednak swoją poprzednią wypowiedź - zatrzymaj dziecko, nie słuchaj tego gnojka. Samo nakłanianie do aborcji jest złe, ale sposób w jaki on to robi - zamawia jakieś podejrzane tabletki niewiadomego pochodzenia - pokazuje całkowicie jak bardzo mu na Tobie zależy i na Twoim zdrowiu, a może nawet przyszłym życiu. Równie dobrze mógłby Cię zaprowadzić do znachorki i niech ona to zrobi wieszakiem. hmm kretyn

58

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
CatLady napisał/a:

Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale chyba nakłanianie do aborcji jest przestępstwem.

Dokładnie tak.

59

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
marysia12345 napisał/a:

Po tym jak sie zachowal wobec mnie nasz zwiazek jest przekreslony. nie chce od neigo zadnych pieniedzy. Zastanawiam sie tylko czy wziac te tabletki i odciac sie calkowicie od niego czy nie brac i wychowywac samotnie nasze dziecko... bardzo bym chciala urodzic bo nie wiem co bedzie jak poronie, to straszne przezycie i niewyobrazam sobie takiej sytuacji. Z drugiej strony chcialabym zeby moje dziecko mialo pelna szczesliwa rodzine i niczego mu w zyciu nie brakowalo a wydaje mi sie ze nie dam mu tego w pelni

Marysia chcesz żyć z wyrzutami sumienia? Przecież to jest TWOJE DZIECKO, jak możesz myśleć o braniu tych tabletek, pisałaś ze chcesz urodzić... Dasz rade, alimenty dostaniesz z "palcem w nosie", jeśli będziesz potrzebowac pomocy pójdziesz do mops-u, rodzina ci pomoże, dziewczyno nie rób tego bo będziesz żałować, owszem zostaniesz sama ale w zamian  za faceta-gnojka dostaniesz kogoś lepszego, dziecko... Nie jedna kobieta wychowuje samotnie dziecko, nie jesteś pierwsza ani  ostatnia, uwierz w siebie, owszem dziecko to obowiązek i wyrzeczenia ale jak tylko pierwszy raz ujrzysz je na oczy gwarantuje Ci ze wszystko co złe pójdzie w zapomnienie. Przemysl jeszcze sobie wszystko na spokojnie i nie podejmuj decyzji pod wpływem emocji.

60

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
marysia12345 napisał/a:

Po tym jak sie zachowal wobec mnie nasz zwiazek jest przekreslony. nie chce od neigo zadnych pieniedzy. Zastanawiam sie tylko czy wziac te tabletki i odciac sie calkowicie od niego czy nie brac i wychowywac samotnie nasze dziecko... bardzo bym chciala urodzic bo nie wiem co bedzie jak poronie, to straszne przezycie i niewyobrazam sobie takiej sytuacji. Z drugiej strony chcialabym zeby moje dziecko mialo pelna szczesliwa rodzine i niczego mu w zyciu nie brakowalo a wydaje mi sie ze nie dam mu tego w pelni

Nie masz pewnosci co to za tabletki i czy biorąc je poronisz.
Za to istnieje duże prawdopodobieństwo że biorąc te tabletki zrobisz krzywdę temu dziecku.
Zastanowiłaś się że dzięki nim może zostać kaleką albo urodzić się z różnymi wadami?

61

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Ja jestem kobieta, jestem od niego mlodsza o 2 lata ale chyba zdecydowanie dojrzalsza, nie wiem czy wynika to z faktu iz doswiadczam ciazy w sposob fizyczny, nosze to dziecko, stad moze ta milosc do niego i chec jego posiadania. Nie moge oczekiwac od niego zeby kochal dziecko, bo on nie czuje tego ze ono jest, nie widzi go, moze gdy sie urodzi wszystko sie zmieni, poruszy go cos.

62

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Nie licz na to.

63

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Powiedział ci wprost ze zaluje kasy nawet na to zeby tabletki przepisal ginekolog, no przeciez oszczędzi 300 zl.
Ale to ,,TWOJ FACET, ,

64 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2015-08-29 12:59:11)

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie
marysia12345 napisał/a:

Ja jestem kobieta, jestem od niego mlodsza o 2 lata ale chyba zdecydowanie dojrzalsza, nie wiem czy wynika to z faktu iz doswiadczam ciazy w sposob fizyczny, nosze to dziecko, stad moze ta milosc do niego i chec jego posiadania. Nie moge oczekiwac od niego zeby kochal dziecko, bo on nie czuje tego ze ono jest, nie widzi go, moze gdy sie urodzi wszystko sie zmieni, poruszy go cos.

Z takim nastawieniem może faktycznie nie powinnaś mieć teraz dzieci...
MASAKRA.

To NIE JEST zabawa. Dziecko to decyzja i odpowiedzialność na CAŁE życie.
Dziecku, jako matka, MUSISZ zapewnić BEZPIECZEŃSTWO i wiele innych rzeczy.
A Ty rozważasz dalsze relacje z facetem, który chce dziecko UŚMIERCIĆ.

65

Odp: Niechciana ciąza, zmuszanie

Ten facet nie ma uczuc wyzszych wiec nie licz ze go cokolwiek poruszy, podstawil ci noge, to mialo byc wyznanie miłości ? a moze to mialo byc zabawane? Masz dwadziescia lat ale jestes jeszcze bardzo naiwna, chlopak traktuje cie okropnie, odzywa sie w taki sposob ze powinien oberwac za to w twarz a ty go nadal usprawiedliwiasz, rece opadaja, czemu chcesz sobie zycie zniszczyc? Jesli sadzisz ze lepszy taki ojciec niz zaden to jestes w bledzie a on i tak cie zostawi bo jestes mu obojetna

Posty [ 1 do 65 z 133 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » Niechciana ciąza, zmuszanie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024