Nic nie mam do tego ze się przyjaźni z dziewczyną jestem zazdrosna ale potrafię się opanować i myśleć racjonalnie ale kiedy ona się pojawia dzwoni do niego rozmawiają itp. my ciągle się klocimy nie z powodu że z nią rozmawia ale z powodu tego co mu mówi próbuje mnie obgadac ze wszystkich stron jaka jestem zła ciągle obserwuje co robię mówi mu to z dodatkiem jakiejś ściemy jakby próbowała nas ciągle poroznic mówi jacy moi przyjaciele są źli co robią i ze pewnie ja też taka jestem cały czas go na mnie nakręca a on jej we wszytsko wierzy praktycznie wszystkie kłótnie jakie są to przez nią dopóki ona się nie odezwie jest wszytsko dobrze nie wiem już co mam z nią zrobić rozmowy nie działają .. może mi coś doradźcie bo na prawdę nie mam siły na kolejną kłótnie
Podobne tematy
Znasz tą przyjaciółkę? Może spotkajcie się w trojke gdzieś wyskoczcie, obadasz teren i będziesz mogła coś stwierdzić.
Znasz tą przyjaciółkę? Może spotkajcie się w trojke gdzieś wyskoczcie, obadasz teren i będziesz mogła coś stwierdzić.
Znam już wiele razy spotykaliśmy się we trójkę bo on nalegał .. nie należy do zbyt przyjemnych i nasze charaktery zdecydowania się różnią
Kiedy kobiety są zazdrosne o mężczyznę,a ewidentnie obie jesteście o niego zazdrosne - to tak właśnie kończy się, swoje towarzystwo wam przeszkadza. Jedna z drugą prześciga się w pokazaniu mu, która jest lepsza. Jak dzieci ![]()
Kiedy kobiety są zazdrosne o mężczyznę,a ewidentnie obie jesteście o niego zazdrosne - to tak właśnie kończy się, swoje towarzystwo wam przeszkadza. Jedna z drugą prześciga się w pokazaniu mu, która jest lepsza. Jak dzieci
Nigdy nie przeszkadzało mi jej towarzystwo dopóki nie zaczęła mieszać między nami kiedyś imprezowalysmy razem z grupą naszych znajomych i wszyscy potrafiliśmy się dogadać normalnie rozmawialysmy doradzałam jej jak koleżanki nic między nami nie zaszło ale ona zaczęła zachowywać się źle