netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.

15 odpowiedzi3 665 wyświetleńzałożony przez Po prostu Adam, 20.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.

Mam pytanie do Pań. Co musi wg Was zrobić/robić/zachowywać się mężczyzna byście nie chciały nic więcej? By nowa znajomość została na poziomie znajomości?
Proszę o szczegółowe odpowiedzi, bo odpowiedzi w stylu "nie flirtować" są zbyt ogólne.

2

Odp: Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.

A pytasz w kontekście jak zniechęcić koleżankę, która za bardzo się wkręciła czy co zrobić żeby nie wpaść we Friend Zone?

3

Odp: Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.

Powiedz do dziewczyny, że czujesz się z nią tak fajnie jak z kumplem.

4

Odp: Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.
Po prostu Adam napisał/a:

am pytanie do Pań. Co musi wg Was zrobić/robić/zachowywać się mężczyzna byście nie chciały nic więcej? By nowa znajomość została na poziomie znajomości?
Proszę o szczegółowe odpowiedzi, bo odpowiedzi w stylu "nie flirtować" są zbyt ogólne.

Może tak:
Musi być  nudny, agresywny, bucowaty, nie myć się, lecieć z łapami nachalnie, być mało inteligentny, krytykować ją,wywyzszac się,wyśmiewac...-ale wtedy może całkiem zerwać znajomość a chyba nie o to Ci chodzi?
Chodzi o zostanie w strefie luźnej znajomości czy w strefie przyjaźni ale nic więcej?Czy zeby całkiem zniechecic, do znajomości czy wręcz przeciwnie i pytasz się czego nie robić aby nie zostać tylko przyjacielem?

5 Ostatnio edytowany przez Po prostu Adam (2015-08-20 22:21:09)

Odp: Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.

Chodzi mi o to żeby koleżanka się nie wkręciła, żeby została koleżanką. Tej kwestii niestety nie mam jeszcze pokrytej.

6

Odp: Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.

Rozumiem, że koleżanka nie pociąga Cię fizycznie, a czujesz, że smali cholewy...

Z autopsji wiem, że zwiększony dystans tylko podkręci taką osobę dodatkowo - należy powiedzieć, czego oczekujesz od waszej znajomości. Po co komplikować?

7

Odp: Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.
Elle88 napisał/a:

Rozumiem, że koleżanka nie pociąga Cię fizycznie, a czujesz, że smali cholewy...

Z autopsji wiem, że zwiększony dystans tylko podkręci taką osobę dodatkowo - należy powiedzieć, czego oczekujesz od waszej znajomości. Po co komplikować?

Moje motywy są całkiem skomplikowane. Chcę zyskać znajomość by po czasie móc ją poprowadzić, w zależności od tego jaka ta dziewczyna będzie z charakteru, w odpowiednią stronę. Ona pracuje w  tym samym miejscu co ja, jednak nie w tej samej firmie. Sprawy mogą się różnie potoczyć, może zmienić pracę itp. TERAZ nie chcę się angażować w nic więcej, mam cele, a obecność kobiety potrafi mnie rozproszyć. Nie potrafię tego pogodzić, jednak to nie jest rdzeniem tego wątku.

Elle88, przyznasz, że powiedzenie tego jej wprost będzie wysoce niespektakularne.

8 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-08-20 22:47:33)

Odp: Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.

Hehe. Ale kombinujesz smile

Przyznam, że nie bardzo wyobrażam sobie sytuacje, że się jakiemuś facetowi podobam, ale nie okazuje mi żadnych erotycznych sygnałów - więc z automatu wpada u mnie do FZ, a później np. w toku poznawania mnie uznał, że jestem fajna i ja mam się z nim nagle iść seksić  wink  Miałam taka sytuację, że gość nie umiał się "zabrać do tematu", więc spotkania polegały dłuuugi czas na oglądaniu czegoś razem, czy tam spotkaniach gdzieś w porze lunchu i on nie mógł pojąć jak to jest, że między nami nie ma 'chemii', nie ma erotyki.. ano dlatego, że nie traktował mnie jak facet kobietę, tylko gość, który czeka na moją inicjatywę ciągle, bo "nie chce mnie urazić".. Porażka wink

Czyli jak widzisz, nie bardzo ma sens kombinowanie i planowanie tego w ten sposób - możesz się przeliczyć i potem już tego nie odkręcić z FZ, bo umysł już 'zakotwiczy' Ciebie i skojarzenia związane z Twoją osobę z typowo przyjacielskimi bezpłciowymi, spotkaniami.

