netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

nie moge w nocy spac

18 odpowiedzi2 679 wyświetleńzałożony przez skuti wrx, 25.07.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » nie moge w nocy spac

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: nie moge w nocy spac

Witam Miesiac temu opisywalem swja historie w skrucie-bylem kierowca ciezarowki z powodu samotnosci i zaniedbania zona podjela decyzje ze odchodzi po czternastu latach maluzenstwa mimo to zrezygnowalem z pracy uprosilem ja zeby zostala w domu bedziemy naprawiac nasz zwiazek.Prosilem o rade jak odzyskac zone.Otrzymalem musisz czekac moze wroci i sprawdz kochanka.Czekalem pytalem setki razy czy kogos ma zazekala sie na wszystkie swietosci ze nie.I co facet ma szosty zmysl .Nie dawalo mi to spokoju .Zeszlej srody poszla sie kopac. Cos mnie tknelo i zaczelem kopac jej tel przez czternascie lat tego nie robilem.Znalazlem wiadomosi typu ze mnie zostawi i wroci do niego bo to byla milosc z liceum.Rozpoczelo sie pieklo rozwalilem dzwi do brodzika po dosc pikantnej wymianie zdan kazalem jej sie pakowac i wy.....c z domu o 11 w nocy Zaczela plakac i mowic ze nic miedzy nimi nie zaszlo ze to byly tylko rozmowy pzez neta ktorych jej zemna brakowalo.Mimo wszystko kazalem jej sie wynosic nie za kochasia tylko za klamstwa.Nie miala dokad isc wjec poszla na strych do kochasia nie zadzwonila mimo to ze dzieli ich 10 km.Otworzylem butelke wodki i zaczelem wyc.Po wypicu wjekszej polwy poszedlem do niej siedziala zaryczana zaczelismy rozmawiac.Powiedzialem jesli to prawda ze nic wjecej procz rozmow przez neta nie bylo to jastam w stanie jej wszysto wybaczyc ma wybor noc na strychu i pozniej mieszkanie chyba pod mostem bo kochas ma zone i dziecko wjec jej nie przyjmie albo powrot do domu meza i syna 13 lat.Wybrala powrot do domu .I teraz tak powiedziala ze chce wrocic tylko ze jej milosc do mnie wygasla i potrzebuje czasu.Wszelkie kontakty z kochasiem pousowala wiem ze mozna ododzyskac.Jest w domu ale widze ze myslami jest gdzie indziej.Mowi ze chce odbudowac zwiazek ale niewie czy milosc wroci.Nie daje mi zadnych powodow do tego zebym widzial ze chce wrocic mam wrazenie jakby to byly tylko puste slowa.Czy naprawde potrzebuje czasu i ile tego czasu cz znowu klamie.Zapewnia mnie ze juz nie bedzie z nim pisac.Nie pisze nie daje mi też powodow do zazdrosci ale ja nie czuje jej checi powrotu.Wiem to dopiero trzy dni.Czy to ze toczuje to efekt tego klamstwa.Caly czas sie boje ze ja strace nie jem odtrzech dni .Czy potrafie jej jeszcze zaufac?Czy istnieje milosc tylko przez internet bez spotykania sie?Czy mozna naprawic nasz zwiazek poradzcie cos prosze co robic.Zrozpaczony ????

2

Odp: nie moge w nocy spac

Zacznij od nauczenia się normalnej ludzkiej komunikacji, bo mimo, że żona zachowała się tak, a nie inaczej, to Ty sam to co odwalasz mimo usprawiedliwiania emocjami woła o pomstę.
Wiesz co zyskasz? Zastraszysz tą swoją żonę i tyle na tym ugrasz.
Żona postąpiła źle, ale śmiem sądzić, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Zajrzyj w głąb siebie, może tam jest odpowiedź. Teraz to ona pewnie jest zrozpaczona, wystraszona, rozdarta i mota się w tym wszystkim.
Skrzywdziła Cię, Ty krzywdzisz ją, a może nie tędy droga. Zastanów się. Jeśli nie umiecie sobie z tym dać rady udajcie się do specjalisty

3

Odp: nie moge w nocy spac

Witaj . To co Ciebie spotkało jest straszne. Ale nic straconego. wszystko można wybaczyć? Tym bardziej , że żona nie zdradziła Ciebie. Zacznij może dotykać żonę , może ona czeka na twój krok? przytul bez powodu , złap za rękę. Zacznijcie coś razem robić. Może gotowanie razem lub wyjście na taką niby randkę?

