Tak jak w temacie. Nigdy nie byłem z kobietą. Nigdy nawet nie miałem dziewczyny a nawet się nie całowałem. Gdyby ktoś by mie się spytał to powiedział bym że nie jestem prawiczkiem. Według jakiś tam badań nastolatkowie zaczynają uprawiać seks od 16 lat. Chociaż gdy popatrzę na moich kolegów to w 80% mogą być dziewicami. Tylko każdy mówi i twierdzi że już zaliczył. A jak jest z wami moje drogie panie?
Czy sądzicie że znajoma w której się kocham od kilku lat jest dziewicą? Miała kilku chłopaków. Pierwszy lata podstawówki. Drugi za czasów 3 gimnazjum, a on był w 1 gimnazjum typowy gimbus, który wszystkich zaczepia. Nigdy nie widziałem że się całowali. Za parę miesięcy miała następnego chłopaka. Z którym była kilka dni, sądzi że nie pasują do siebie. W sumie była z nim dlatego bo się starał o nią i biegał za nią. W sumie nie jest jakaś rozrywkowa. Jest cicha. Otwiera się tylko w gronie swoich najlepszych koleżanek i przyjaciół. Na dyskoteki nie chodzi. W sumie nie mógł bym przeżyć że już kochała się z innym niż ze mną. Dlatego pytam. Dlaczego nie startuję do niej? Opis przyczyny jest już na forum. Teraz zostało czekać na grom z jasnego nieba. Kilka razy mi się zdarzył ten grom, i wierzę w Boga. Tak!
Podobne tematy
Nikt Ci nie powie, czy ona jest dziewica czy nie. Idz do wrozki, jesli wierzysz w takie przepowiednie ![]()
Lubiezapier...
Pamiętaj prędkość zabija. ![]()