A jeśli w ogóle nie masz teraz w planach się wiązać w celach damsko-męskich to zawsze możesz wziąć kontakt do tej koleżanki i odezwać się kiedy już będziesz bardziej chętny do tego i gotowy smile
Poznawać się powoli - kto wam zabroni? - dobre podejście, ale układ kolega-koleżanka, gdy myśli się o kobiecie w kategoriach co najmniej seksualnej partnerki, jest ryzykowne..

9 Ostatnio edytowany przez Byla_Narzeczona (2015-08-20 22:58:51)

Odp: Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.

Moim zdaniem nie okazywać specjalnych względów w porównaniu z innymi koleżankami z pracy i nie reagować na zaczepki, jeśli takowe wystąpią.
Chociaż NIC nie daje 100% gwarancji. Czasami nie musisz robić nic, a uczucie i tak przychodzi wink

10

Odp: Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.

Widzicie, tego czego nie chcę to udawać kogoś kim nie jestem, chodzi o unikanie pewnych kwestii o których to Wy, przedstawicielki płci pięknej wiecie, a czego ja jeszcze nie wiem. We FZ nie wpadnę bo nie spełniam kryteriów, a jeśli by się tak zdarzyło, to zawsze chciałem zrobić taki socjo-psychologiczny test, by udawać ciepłe kluchy a potem zacząć zachowywać się naturalnie tongue (ale to takie moje skrzywienie zawodowe i nie o tym mowa). Co do wzięcia kontaktu, to jest jakiś pomysł, z tym, że może być trudno skoro widujemy się codziennie. Zdaję sobie sprawę z tego, że dystans tylko 'pogorszy' sprawę. Co innego nie umieć się zabrać do tematu, a co innego robić coś celowo. Stricte moim celem jest w tym obszarze nie dopuścić do zbyt szybkiego rozwoju spraw, z drugiej strony, kiedy ją zagadam, to chyba logiczne, że nie szukam znajomej, tylko jestem nią zainteresowany x.x

11

Odp: Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.

Ja niestety nie wiem, mam takie coś, że nigdy nie pchałam się facetowi w relacje damsko-męskie, dopóki jasno i stanowczo nie wysyłał mi sygnałów, że jest zainteresowany, dopiero wtedy włączało mi się czy coś od niego chcę czy nie.
Natomiast od zawsze miewam problemy odwrotne, trudno mi zaprzyjaźnić się, a nawet zakolegować z płcią przeciwną, choć bardzo tą płeć lubię wink,  w 90% przypadkach to właśnie facet oczekiwał czegoś więcej i kończyło się to na ogół fochem z jego strony.
Może to we mnie jest problem? Podobno mam taki magnetyczny sposób bycia, ale przysięgam, ja niczego takiego świadomie nie robię i nie mam niczego zalotnego na myśli.

12

Odp: Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.

Kombinujesz jak koń po górę. Autentycznie
świetny przykład wybitnego gdybalstwa. Nie znam, ale jak poznam to zaraz pewnie by się zakochała, a ja nie znajdę czasu, ale wygląda na taką która mogłaby być tą jedyną...
Przecież Ty nawet jej nie znasz. Co to za dziwne rozkminy o.O??? Dzielisz skórę na niedźwiedziu.

Poza tym naprawdę zdumiewa mnie brak umiejętności utrzymania "neutralnego" koleżeństwa z osobami płci przeciwnej.

13

Odp: Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.
LunaPARK napisał/a:

Kombinujesz jak koń po górę. Autentycznie
świetny przykład wybitnego gdybalstwa. Nie znam, ale jak poznam to zaraz pewnie by się zakochała, a ja nie znajdę czasu, ale wygląda na taką która mogłaby być tą jedyną...
Przecież Ty nawet jej nie znasz. Co to za dziwne rozkminy o.O??? Dzielisz skórę na niedźwiedziu.

