Witam, mam 19 lat, odkąd zaczęły mi rosnąć piersi jedna jest sporo mniejsza ... - prawa. Byłam przekonana ze sie wyrównają... ale nic z tego. To naprawdę widać, jest to kwestia jednego/dwóch rozmiarów. Kupuje staniki takie zeby pasowały do tej większej, ale to naprawdę widać i wkurza mnie jak lewa pierś nawet ładnie w nim wygląda a prawa tak naprawdę zostaje cała zakryta przez miseczkę... dodatkowo jestem szczupłą osobą, więc piersi i tak są małe. Czy mam jakies powody do obaw ze od zawsze tak naprawę była między nimi taka różnica ? Czy mogą mi sie jeszcze wyrównać czy jestem skazana na akceptacje takich piersi lub operacje ? Czy któraś z was tak ma/miała i jakie wyjście znalazłyście ?
Zaczyna mi to mocno doskierać, jak widzę ładne i równe piersi u innych kobiet.
Z góry dziękuje za pomoc..
Podobne tematy
Byłaś ze swoim problemem u lekarza? Skoro od dawna to juz zauważyłas to od razu powinnaś się zgłosić bo to dziwne że tak masz.
Nie jest to nic niepokojącego, jednakże jest to problem natury estetycznej.
Są kobiety, które mają niesymetryczne piersi.
Udaj się do lekarza i dowiedz się, co można z tym zrobić.
Ja mam również asymetrię piersi, różnica ze dwa rozmiary.. lekarz nie powiedział mi nigdy ,że jest to niepokojące. Jeśli Cię piersi nie bolą, nie masz guzków to po prostu masz asymetrię. Ale nie zaszkodzi poradzić się lekarza. Też mi jest przykro czasami, bo ja widzę tą różnicę wyraźnie, jednak mój partner akceptuje to i absolutnie mu to nie przeszkadza, więc trzeba to po prostu zaakceptować, bo tylko operacja mogłaby to zmienić.