Witam.
Mam zamiłowanie do plastyki i sztuki, ukończyłam liceum i gimn. plastyczne. Ukończylam pół roku temu studium z protetyki i ortodoncji ale niestety nie moge po tym znaleźć pracy i ogólnie nigdzie mimo dużych starań. Zdecydowalam się iść teraz na jakieś studia prywatne np: WSB. Niestety nie jestem dobra z matematyki itp. ,wiec wiekszość kierunków nie jest dla mnie odpowiednia. Jedynym rozwiązaniem byłyby studium Asystentka stomatologiczna ale nie było by to wyksztalcenie wyższe.. także wydaje mi się, że lepiej rozpocząć studia o kierunku : Zintegrowana edukacja wczesnoszkolna i wychowanie przedszkolne albo Arteterapia, która jest nowością w Polsce. Proszę Was o poradę , szczególnie tych, którzy studiowali pierwszy lub drugi kierunek. Czy zacząć od pedagogiki licencjackie i zrobić arteterapię jako podyplomowe czy na odwrót? a może po prostu jedno i drugie to zły wybór ? Czas goni a na prawdę nie wiem co zrobić. :[
Podobne tematy
Wybierz inny kierunek,ponieważ nauczycieli kl.I-III jest bardzo dużo i trudno Ci będzie znaleźć pracę.Powodzenia.
Idź na fryzjerkę. Poważnie.
Jak nie jesteś wybitna, to te studia nic nie dadzą. A jak jesteś wybitna, to i z matematyką sobie poradzisz. Może zastanów się nad jakimś swoim biznesem?
Jeśli miałabym wybierać z tych 2 specjalności to lepsza będzie edukacja przedszkolna i wczesnoszkolna, a to dlatego że masz pełne uprawnienia do przedszkola i klas I - III. Co do Arteterapii to w Polsce nie ma jeszcze szczegółowych przepisów i wytycznych co do Arteterapii, wszyscy dopiero się uczą. Co gorsza w świetle przepisów nie jest to jeszcze zawód. Nie ma przepisów co powinien ukończyć osoba która chce być arte terapeutą.
Więc tak naprawdę po ukończeniu tek arteterapii, placówki będą się zastanawiać czy zatrudnić. Bo przepisów nie ma a w końcu zatrudnią osobę z kwalifikacjami do terapii zajęciowej lub plastyce.
Więc Arteterapie można po każdych studiach uzupełnić poprzez kurs kwalifikacyjny. Więc lepiej zrobić przedszkolną i mieć kwalifikacje a potem arteterapię. Albo zastanowić się nad kwalifikacjami z terapii zajęciowej. Przepisy szczegółowo określają zawód terapeuty zajeciowego. Myślę, że skoro masz zdolności plastyczne to lepiej zostań terapeutą zajęciowym (to jest zawód). Zajęcia bedziesz mogła prowadzić w różnych miejscach od WTZ(warsztaty Terapii Zajęciowej) po świetlice środowiskowe, zajęcia w domach kultury itp.
Ja studiuję edukację wczesnoszkolną i wychowanie przedszkolne. Niestety po tym kierunku ciężko jest znaleźć pracę. Co roku uczelnie wypuszczają mnóstwo młodych nauczycielek, a miejsc pracy w przedszkolu czy szkole brakuje. Pedagogika uchodzi też za łatwy i przyjemny kierunek więc przyciąga wiele osób, które nie wiedzą co tak naprawdę chcą robić w życiu. Jeśli chce się znaleźć pracę to same studia też tutaj nie wystarczą. Trzeba się ciągle rozwijać, chodzić na jakieś kursy, szkolenia czy wolontariaty, żeby się jakoś wybić wśród tych wszystkich nauczycielek poszukujących pracy.
Jeśli miałabym Ci doradzić, którą z tych dwóch specjalności lepiej wybrać to jednak skłaniałabym się bardziej ku tej edukacji wczesnoszkolnej z wychowaniem przedszkolnym. Jest to kierunek, który daje Ci pewny zawód. Kończąc go stajesz się nauczycielem przedszkola i nauczycielem klas I-III. Wiesz dokładnie jakie masz uprawnienia i gdzie szukać pracy. Natomiast nie wiadomo jak to będzie po tej arteterapii. Pewnie jest to ciekawy kierunek i teraz coraz więcej się o nim mówi, ale też nie wiadomo jak to będzie wyglądało w Polsce za kilka lat. Możliwe, że osoby po tym kierunku będą poszukiwane, ale może być też tak, że nie będzie na nie zapotrzebowania. Zawsze też możesz pójść na studia podyplomowe z arteterapii, jeśli w dalszym ciągu ten kierunek Cię będzie interesował:)