netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czuje się z tym kiepsko...

10 odpowiedzi2 394 wyświetleniazałożony przez mala123, 01.07.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czuje się z tym kiepsko...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez mala123 (2015-07-01 22:52:39)

Temat: Czuje się z tym kiepsko...

Witam smile

A więc przejdę od razu do tematu.
Ostatnio dowiedziałam się (od mojego faceta), że mój facet swojej byłej po 6 miesiącach chciał się oświadczyć, ale do tego nie doszło bo się rozstali. Ze mną jest rok i czuję się jak bym była jakaś gorsza, że mniej mnie kocha... Cały czas o tym myślę, chociaż czasami mówię sobie żebym miała to gdzieś, ale to wraca... Dręczy mnie to cały czas.

Co o tym wszystkim myślicie?

2

Odp: Czuje się z tym kiepsko...

Chcial sie oswiadczyc, ale sie nie oswiadczyl, bo sie rozstali...
Tobie sie nie oswiadczyl, ale jetescie razem ponad rok.
Nie zamartwiaj sie tym.Byl wtedy mlodszy, spontaniczniejzy.Teraz mysli dojrzalej.Co z oswiadczyn, jak sie nie jet razem ?
Chyba, ze on ciagle mysli o bylej, ale to juz jest inny problem.

3

Odp: Czuje się z tym kiepsko...

Oświadczyny po 6 miesiącach, roku...? O Matko !

4

Odp: Czuje się z tym kiepsko...

Myślę że Twój facet może teraz ma w sobie jakąś wewnętrzną obawę. Skoro był w niej zakochany a mimo tego się rozstali teraz może czuć strach przed utratą Ciebie a gdybyście byli zaręczeni jego cierpienie napewno mogłoby się pogłębić.
Nie możesz na to patrzeć z tej strony że może Ciebie tak nie kocha jak jej bo to na pewno nie jest prawda, każda miłość jest inna każdą osobę kochamy za inne aspekty jej osobowości skoro jesteście już razem rok to nie wieże że jest to związek bez uczucia z jego strony.
Po swoim przykładzie wiem że ważne jest to aby w kwestii oświadczyn nie wywierać na partnerze presji kiedy będzie odczuwał większy komfort psychiczny w tej sprawie sam będzie zaczynał mówić o ślubie bo będzie czuł że jest wystarczająco pewny swoich uczuć i planów na przyszłość.
Daj mu trochę czasu ( kilka miesięcy, może nawet rok ) jestem pewna że sam zadba o to żeby w odpowiednim dla Was momencie poprosił Cię o rękę.

5

Odp: Czuje się z tym kiepsko...

Myślę, że nadal coś do niej czuje, bo jak o niej mówi jest tak, że słyszę w jego głosie to coś, jak by to uczucie nadal było... ale może się mylę

Mi bardzo często mówi "pobierzmy się" nawet za często, bo ostatnio słyszałam to 2 dni temu i tydzień temu... Nigdy facetów nie zrozumiem.

6

Odp: Czuje się z tym kiepsko...

Może po prostu słyszysz to coś bo skoro powiedział Ci o tym poczułaś się lekko zazdrosna i teraz snujesz różne domysły na temat jego dawnej miłości ? Skoro się rozstali to musiał być tego jakiś powód prawda ? Na pewno Ci powiedział co było przyczyną zakończenia związku...
Skoro jesteście razem już rok to myślę że nie masz powodu do obaw. Myślę że kiedy z kimś przeżywamy jakiś intensywny lecz krótki romans ta osoba siedzi gdzieś w naszej podświadomości i wcale nie oznacza to że za nią tęsknimy lecz próbujemy gdzieś odbudować to uczucie które wtedy czuliśmy... Skoro wspomina Ci często o ślubie to wiedz że planuje swoją przyszłość u Twojego boku. Ile on ma lat ?

7

Odp: Czuje się z tym kiepsko...
Nataliii napisał/a:

Może po prostu słyszysz to coś bo skoro powiedział Ci o tym poczułaś się lekko zazdrosna i teraz snujesz różne domysły na temat jego dawnej miłości ? Skoro się rozstali to musiał być tego jakiś powód prawda ? Na pewno Ci powiedział co było przyczyną zakończenia związku...
Skoro jesteście razem już rok to myślę że nie masz powodu do obaw. Myślę że kiedy z kimś przeżywamy jakiś intensywny lecz krótki romans ta osoba siedzi gdzieś w naszej podświadomości i wcale nie oznacza to że za nią tęsknimy lecz próbujemy gdzieś odbudować to uczucie które wtedy czuliśmy... Skoro wspomina Ci często o ślubie to wiedz że planuje swoją przyszłość u Twojego boku. Ile on ma lat ?

Ma 25 lat.

Zazdrosna troszkę jestem o niego, może to dlatego.  Uspokoiłaś mnie trochę , dziękuje Ci bardzo smile

8

Odp: Czuje się z tym kiepsko...

