Znacie jakies dobre metody na sen? czesto budze sie w nocy albo nad ranem i tak juz nie moge zasnac ![]()
Podobne tematy
to nie śpij tylko poserfuj sobie w sieci jest wiele ciekawych stronek;)
Lawenda, arktyczny korzeń i melisa - kup sobie te ziółka, wymieszaj i daj do małego lnianego woreczka i pod podusię
Sen murowany ![]()
Znacie jakies dobre metody na sen? czesto budze sie w nocy albo nad ranem i tak juz nie moge zasnac
Niestety to depresja.
A czy odsypiasz w dzień bo może wystarczy zmienic rozkład dnia
Nie chce mi sie juz potem spac i nie odsypiam w dzien.Do tego czesto mam zwroty glowy, nagle kolatania serca i oslabienia oragnizamu mialam robione badania ale wszytskie byly pozytywne.Sylwiaa dlaczego myslisz ze to depresja?
nie,to nie depresja!!!!!!! posłuchaj dobrej rady i skorzystaj z ziół czasami tak bywa że nie można zasnąć mimo intensywnego dnia,wtedy zioła pomagają,do tego nie spędzaj czasu przy komputerze tylko zapal małą lampkę i poczytaj sobie coś spokojnego-to też pomaga.Zaparz sobie kubek melisy lub wypij szklankę ciepłego mleka.
Staram sie pic mielise przed snem i kupilam sobie nawet balsam ulatwiajacy zasypianie lawendowy ,ale to nic nie pomaga i tak sie budze w nocy ![]()
wiesz-na bezsenność składa się wiele czynników-przeanalizuj dzień i sprawdź co robisz takiego co mogłoby ci przeszkadzać.Może za wcześnie się kładziesz?może mieszkanie jest nie wywietrzone,może masz jakieś problemy i one spędzają ci sen z powiek,lub martwisz się czymś.
jak nie chce Ci sie spać to nie śpij odstresuj sie.
ciepłe mleko z miodem - na mnie zawsze działa...nawet jak w nocy się przebudze;)
mam tez dobry sposób na dobry sen - albo intensywne ćwiczenia długi spacer kilka godzin przed snem...albo są takie tabletki - zma- cynk, witamina b6 i magnez są w tym... serio - działa cuda;)
A może to problemy hormonalne np.tarczyca
Mialam robione badania na tarczyce i wszystkie byly dobre
a menopauza wchodzi w gre ?
karina77 napisał/a:Znacie jakies dobre metody na sen? czesto budze sie w nocy albo nad ranem i tak juz nie moge zasnac
Niestety to depresja.
naprawde?? ja tez tak czesto mam..
np budze sie kolo 3 nad ranem, nie spie do 6 a około 6.30 kiedy zaraz musze wstawac po prostu padam.
o.. a brysia twierdzi inaczej..
menopauza odpada mam 20 lat dopero.A co do spacerow przed snem to nie za bardzo mam sile bo po zajeciach padam z nog
to może wydawać się trochę dziwne, ale jak jesteś taka zmęczona to idź na spacer, dotlenisz się
zdarza się, że człowiek ma problemy ze snem z powodu przemęczenia
skoro cały dzień masz zajęcia i męczysz się fizycznie i psychicznie, to potem powinnaś wyjść na spacer, żeby odpocząć psychicznie, wyciszyć się, dotlenić
to działa
Wiesz te zawroty głowy i kołatania a może po prostu masz za dużo stresu nie koniecznie takiego oczywistego , może coś cie męczy , denerwuje .
ale taki stan zdrowia juz sie strasznie dlugo utzrymuje to mozliwe ze przez stres?
moja mama budziła się po nocach , sprzątała prała bo do rana nie mogła zasnąc miała kołatania , zawroty głowy i okazało się że od 2 lat ma nerwice i nie była ona spowodowana czymś konkretnym.
jak sie o tym dowiedziala?
skierowano ją do psychologa bo wszystkie badania były ok a waleriana na noc przestała dziłac.
