Czesc , nie wiem jak poradzic sobie z ogromnym smutkiem i pustka . Chlopak ktorego pokochalam zostawil mnie bez slowa z dnia na dzien , co prawda byl to swiezy zwiazek bo po kilku miesiacach .Najgorsze to to ze spotkalismy sie normalnie jak zwykle , nie klocilismy sie , normalnie pozegnalismy nawet wieczorem gadalismy jeszcze , a nastepnego dnia nie odezwal sie nic , nastepnego tez nagle zniknal , po kliku dniach ciszy napisalam nie odpisal , nie pisalam wiecej codziennie sie ludzilam , ryczałam tak na zmiane , dopiero po miesiacu zadzwonilam odebral powiedzial tylko nie wyszlo co mialem powiedziec , poczulam sie strasznie nie odpowiedzialam ani slowem , on juz nie odezwal sie do mnie , minelo kilka miesięcy, a ja nadal nie moge zapomniec dobre wspomnienia i wspaniale chwile sa swieze mam je przed oczami , od poczatku znajomosci nie byl swiety lubil imprezy często tez zdarzalo mu sie postawić je ponad mnie , znajomi tylko mowia nie warto sie przejmowac jestes taka piekna patrz ile facetow sie kreci wokół Ciebie , ale co z tego jak ja nie moge przestać myslec i pokochać kogo innego . Czy on kiedys zrozumie ze tak nie powinien sie zachowac , ze byl taki obojetny i tak mnie zranil minely 3 miesiace .
Podobne tematy
2 2015-08-09 08:40:20 Ostatnio edytowany przez verdad (2015-08-09 08:40:44)
To, ze Wam sie nie udalo - tak bywa.
Ale znikajac nagle zranil Twoje uczucia, zachowal sie egoistcznie.Ty sie martwilas, byc moze myslalas ze jakies zle rzeczy mu sie przydarzyly typu wypadek, choroba.Zlamas, dupek i egoista.
Dobrze, ze zniknal z Twojego zycie.Masz szanse poznac kogos wartosciowego, mezczyzne z charakterem, z jajami.
Nie zamartwiaj sie niepotrzebnie, bo nie ma za kim.
3 2015-08-09 09:06:17 Ostatnio edytowany przez feniks35 (2015-08-09 09:10:35)
Melka rozumiem ze Ci przykro ale pomysl na co Ci facet ktory nie ma minimum dojrzalosci i jaj by powiedziec " przepraszam ale nic z tego nie będzie" i odejsc tylko jak smarkacz w krotkich spodenkach ucieka przed niewygodną konfrontacją. To nie z Tobą jest coś nie tak tylko z nim. Trafił Ci się poprostu kolejny beztroski i egoistyczny Piotruś Pan. Mezczyzne poznaje się podobno nie po tym jak zaczyna tylko jak konczy. To nie był mezczyzna Melka ... tylko chłopaczek. Szkoda Twoich łez kochana ![]()
A czy on kiedys zrozumie ze zle zrobil? Hmmm ciezko orzec. Tacy jak on czasem nigdy nie dojrzewają. No chyba ze kiedys sam kogos pokocha i zostanie potraktowany w ten sam sposob co Ty. Tylko znajac zycie nie stac go bedzie na refleksje ze sam kiedys zachował się jak prostak. Tyle ze za pare lat to Ty juz bedziesz szczesliwa i spelniona u boku kogos innego i naprawdę bedzię Ci obojetny i ten pan i to czy cos zrozumiał.
Dziekuje za odpowiedz
oby tak bylo