Witam, pytanie kieruję tutaj, bo nikt inny jak doświadczone kobitki mi nie odpowie usmiech.gif
Wszystkie moje wątpliwości zaczęły się od dnia kiedy dostałam mdłości. Ustawały na jakiś czas, potem wracały. Jednak miesiączka pojawiła się regularnie i niczym się nie martwiłam. Fakt, że "przed" nie miałam żadnych objawów. Miesiączka trwała dwa dni. Normalnie trwa 6. Czy możliwe jest abym była w ciąży? Wiem, że ciężko odpowiedzieć, ale może któraś z was miała podobnie.
Podobne tematy
Joasiu, jeśli współżyłaś w dni płodne, to to co wzięłaś za miesiączkę mogło być tzw krwawieniem implantacyjnym. Ale na to pytanie odpowie ci tylko test ciążowy
Kup sobie w aptece albo jakiejś drogerii (zapłacisz jakieś 7zł). Albo zrób jutro badanie z krwi na poziom BetaHCG. Ono da ci 100% pewność ![]()
Joasiu, jeśli współżyłaś w dni płodne, to to co wzięłaś za miesiączkę mogło być tzw krwawieniem implantacyjnym. Ale na to pytanie odpowie ci tylko test ciążowy
Kup sobie w aptece albo jakiejś drogerii (zapłacisz jakieś 7zł). Albo zrób jutro badanie z krwi na poziom BetaHCG. Ono da ci 100% pewność
Dziękuję za odpowiedź
Mój chłopak właśnie namawiał mnie na test. Muszę go zrobić, w innym wypadku będę się ciągle zastanawiać...