Witajcie,
mam 18 lat moja była dziewczyna 16, niestety już nie jesteśmy razem bo mnie zostawiła dla innego. :'(
Wszystko zaczęło się od imprezy u niej na którą nie mogłem pójść, było z 10 osób w tym mój "kolega", wszyscy się ładnie bawili jak to na każdej imprezie. Następnego dnia moja dziewczyna wysyła mi wiadomość "będę szczera, spałam z Twoim kolegą" w sensie że w jednym pokoju na jednym materacu (wszyscy spali w tym samym pokoju) i od tamtej pory zacząła dziwnie się zachowywać zaczęła pisać z tym kolega pisać, trochę mnie to irytowało, mówiła że to tylko koleżeństwo, potem przerodziło się w to w przyjaźń, zaczęli więcej pisać i się spotykać w tym tygodniu prawie codziennie, mówiłem jej że mnie to bardzo irytuje i denerwuje, a ona na to że przyjaciół nie będę jej wybierał, bo i tak będzie z nim pisać. Zaczęły się przez to kłótnie, ona mówiła że to tylko przyjaźń i wgl. a ja liczę się tylko dla niej, nikt inny, pewnego dnia tak tulę się z nią, przytulamy a ona co chwile wyjmuje telefon i mu odpisuje, spytałem się jej z kim tak pisze, a ona że z kolegą (z innym kolega w sprawie pójścia nad wodę) to ja jej biorę telefon, wchodzę w konwersacje a tam patrze ten niby "przyjaciel" zdenerwowałem się, bo mnie okłamała, później nie odzywałem się do niej przez pół dnia, nie była raczyć nawet mnie przeprosić bo mówiła że nie ma za co, potem otrzymuje wiadomość "jeśli nie zaakaceptujesz naszej przyjaźni, to z nami koniec". Nie miałem wyjścia, musiałem zaakceptować bo ją kocham i nigdy nie chciałbym jej stracić. Kazała mi się zmienić przez ten weekend nie miałem się z nią spotkać z powodu "kary" za to wszystko i dopiero w poniedziałek mieliśmy się spotkać. Dzisiaj właśnie spotkała się moja ekipa, jej "przyjaciel" i ona nad wodą. Dzisiaj około godziny 17 otrzymuje wiadomość "z nami koniec", "między mną a (nie będę podawał imienia) coś dzisiaj zaiskrzyło, z nami koniec."
Co mam teraz zrobić mam chęć zemsty na tego typka, mimo że się boję i nie lubię sie bić mam mu chęć przywalić, co mam zrobić, mówił on jak i ona że to tylko przyjaźń i nic więcej... :'(
Ja tego nie wytrzymam, ona miałabyć tą jedyną, ja miałem być tym jedynym, wiedziałem że coś z tego wyjdzie dla tego były te kłótnie ale za wszelką cenę chciała ona aby ta przyjaźń przetrwała, mimo że ta przyjaźń trwała z 1.5 tyg. a teraz co, ona mnie opuszcza dla niego? Pomóżcie mi bo ja już nwm co mam robić :'(
Podobne tematy
Poważny związek z 16 latką? No proszę Cię.. na poważny związek zarówno dla niej i dla Ciebie przyjdzie czas. A tym, że jest z kumplem się nie przejmuj, dziś jest on, jutro znowu będzie inny
olej sprawe i tyle. Szybko Ci przejdzie ![]()
Ehhh... ale tak za nią tęsknię, gdyby nie ten ***** to by do tego nie doszło :'(
Ehhh... ale tak za nią tęsknię, gdyby nie ten ***** to by do tego nie doszło :'(
Nie ten, to bylby inni. Jestescie jeszcze bardzo młodzi i wiele jeszcze milosci przed wami ![]()
Ehhh... ale tak za nią tęsknię, gdyby nie ten ***** to by do tego nie doszło :'(
W tym wieku to powinienes się tylko cieszyc, ze zbierasz doswiadczenie tak szybko. Chwila moment i Ci minie i wrocisz silniejszy. Masz wakacje...korzystaj człowieku! Twoj wiek jest właśnie od tego.