Lekarz stwierdził nerwice i przepisał leki od tego czasu śpi normalnie.
a kołatania serca i inne dolegliwosci minely?
Tak bo leki które dostała spowodowały obnirzenie ciśnienia i uspokojenie organizmu , nie wiem dokładnie jak działają jednak są na recepte, może masz dużo stresu , martwisz się czymś i dlatego masz te nocne pobudki , kołatania .
Odkad zaczelam studiowac tak sie czuje wiec moze to rzeczywiscie stres... a chodzila moze na jakas terapie?
Nie jedna wizyta i po sprawie u lekarza rodzinnego zapytaj czy to moga byc objawy nerwicy jeśli tak to albo sam ci przepisze lekkie leki albo wyśle do psychologa.
karina jak ta bezsennosc jest juz jakis czas to moze zrob sobie jakies badania np. morfologie, poziom hormonow tarczycy...moze to niedobor jakiegos skladnika to powoduje:) a tak w ogole to polecam magnez!
Ja myślę, że przed snem powinnaś się wyciszyć i zrelaksować. Dobrze jest wypić melisę, ale jeśli to nie pomaga i masz dalej problemy ze spaniem to na Twoim miejscu skonsultowałabym to z lekarzem. Bo to może być nerwica. Tym bardziej, że masz zawroty głowy.
Mialam juz robione podstawowe badnia i THS.Wyniki wyszly dobre
terapia szokowa. Wypij drinka albo mocne piwo przed snem i zobacz jak będzie.Lepsze to niż tabletki nasenne.
Po alkoholu jeszcze bardziej nie moge zasnac heh...
To tak jak pisałam sprawdz czy to nie nerwica bo mówiłaś że to do czasu podjęcia studiów(o ile dobrze zrozumiałam)
czyli wpowinnam sie wybrac do psychologa?trzeba miec skierowanie?
Najpierw do rodzinnego opisac objawy i po skierowanie
a słyszłąam, że jak ktoś cierpi na bezsenność to gd y obudzi sie w nocy to powinien zając się czymś, a nie leżeć w łożku to sen sam przyjdzie..
ja zawsze leżę aż zasnę... czasem nawet z 4 godziny czekam.. a jak zasypiam zaraz muszę wstawać. kiedyś w nocy wstawałam i przysiady robiłam... tak z 20... i udawało mi się zasnąć a teraz jak się obudzę wydaje mi się, że coś słyszę, cała chowam się pod kołdrę, serce mi wali tak aż słyszę jakby dźwięk od poduszki się odbijał, robi mi się strasznie gorąco i już wtedy mam ogromny problem... nawet na przysiady nie wstane. a jakbym powiesiła sobie tego raida na mole lawendowego nad łóżkiem?
to bardziej nerwica niż depresja, powinnaś zglosic się do lekarza po jakieś tabletki na uspokojenie i wyciszenie
może sie z tym wiazac spanie w ciągu dnia (poobiednie drzemki mogą utrudnić zaśnięcie w nocy), sytuacji emocjonalnych i stresowych tuż przed położeniem się spać, nadmiernego wysiłku i ćwiczeń fizycznych przed snem, obfitych posiłków (ostatni powinien być spożyty co najmniej na 2 godziny przed snem), jak też zasypiania z pustym żołądkiem (głód utrudni nam zaśnięcie), picia wieczorem napojów zawierających substancje psychostymulujące, takie jak kawa, mocna herbata, coca-cola czy kakao, picia dużej ilości płynów, gdyż wiąże się to z ryzykiem wstawania do toalety i rozbudzeniem, siedzącego i mało aktywnego trybu życia.
ymm wiesz co mi zawsze pomaga szklanka ciepłego mleka z miodem na bezsenność, a jeśli to nie skutkuje to biorę sobie valerianheel (kropelki doustne) i też mi koją łagodnie nerwy (jeśli nie śpię ze stresu). Jeśli jednak zbyt często masz takie problemy, warto wtedy iść do lekarza, po co się męczyć? pzdr
kurcze ja mam ten sam problem jak CookieBitch musze cos sobie kupic uspokajajacego zasypiam dopiero 2,3 w nocy ,dobrze ze czesto mam drugie zmiany przewaznie o 22:30 jestem w domu .
