Od paru dni wiem ze mój były z którym kiedyś byłam rok a później jakieś 1,5 roku się spotykałam ...ma inną.
Jeszcze w tam tym tygodniu pisaliśmy prawie normalnie a tu raptem dowiaduje się ze ma inną ;-( cios. Liczyłam na coś... i nagle taka wiadomość. Wyproszona wiadomosc. .......
Gdy mu pisze wiadomości to nawet odpisuje mi. Pisał ze mną "ledwo" (ja sie bardziej udzielalam)-(kiedys bylo odwrotnie) a pisal jednocześnie do innej. . Masakra jakaś. Nie umiem zapomnieć o nim...
Myślę żeby pojechać do niego ale nie wiem czy to ma sens jakiś..
dobra ma inną ale czemu odpisuje mi na SMS i jak mu pisze żeby mi dal spokój to się mnie pyta czy jestem tego pewna?
ma inną, pytałam się wiele razy czy mam się odczepic nic nie odpisywal. Odpuścić czy walczyć. Moje myśli są na pół. Czy warto czy dać spokój.
Podobne tematy
Odpuść sobie.
Szybko się pocieszył.
Ty zajmij się sobą.
Czym prędzej to zrobisz tym lepiej będzie dla Ciebie.
Odpuść sobie.
Szybko się pocieszył.
Ty zajmij się sobą.
Czym prędzej to zrobisz tym lepiej będzie dla Ciebie.
Tak łatwo powiedzieć 'odpuść'...to trudne.
Rozgrzebuje codziennie te jego zachowanie.
Tak łatwo powiedzieć 'odpuść'...to trudne.
Rozgrzebuje codziennie te jego zachowanie.
A co Ty masochistką jesteś
.
Musisz sobie uzmysłowić, że on ma inną, że Ty już się nie liczysz, że Ty to już historia.