Może ktoś mi pomoże, bo nie chcę się wygłupić...
Byłam na weselu w sobotę (sama gdyż to u bliskiej rodziny, wesele na 90 osób, a nie bardzo miałam kogo zaprosić, większość kolegów jest zajęta bądź pracuje zagranicą) i bawiłam się naprawdę dobrze. Było kilka moich koleżanek itd. Ale przejdźmy do sedna.
Chłopak z zespołu, który grał, jak tylko pojawiłam się w domu panny młodej zaczął się mi przyglądać, uśmiechać.
Na weselu jak tańczyłam to samo. Później przed oczepinami jak się przebrałam w inną sukienkę, zauważył to i nawet przez mikrofon o tym wspomniał. W czasie oczepin kazał się wszystkim pannom biorącym udział w zabawie "łapanie bukietu" przedstawić . Zapamiętał moje imię. Później były teksty w stylu "Moja faworytka złapała, XYZ (zdrobniale moje imię ) to, XYZ (moje imię) tamto" Nawet jak na chwilę usiadłam, aby odpocząć przy stole to niby zespół grał, a on przez mikrofon "XYZ też tańczy", "widzicie udaje że mnie nie słyszy". Nawet goście weselni zauważyli z mojej rodziny, że bardzo tak jakby mnie zaczepia itd.
Mimo, iż nie mieliśmy okazji do rozmowy, coś takiego dziwnego było między nami. Wiem jak się on nazywa, bo zespół się przedstawia, odnalazłam go nawet w sieci ![]()
Stąd moje pytanie, czy mogę, powinnam się odezwać do niego??
Nie wiem czy to co mówił to była taka zabawa z gośćmi weselnymi po prostu czy flirt- chciał być miły bo sama przyszłam itd. Jestem w kropce, nie chcę zrobić z siebie idiotki. Dla mnie to były jakieś tam sygnały jednak. Z drugiej strony skoro zna imię, sam by mnie jakoś odnalazł.
Druga sprawa, różne opinie krążą o "grajkach weselnych" ...
PORADŹCIE COŚ.
Podobne tematy
Może niech sam cię odszuka ![]()
Ani mi się waż
. Dziewczyna, która lata za facetem...? Jak będzie mu zależało, to sam cię znajdzie. Pewnie też nie ty jedna na tych weselach
.
Będzie chciał, to sam Cie odszuka, bądz spokojna.
Możliwe, że on na każdej imprezie ma taką swoją faworytkę.
Więc cierpliwości, jeśli wpadłas mu w oko, to już Cie osobiście odszuka.
ochłoń trochę ![]()
Wesele było w ten weekend, więc może daj mu czas na odszukanie Ciebie ![]()
Myślę, że jako członek zespołu grającego na czyimś weselu spokojnie może się pary młodych o Ciebie podpytać. Czyli możliwości ma.
Poza tym gdyby mu zależało na bliższym kontakcie, znalazłby na pewno okazję, żeby podejść i poprosić o telefon.
A poza tym nie wrzucaj "grajków weselnych" do jednego worka, bo jestem związana z jednym z nich i myślę, że nie korzysta z okazji ![]()
Po prostu zapytałam.. W sumie jak tak teraz myślę to możliwe ze "ma taki styl bycia" no nic nie ma co się łudzić.. Niczego nie zmienię..
Chociaz nie ukrywam ze spodobał mi sie odrazu.. Jak to mówią albo jest "to coś" albo go nie ma.
A ja jestem taka, że bym napisała. Uważam, że trzeba być odważnym i prowokować niektóre sytuacje. Nie uważam, że trzeba siedzieć w kącie i czekać aż miłość sama znajdzie.
Napisz do niego! ![]()