Walcz bracie jeśli uważasz że jest o co to staraj się i próbuj . Życzę powodzenia :-)

4

Odp: nie moge w nocy spac

Witam ale nie bardz wiem czym ja krzywdze tak ja tez jestem winny nie bylo mnie a jak bylem to tez mnie nie bylo chce to naprawic ale jak ja naklonic do tego by ona zapomniala o nim ja chce to wszystko zmienic i nic nie robie na sile i dodam ze przez caly nasz zwiazek nie pomyslalem o innej

5

Odp: nie moge w nocy spac

A potraficie ze sobą szczerze rozmawiać, ale tak szczerze, aż do bólu? Z wyłączeniem mocnych emocji, wczuć się w odczucia drugiej osoby, postarać się zrozumieć postępowanie?
Jesteście gotowi na przerobienie tematu?

6

Odp: nie moge w nocy spac

Witam z tym dotykaniem to sie nie udaje bo twierdzi ze nic nie czuje ona pracuje w kuchni wjec zawsze po pracy jest zmeczona ale mam wrazenie ze ona jest caly czas myslami z nim .Dzieki za rade bede probowal Pozdrawiam.Ps cytat piekny pozwol ze skorzystam????

7

Odp: nie moge w nocy spac

Witam z tym dotykaniem to sie nie udaje bo twierdzi ze nic nie czuje ona pracuje w kuchni wjec zawsze po pracy jest zmeczona ale mam wrazenie ze ona jest caly czas myslami z nim .Dzieki za rade bede probowal Pozdrawiam.Ps cytat piekny pozwol ze skorzystam????

8

Odp: nie moge w nocy spac

Ja tak ale mam watpliwosci co do niej nie bardz chce rozmawiac

9

Odp: nie moge w nocy spac

Postaw sprawę jasno, bo będziecie tak tracić czas na niczym. Rozmowa jest konieczna.
Musisz złapać spokó, taki, żeby to odczuła "chodż kochanie, musimy porozmawiać, opowiesz mi o swoich odczuciach, o tym co się dzieje w tobie, o nas, co dalej, postaram się zrozumieć i może razem znajdziemy jakieś rozwiązanie, zaufaj mi ...."

Nie jestem Twoją żoną, ale być może nie daje sobie rady sama ze sobą. Jest rozdarta między tym co czuje, a co powinna. Emocje kłócą się z rozsądkiem. Nie wie, co ma zrobić. Być może mocno zadurzyła się w tamtym facecie, ale jednocześnie zdaje sobie sprawę jakie to irracjonalne, on ma żonę dziecko, same komplikacje. Nie umie sobie tego w głowie poukładać. Jednak nie mamy wpływu na uczucia. Boli, cierpi, wie, że była nie fair wobec Ciebie i to tez rodzi poczucie winy. Trochę błedne kółko się pojawia. Trzeba próbować do niej dotrzeć.

Miałam troszkę podobną sytuację, ale nie o tym.
Dąż do rozmowy lub do wizyty u terapeuty, a jeśli to nie pomoże to nikogo do niczego nie zmusisz.
Wówczas zrobiłabym separację; "próbowałem czego mogłem, żeby wyjaśnić, naprawić nasze stosunki, nasz związek, ale bez twojej wspólpracy się nie da, więc proszę, masz wolność i zastanów się nad swoim życiem, nad naszym życiem i gdy będziesz gotowa, daj znać czego chcesz i oczekujesz ..."

10

Odp: nie moge w nocy spac

Nie daj sobie wmowic, ze krzywdzisz zone takim zachowaniem i ze glownie ty masz sie starac. Oklamala cie , prosto w oczy. Mowila , ze nie ma innego mezczyzny, a jednak jest. To ona nadszarpnela zauanie i to oa musi pokazac ,ze jej zalezy. Pokazujesz jej w ten sposob, ze moze robic co chce, a lzami i tak sie wywinie. Nie wierze, ze miedzy nimi nic nie bylo fizycznego ,skoro chciala odejsc. Przez zwykle pisanie takich krokow sie nie podejmuje. Do milosci nikogo nie zmusisz w szczegolnosci, ze pokazales, ze chcesz naprawic relacje, zmieniajac to czego jej bakowalo. Ona oki co nie robi nic w Twoim kierunku.

11

Odp: nie moge w nocy spac

A co do pytania czy można zakochać się przez internet, to tak, można, bo mimo, że jest to wirtualne, to po każdej ze stron jest żywy człowiek i prawdziwe uczucia, nie wirtualne. Tylko czy jest to prawdziwe to można to zweryfikować wyłącznie przez realne spotkanie i zmierzenie się z tym, konfrontacja naszego wyobrażenia o danej osobie, a rzeczywistością.