Ja jak miałam kłopoty ze spaniem dostałam od lekarza Diphergan. Pomogło, chociaż rano czułam się dość dziwnie, podobno tak jest po lekach. Niestety stres albo depresja powodują taką bezsenność, że zwykłe ziółka to za mało ....
Moje porady na bezsenność pijam melisę, miętę. Myślę o przyjemnych rzeczach, włączam sobie film (tylko nie horror, z wiadomych względów hehe) No i oczywiście nie myślę o problemach codziennego dnia.
44 2009-03-04 16:07:12 Ostatnio edytowany przez beatkam63 (2009-03-04 16:08:09)
Ja jak miałam kłopoty ze spaniem dostałam od lekarza Diphergan. Pomogło, chociaż rano czułam się dość dziwnie, podobno tak jest po lekach. Niestety stres albo depresja powodują taką bezsenność, że zwykłe ziółka to za mało ....
Dokładnie. Przy depresji nie spałam bite 2 miesiące. To wykańcza i ciało i umysł. Koniecznie idź do lekarza. bo u ciebie dochodzą jeszcze jakieś zachowania lękowe( to do CookieBitch).
mi zawsze pomaga melisa zaparzona przed snem albo szklanka ciepłego mleka
Cieple mleko, banan- to powinno sie jesc przed snem, z tego co czytalam.
ja dodatkowo okrywam sie kolderka po sama szyje, zeby bylo mi cieplo
zapodaje na kompie film, nawte czasami przez tydzien, kazdego wieczoru ten sam- jakis ktory uwielbiam, jakas komedie, ktora znam na pamiec, jak ja slysze to czuje sie wyluzowana i zadowolona
ukladam sie najwygodniej jak tylko moge
i na pocztaku ogladam ten film, pozniej juz zamykalm oczy i postanawiam, ze bede tylko sluchac:) a ze wiem o co w filmie chodzi to i tak mi to nie przeszkadza
i za chwile jzu mnei nie ma:)
po prostu stwarzam sobie idelane warunki do spania- cieplo, w tle znajomy, "przyjazny" film, wygodna pozycja
wiem, ze zarywanie nocek prowadzi do przykrych konsekwencji zdrowotnych. Zarwałam wiele nocy ostatnio, przez to nawet popsułam sobie wzrok bo czytałam dużo książek w nocy. A noce zarywałam, bo nie mogłam spać, to było straszne... w nocy przewracałam się z boku na bok, a w dzien byłam zmęczona. Szukałam rozwiazania, liczyłam barany, wietrzyłam pokój, piłam mleko, ale to nie pomagało mi zasnąć. Dopiero dzięki tabletkom melatonina lekam odzyskałam swój dawny sen. Z resztą melatonina to substancja,która odpowiada za sen u ludzi. Można ją kupić bez recepty. Są to tabletki, które działają bezpośrednio na przyczynę bezsenności, a nie doraźnie na nerwy, dlatego wybralam właśnie teń środek. Brałam codziennie jedną tabletkę 1mg. Teraz czytam książki tylko w dzień, bo noce przesypiam. Pozdrawiam bezsennych.
Nie śpię kilkanaście nocy nic mnie nie zwali z nóg co robić
jeżeli to nie jest związane z długotrwałym stresem, to może być niedobór melatoniny. on się właśnie objawia zaburzeniem cyklu dobowego, problemami z zaśnięciem albo wybudzaniem się.