Tak jak powyżej mój były do mnie pisze co 2-3 dni różne smsy czasem co słychać, czy zyję itd wczoraj napisał mi ze był na randce i widział mnie jak jechałam rowerem. on jest mi juz obojętny. bardzo go kochałam nasze rozstanie bolało mnie i strasznie je przeżyłam( to on zerwał w dodatku przez sms.) nie wiem po co on to pisze. wiem że się z nikim nie spotyka. jedynie z braćmi wychodzi. zranił wiele ludzi jego przyjaciele się od niego odwrócili mnie wyzywał ja wracałam zawsze aż w końcu zmądrzałam i przestałam dzwonić pisać błagać o spotkanie totalanie go olałam. nie wiem dlaczego od to robi ? p
Podobne tematy
Bo jest ciekawy co u Ciebie. Po prostu.
Niektórzy faceci mają tak, że lubią czuć się odpowiedzialni za swoją byłą dziewczyne. To, że pisze nie musi oznaczać, że o Tobie myśli ale może po prostu lubi mieć poczucie tego, że kontroluje sytuacje. Tzn, wie co robisz, co u Ciebie mimo, że nie jesteście ze sobą. Jest ciekawy co u Ciebie bo lubi może kontrolować jak się układa Twoje życie. Mówie, czuje sie odpowiedzialny za to, że wie co u Ciebie i czasem się Toba zainteresuje. Jeżeli to on zerwał, w dodatku przez sms, powinnać raz na jakiś czas mu odpisać grzecznie ale proponowałabym Ci nie pisać, a co u Ciebie. Może zrozumie, że nie chcesz mieć z nim kontaktu ( o ile nie chcesz).
Mniejsza o to, po co on to robi. Ważniejsze, co Ty chcesz z tym zrobić.
Schlebia Ci jego zainteresowanie? Cieszysz się tym? Może podświadomie w jakiś sposób? Może myślisz o powrocie? Jeśli tak, to mu odpisz.
Wkurza Cię to? Irytuje? Napisz mu RAZ, że sobie nie życzysz sms-ów, a potem przestań odpisywać. Albo zmień numer.
To nie jest jakiś skomplikowany problem...
Cześć,nie odpisuj mu.
Na forum obowiązują zasady, a te wyraźnie mówią, że tematy umieszczamy zgodnie z ustalonym porządkiem. Wątek przenoszę we właściwe miejsce, a Ciebie proszę o zapoznanie się z Regulaminem Forum i stosowanie do jego zapisów.
Z pozdrowieniami, Olinka
Przypomina o sobie na wszelki wypadek gdybyś chciała sobie ułożyć życie. Trochę pomiesza, sprawdzi czy ma na Ciebie jeszcze wpływ. Jak się okaże, że tak znowu się nie będzie odzywał jakiś czas, jak się okaże że nie uderzy go to. Oni mają jakiś dziwny mechanizm...