12

Odp: nie moge w nocy spac

Jeśli nic nie czuje to dlaczego mieszka z tobą? Może warto by było jakoś ją przestraszyć , że jednak nie jesteś na jej zawołanie ? Pokaż jej jakoś , że ona może Ciebie stracić . Jesteś bardzo fajnym i dobrym człowiekiem z tego co tu widzę . Nie zasługujesz na to zło , które Ciebie spotyka od żony .

13 Ostatnio edytowany przez skuti wrx (2015-07-26 07:10:21)

Odp: nie moge w nocy spac

Witam dzieki za wszyskie rady skorzystałem z jednej i wczoraj powiedzialem jej ze ma wolna reke ze moze odejsc bo swoim zachowaniem nie pokazuje checi powrotu .Powiedzialem wprost mozesz odejsc .Jej odp.zostaje w domu chce wrocic tylko potrzebuje czasu.Nie bylem nigdy w takiej sytuacij.Czy ktos mi powie ile kobieta potrzebuje czasu czy kazda inaczej.Czy moze powiedziala tak bo niema dokad pojsc.Ja nie czuje tej atmosfery powrotu byc moze kobieta nie okazuje tego tak szybko byc moze znowu klamie.Jak nauczyc sie jej znowu wierzyć.Napiszcie cos.Pozdrawiam !!

14

Odp: nie moge w nocy spac
skuti wrx napisał/a:

Witam dzieki za wszyskie rady skorzystałem z jednej i wczoraj powiedzialem jej ze ma wolna reke ze moze odejsc bo swoim zachowaniem nie pokazuje checi powrotu .Powiedzialem wprost mozesz odejsc .Jej odp.zostaje w domu chce wrocic tylko potrzebuje czasu.Nie bylem nigdy w takiej sytuacij.Czy ktos mi powie ile kobieta potrzebuje czasu czy kazda inaczej.Czy moze powiedziala tak bo niema dokad pojsc.Ja nie czuje tej atmosfery powrotu byc moze kobieta nie okazuje tego tak szybko byc moze znowu klamie.Jak nauczyc sie jej znowu wierzyć.Napiszcie cos.Pozdrawiam !!

Po prostu zostaw ją w spokoju, nie okazuj uczuć, bądź neutralny, miły, ale na dystans niech sama zastanowi się czego chce. Może zrozumie, co może stracić tak dociera chyba najszybciej.
Nikt nie da Ci złotej recepty, bo każdy człowiek jest inny i niewiadomo, co jej w głowie siedzi. Tutaj najlepszym rozwiązaniem będzie czas, byle nie za długo. Ty sam musisz zdecydować ile jesteś w stanie czekać. Miesiąc, kwartał itd. A potem powrót do rozmowy albo decyzja na kolejne kroki, bo szkoda życia na życie w zawieszeniu.

15

Odp: nie moge w nocy spac

jak jest zakochana w innym nic nie da czas , partnerka po prostu nie ma gdzie pójść i to jest przeczekanie , będziesz się dwoić ,troić a ona za każdym razem poprosi  więcej czasu ? dla mnie taki związek jest skończony ,

16

Odp: nie moge w nocy spac

Mnie się wydaje, że jej chęć powrotu jest dyktowana brakiem innych możliwości - strych, most albo Ty. Powrót do Ciebie jest po prostu bardziej praktyczny. Dobrze by tu zrobiła rozłąka, niech ona jedzie do matki, czy tam siostry i na spokojnie przemyśli, czego chce.

17

Odp: nie moge w nocy spac

Tylko dzisiaj od synka dowiedzialem sie waznej zeczy.W piatek pod moja nieobecnosc przyszla do niego do pokoju i Przyzekla mu ze nigdy wjecej nas nie zostawi !Mnie jak mnie ale mysle ze synka by nie oszukiwala Prawda???

18

Odp: nie moge w nocy spac

Tylko matka i ojciec o wszystkim wiedza i nie zabardzo ma co u nich szukac

19

Odp: nie moge w nocy spac

Wiesz może na prawdę ona oczekuje , że będziesz bardziej czuły. Spróbuj bez powodu i ostrzeżenia ją przytulić lub całować? Sam mówiłeś , że byłeś kierowcą i ona nie miała Ciebie codziennie więc może się lekko odzwyczaiła od Ciebie? Tamten zapewnił rozrywkę gdy Ciebie nie było.

Chociaż nie popieram tego co zrobiła to szansa należy się każdemu. Na szczęście tej wielkiej zdrady nie było więc jest jeszcze co ratować. Porozmawiaj z nią . Zapytaj poważnie czego oczekuje i dlaczego taka jest chociaż to ona przyczyniła się do tego , że tak jest między wami . Powiedz , że chcesz poważnej rozmowy.

A i jak mówi , że nic nie czuje to ją uszczypnij to wtedy na pewno poczuje :-) -taki żarcik .

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » nie moge w nocy spac

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026