Poza tym naprawdę zdumiewa mnie brak umiejętności utrzymania "neutralnego" koleżeństwa z osobami płci przeciwnej.

Masz całkowitą rację. Skoro już wiesz co o sobie myślę, może zaproponujesz coś? Nie musisz pisać takich oczywistości jak powyżej.

14

Odp: Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.

A nie wystarczy po prostu zagadać i normalnie rozmawiać z dziewczyną jak z koleżanką jak akurat będzie w okolicy? Bez żadnych propozycji wyjść. Kiedy ona coś zaproponuje udajesz idiotę, że nie wiesz o co chodzi i mówisz, że weźmiesz kumpli albo że nie możesz i pracujesz. Ciągle miły, ale nie pchasz relacji do przodu.

15

Odp: Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.

Nie bardzo rozumiem czego Ty w  sumie chcesz...Najpierw sprecyzuj swoje oczekiwania-> "jestem gotowy na związek, podoba mi się ta kobieta, dążę żeby ją poznać i może uda nam się coś razem stworzyć" lub "nie jestem gotowy na związek, nie interesują mnie znajomości kiedy muszę kogoś poznawać, wystarczą mi relacje z kobietami (tu wstawiasz odpowiednią intencję np. na imprezach)", skupiam się na sobie i pracy a miłość może w przyszłości". Nie da się pogodzić dwóch odmiennych celów. U mnie nie ma problemu z utrzymaniem relacji na koleżeńskim poziomie. Jak facet nie zwodzi tylko zachowuje się naturalnie jak kumpel to nie ma mowy żeby go odebrać jako zalotnik. Poważnie nie masz żadnej koleżanki, że nie wiesz jak się zachować?

16

Odp: Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.

Kiedyś takie "dylematy" rozwiązywały ZASADY. One mówiły co wolno a czego nie. Wbrew pozorom znacznie ułatwiało to zycie. I wtedy zamiast zastanawiać się, co mysli l bczuje druga osoba, jeśli z naszej strony nie było jakiejś dwuznaczności, to jakby to nie był nasz problem. A na czyjeś "zaloty" można zareagować mówiąc choćby, że nasz to nie interesuje a jeśli sobie z tym nie radzimy, to nie utrzymujemy z taką osobą kontaktu. Natomiast jeśli chcemy robić dwie rzeczy na raz to zawsze pojawią się dylematy, dwoistość, niejedenoznaczność, rozkminy, itp. bo to będzie wynikało z chęci pogodzenia rzeczy sprzecznych. Żeby powiedzieć prościej, wielu uważa, że przyjaźń mężczyzny z kobietą to jest właśnie taka sprzeczność i w większości przypadków (oczywiście, żę nie zawsze) mają racje.

Jeśli chcemy kogoś niezobowiązująco poznać to oczywiście możemy ale jednoznacznie z nim rozmawiać, gdzieś pójść, itp. Ale ma to swoje granice czasowe i w zachowaniu. A jeśli ktoś się "zakocha" po takich spotkaniach, cóż w życiu nie unikniemy i osób "nierozważnych". A jeśli będziemy uważni, to też możemy zrobić krzywdę:

Przypomina mi się tutaj taki japoński film, dziewczyna zadała swoim adoratorom trudne zadania zdobycia rzadkich rzeczy i tylko jeden, najbardziej przystojny, najbardziej rozumiejący i kochający przyniosł jej nie to co miał przyniesci ale polny kwiat, który zasadził w doniczce i się nim opiekował. To zrobiło wrażenie na dziewczynie i kiedy widz (czyli my) już mysleliśmy, że się Ona zgodzi na ślub z nim, Ona powiedziała: Ile takich kwiatów zerwałeś i zmarnowałeś w ciągu swojego życia? To pokazało prawdę o nim, czego my (widzowie) nie widzieliśmy. Wynikało to ze tego, że dziewczyna kochała innego (ustrzegło ją to przed tą złą miłością) ale to co powiedziała było również prawdą. To uczy nas o tym, że w życiu należy się kierować należytą uwagą i madrością oraz zasadami, nawet jeśli coś na zauroczy. Bo to chroni przed upadkiem.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak zastopować rozwój znajomości w odpowiednim momencie.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026