Hej. Jestem osobą dość nieśmiałą i skrytą, wszelkie problemy duszę w sobie. Przez to jest mi ciężko, ale nie umiem się zmienić i pokonać tej bariery. Wiele razy chciałam coś zrobić, ale jednak strach był większy ode mnie. Przez to moje życie nie wygląda tak jakbym tego chciała. Mój były chłopak odezwał się do mnie po pół roku braku odzewu. Normalnie gadaliśmy przez dłuższy okres aż tu nagle on stał się dziwny dla mnie, stał się oziębły. Nie chciał powiedzieć o co chodzi i teksty że nie musi mi się tłumaczyć. Wiem, że on czeka na mój ruch, ale ja wstydzę się do niego zadzwonić, bo boję się że się zatnę czy nie będę wiedziała co mam mówić :/ Przez to że nic nie robię duszę się z tym problemem dotyczącym mnie i mojego ex. Gdy mam wykręcić numer serce mi wali jak oszalałe. Chcę zadzwonić, ale nie potrafię. Gdy komuś mówię o tym to się ze mnie śmieje. Dla mnie to nie jest śmieszne tylko stanowi ogromny problem. Wiem że dzięki tej rozmowie z nim poczułabym się lepiej a tak duszę w sobie te wszystkie problemy. Jak pokonać swój lęk? Gdzie znaleźć odwagę?
Podobne tematy
Ex to przeszłość. Po co zawracać sobie głowę
Dzwoń, facet na to czeka, zapewne. Nie zdziwię się, jak wrócicie. Ja bym wrócił, gdyby moja ukochana, chwilowo w separacji
, zadzwoniła.