netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Bezradność

4 odpowiedzi2 403 wyświetleniazałożony przez Zocha15, 16.07.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Bezradność

Witam dziewczyny . Kilka miesięcy temu odszedł odemnie maź do innej kobiety nie mieszkają jeszcze razem ale często sie spotykają ona odsuwa go od dzieci nie lubi jak zaduze czasu z nimi spędza bo sama ich nie ma . Nie potrafię przestać myślec o nim , a najgorsze jest to , ze ciagle wyobrażam sobie jak razem siedzą , przytulają sie i sa szczęśliwi gdy ja i dzieci cierpimy . A co najgorsze to to , ze ona chce miec z nim dziecko to doprowadza mnie do szału on nie jest młodym facetem ma 48 lat . Nie moge sobie poradzić ze sobą ciagle myśle dlaczego on mi to zrobił byliśmy dobrym i szczęśliwym małżeństwem aż nagle zaczął sie odemnie odsuwać i w koncu odszedł . To tak bardzo boli . Zocha

2

Odp: Bezradność

Tak sie zdarza. musi minac troche czasu zanim sie z tym pogodzisz i "odkochasz" sie. jeszcze poukladasz sobie zycie!

3

Odp: Bezradność

Wiem co to za ból. Rozumiem Cię jak każda zdradzona i opuszczona żona. Ja przez 3 miesiące nie spałam mało co jadłam. Nie wiem czy ogólnie żyłam. Stałam się automatem. Teraz jest troszeczkę lepiej, ale łzy ciągle się cisną do oczu. Co dzień jest odrobinę lepiej. Życzę i Tobie i sobie i wielu innym dziewczyną uśmiechu zamiast łez.Może dla nas też zaświeci słońce?

4

Odp: Bezradność

Wiem co czujesz, 19 czerwca okazało się że mój mąż układa sobie życie i inną , bo się zakochał . Mieszkaliśmy do 10 lipca razem, a teraz zamieszkał sam ale to pewnie przejściowe bo tamta ciśnie żeby się do niej przeprowadził choć to inne miasto . Też od miesiąca chodzę po ścianach, w dzień tabletki uspakajające , bo prowadzę małą firmę i muszę funkcjonować i tabletki nasenne żeby spać, bo najgorsze demony przychodzą nocą. Skrajne uczucia mną targają, raz ryczę jak dzika , raz robię  plany na przyszłość , huśtawka emocjonalna. Najpierw szok i niedowierzanie, później wypominanie. Nie wiem jak żyć samej jak od 20 lat wszystko robiliśmy razem. A najgorzej przetrawić ten ból ,że teraz wszystko to robi z inną. Też mam obawę że będą mieli dziecko , choć już więcej nie planował i tamta ma swoje, ale to związało by ich na zawsze. Trzymaj się i dbaj o siebie. Ja schudłam 8 kg i kupiłam sobie sukienki, w których nigdy nie chodziłam. Wyglądam olśniewająco i to trochę poprawia humor .Trzeba iść do przodu.

5

Odp: Bezradność
Agaras napisał/a:

Wiem co czujesz, 19 czerwca okazało się że mój mąż układa sobie życie i inną , bo się zakochał . Mieszkaliśmy do 10 lipca razem, a teraz zamieszkał sam ale to pewnie przejściowe bo tamta ciśnie żeby się do niej przeprowadził choć to inne miasto . Też od miesiąca chodzę po ścianach, w dzień tabletki uspakajające , bo prowadzę małą firmę i muszę funkcjonować i tabletki nasenne żeby spać, bo najgorsze demony przychodzą nocą. Skrajne uczucia mną targają, raz ryczę jak dzika , raz robię  plany na przyszłość , huśtawka emocjonalna. Najpierw szok i niedowierzanie, później wypominanie. Nie wiem jak żyć samej jak od 20 lat wszystko robiliśmy razem. A najgorzej przetrawić ten ból ,że teraz wszystko to robi z inną. Też mam obawę że będą mieli dziecko , choć już więcej nie planował i tamta ma swoje, ale to związało by ich na zawsze. Trzymaj się i dbaj o siebie. Ja schudłam 8 kg i kupiłam sobie sukienki, w których nigdy nie chodziłam. Wyglądam olśniewająco i to trochę poprawia humor .Trzeba iść do przodu.

Ja schudłem 16 kg na razie i idę dalej.
Mam w chuk nowych butów, koszulek, jeansów i zacząłem myć samochód.
I dokładnie te same obawy i przeżycia.
Nie daj się.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026