Witajcie, jestem zrozpaczona i nie wiem co mam zrobić liczę na wasze rady.
Z moim ukochanym byliśmy dwa lata ze sobą, od jakiegoś czasu zaczęło się psuć między nami, ale każde chciało walczyć o związek, niestety...
Przyjaźniłam się z siostra mojego ukochanego, opowiadałam jej o naszych problemach, zwierzałam się jej ze wszystkiego, okazało się , że ona wszystko przekazuje rodzicom i oni wiedzą o wszystkich naszych problemach. On się o tym dowiedział, poczuł się upokorzony , rodzice z nim rozmawiali i odradzają mu bycie ze mną , on powiedział,że nie wyobraża sobie jak miałabym funkcjonować z jego rodzinom teraz. Rozstalismy sie i sam powiedział, że gdyby nie to ,że jego rodzina się dowiedziała, dalej bylibyśmy razem, ale w tym wypadku sama sobie postawilam krzyżyk. Mimo rozstania, rozmawialismy , spotykalismy się bylismy razem na weselu na ktorym było cudownie, on następnego dnia po prostu przestał się do mnie odzywać i powiedział,że nie możemy się już więcej spotykać i ze sobą rozmawiać, że ojciec powiedział mu,że jest niedojrzały, bo już kilkukrotnie się rozstawaliśmy i wracaliśmy do siebie i że on nie potrafi podjąć męskiej decyzji. Teraz jednak potrafił i przestał się odzywać, mimo, że sam wcześniej mówił,że zalezy mu na kontakcie i w ogóle. Proszę pomóżcie, on jest całym moim światem!!!
Podobne tematy
Wybacz, ale Twój ukochany to jakiś straszny ciapa. Ja bym od razu rodzicom powiedział głośno i wyraźnie, żeby się nie wtrącali w moje życie i że zrobię jak uważam. Myślę, że tak naprawdę to oni Cie nie kocha, bo gdyby Cię kochał to nie zerwałby przez taką pierdołę. Przecież to normalne, że w związku zawsze pojawiają się jakieś problemy i trzeba umieć sobie z nimi radzić, a nie od razu zrywać, bo tak łatwiej.
Zapytaj go, czy podziekowal siostrze za obrone jego moralnosci.....
Moze mu siostra znajdzie dziewczyne?
Stwierdzil , ze siostra jest poszkodowana w tym wszystkim bo musiało być jej ciezko.
" on jest całym moim światem!!!"
To zdanie mówi samo za siebie i...współczuję chłopakowi.