Kochane jakie cwiczenia w ciąży? ??
Podobne tematy
Podbijam temat.Też chciałabym poćwiczyć ale nie wiem czy nie zaszkodzi. Ostatnio czytałam że dobry w ciąży jest aerobik, przydaje się przy porodzie,wiadomo, że trzeba się trochę namęczyć. Ktoś coś ćwiczył w ciąży i poleci
?
Na youtube jest pełno cwiczen dla kobiet w ciąży. Joga, aerobik, itp. Co kto lubi.
Ćwiczyć można a nawet trzeba, tylko ćwiczenia nie mogą być zbyt męczące i obciążające, więc w razie potrzeby zmniejszamy intensywność
Aerobik oczywiście specjalnie dostosowany dla kobiet w ciąży to doskonały pomysł. Wskazane również są ćwiczenia w wodzie. :-)
Wcześniej bardzo dużo ćwiczyłam, rower,rolki. Teraz mi tego wszystkiego bardzo brakuje, ale to moja pierwsza ciąża i strasznie panikuje . Wczoraj cwiczylam nogi, pupę.
rower ale stacjonarny, lekka joga, pilates, długie spacery itp
.
Ja ćwiczę z Chodakowską
Ma specjalne programy dla przyszłych mam... ćwiczenia są w miarę spoko, nie ma jakiegoś strasznego wycisku, ale czujesz, że potrenowałaś
Wzmacniają plecy... a to się przyda jak brzuch będzie już wielgaśny
Pozdrawiam aktywne mamy !
joga ! ja uczęszczałam na te zajęcia zarówno przed ciążą jak i w trakcie i po ![]()
Odkopuję temat ćwiczeń
Jak to jest z ćwiczeniami w pierwszym trymestrze? Przed ciążą byłam przykładem całorocznej rowerzystki - jeździłam również jesienią i zimą, bo dwa kółka to mój główny środek transportu. Dziennie mniej więcej 20-25 km, co najmniej pięć razy w tygodniu. Kiedy jeszcze nie wiedziałam o ciąży, też jeździłam
Potem pod naciskiem znajomych kobiet i lekarza rower wylądował w piwnicy, bo ponoć w ciąży jest niewskazany - na stacjonarny się nie przesiądę, bo nie zamierzam go kupować z tytułu ciąży, a poza tym nie chcę zagracać naszego i tak małego mieszkanka.
Przed ciążą też dość intensywnie ćwiczyłam w domu, głównie z Mel B. - 4-5 razy w tygodniu po 30-45 min, oprócz tego siłownia 1-2x w tygodniu.
Teraz jestem w 9 tygodniu i bardzo bardzo brakuje mi ruchu. Z jednej strony moim głównym "ciążowym" objawem jest zmęczenie i głównie dlatego ostatni miesiąc był raczej leniwy, ale z drugiej strony moje ciało już odczuwa brak aktywności: boli mnie kręgosłup (a na ciążowe bóle to chyba za wcześnie?) i czuję się jakaś taka rozlazła. Chodzimy co prawda z przyszłym Tatusiem na spacery, ale to za mało, a poza tym mróz nam nie pomaga. Basen odpada - w przeszłości przy chodzeniu na basen łapałam wszystkie możliwe basenowe choróbska, od grzybicy paznokci po infekcje pęcherza, więc serdecznie dziękuję - w ciąży wolę jednak nie chorować... Joga - zamiast odprężać, tylko bardziej mnie rozdrażnia, więc chyba też nie za bardzo...
To moja pierwsza ciąża i bardzo nie chcę zaszkodzić Maluchowi, ale mam też już dość tej bezczynności. Może możecie mi coś doradzić?
Odkopuję temat ćwiczeń
Jak to jest z ćwiczeniami w pierwszym trymestrze? Przed ciążą byłam przykładem całorocznej rowerzystki - jeździłam również jesienią i zimą, bo dwa kółka to mój główny środek transportu. Dziennie mniej więcej 20-25 km, co najmniej pięć razy w tygodniu. Kiedy jeszcze nie wiedziałam o ciąży, też jeździłam
Potem pod naciskiem znajomych kobiet i lekarza rower wylądował w piwnicy, bo ponoć w ciąży jest niewskazany - na stacjonarny się nie przesiądę, bo nie zamierzam go kupować z tytułu ciąży, a poza tym nie chcę zagracać naszego i tak małego mieszkanka.
Przed ciążą też dość intensywnie ćwiczyłam w domu, głównie z Mel B. - 4-5 razy w tygodniu po 30-45 min, oprócz tego siłownia 1-2x w tygodniu.
Teraz jestem w 9 tygodniu i bardzo bardzo brakuje mi ruchu. Z jednej strony moim głównym "ciążowym" objawem jest zmęczenie i głównie dlatego ostatni miesiąc był raczej leniwy, ale z drugiej strony moje ciało już odczuwa brak aktywności: boli mnie kręgosłup (a na ciążowe bóle to chyba za wcześnie?) i czuję się jakaś taka rozlazła. Chodzimy co prawda z przyszłym Tatusiem na spacery, ale to za mało, a poza tym mróz nam nie pomaga. Basen odpada - w przeszłości przy chodzeniu na basen łapałam wszystkie możliwe basenowe choróbska, od grzybicy paznokci po infekcje pęcherza, więc serdecznie dziękuję - w ciąży wolę jednak nie chorować... Joga - zamiast odprężać, tylko bardziej mnie rozdrażnia, więc chyba też nie za bardzo...
To moja pierwsza ciąża i bardzo nie chcę zaszkodzić Maluchowi, ale mam też już dość tej bezczynności. Może możecie mi coś doradzić?
Jeśli ciąża przebiega prawidłowo to nawet nie powinnaś rezygnować z ruchu. Oczywiście, nie możesz ćwiczyć kilka razy w tygodniu z Mel B intensywnych treningów cardio. Jednak spokojne ćwiczenia rozciągające będą wskazane. Dla pewności. podczas wizyty u lekarza spytaj czy możesz ćwiczyć i co dokładnie. Bo wiadomo, wszystko zależy od tego jak ciąża się rozwija. Rozumiem, że bardzo trudno Ci teraz bez ćwiczeń bo one jednak uzależniają i dostarczają dużo pozytywnej energii. Mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze i będziesz mogła być fit kobietą w ciąży.