Oświadczył się po pół roku  - niepoważne. Być może od tego czasu zmądrzał, co nie znaczy, że nie ma wobec Ciebie jakiś poważnych zamiarów i że Cię nie kocha.
Jednak rzucanie tekstem "pobierzmy się" to prawie tak jak np. "jedźmy na wycieczkę", moim zdaniem, świadczy o tym, że on lubi rzucać słowa na wiatr, nie zastanawia się za bardzo nad ich znaczeniem.
Poczekaj, pozwól mu dojrzeć (jeśli warto). Ślub sam w sobie nie powinien być celem, tylko udane, szczęśliwe życie z właściwym człowiekiem.
Rok znajomości to jednak trochę krótki czas na to, żeby na prawdę się poznać.
Jeśli chodzi o jego byłą, to być może nadinterpretujesz. Istotne jest to, co on o niej mówi, a przede wszystkim czy często ją wspomina (nie powinien).

9

Odp: Czuje się z tym kiepsko...
josz napisał/a:

Oświadczył się po pół roku  - niepoważne. Być może od tego czasu zmądrzał, co nie znaczy, że nie ma wobec Ciebie jakiś poważnych zamiarów i że Cię nie kocha.
Jednak rzucanie tekstem "pobierzmy się" to prawie tak jak np. "jedźmy na wycieczkę", moim zdaniem, świadczy o tym, że on lubi rzucać słowa na wiatr, nie zastanawia się za bardzo nad ich znaczeniem.
Poczekaj, pozwól mu dojrzeć (jeśli warto). Ślub sam w sobie nie powinien być celem, tylko udane, szczęśliwe życie z właściwym człowiekiem.
Rok znajomości to jednak trochę krótki czas na to, żeby na prawdę się poznać.
Jeśli chodzi o jego byłą, to być może nadinterpretujesz. Istotne jest to, co on o niej mówi, a przede wszystkim czy często ją wspomina (nie powinien).

Ślub dla mnie nie jest celem, myślę, że jak by się teraz oświadczył to jest za wcześnie.
Wspomina ją i to bardzo dobrze. Czasami tak, że czuje się po prostu gorsza...

10

Odp: Czuje się z tym kiepsko...
mala123 napisał/a:
josz napisał/a:

Oświadczył się po pół roku  - niepoważne. Być może od tego czasu zmądrzał, co nie znaczy, że nie ma wobec Ciebie jakiś poważnych zamiarów i że Cię nie kocha.
Jednak rzucanie tekstem "pobierzmy się" to prawie tak jak np. "jedźmy na wycieczkę", moim zdaniem, świadczy o tym, że on lubi rzucać słowa na wiatr, nie zastanawia się za bardzo nad ich znaczeniem.
Poczekaj, pozwól mu dojrzeć (jeśli warto). Ślub sam w sobie nie powinien być celem, tylko udane, szczęśliwe życie z właściwym człowiekiem.
Rok znajomości to jednak trochę krótki czas na to, żeby na prawdę się poznać.
Jeśli chodzi o jego byłą, to być może nadinterpretujesz. Istotne jest to, co on o niej mówi, a przede wszystkim czy często ją wspomina (nie powinien).

Ślub dla mnie nie jest celem, myślę, że jak by się teraz oświadczył to jest za wcześnie.
Wspomina ją i to bardzo dobrze. Czasami tak, że czuje się po prostu gorsza...

Gdyby wieszał na niej psy, to też nie świadczyłoby o nim zbyt dobrze. Myślę, że niepotrzebnie masz kompleksy z jej powodu, ale może spróbujesz ukrócić nieco jego wywody o byłej.
Spytałabym, dlaczego rozstał się z nią skoro była taka fantastyczna, jeśli to ona odeszła, to dlaczego jest ze mną jeśli ciągle o niej myśli?
Spytałabym czy jest jeszcze coś interesującego, czego mi o niej nie powiedział, przyznałabym, że odruchowo porównuję się do niej i nie jest mi z tym dobrze, czy może chciałby do niej wrócić a nie może, czy może jestem "zamiast"?
Może takie pytania dałyby mu do myślenia i zrozumiałby, że zachowuje się wobec Ciebie nie fair.
Chyba, że przesadzasz i jesteś przewrażliwiona na jej punkcie.

11 Ostatnio edytowany przez Nataliii (2015-07-02 21:28:03)

Odp: Czuje się z tym kiepsko...
mala123 napisał/a:
Nataliii napisał/a:

Może po prostu słyszysz to coś bo skoro powiedział Ci o tym poczułaś się lekko zazdrosna i teraz snujesz różne domysły na temat jego dawnej miłości ? Skoro się rozstali to musiał być tego jakiś powód prawda ? Na pewno Ci powiedział co było przyczyną zakończenia związku...
Skoro jesteście razem już rok to myślę że nie masz powodu do obaw. Myślę że kiedy z kimś przeżywamy jakiś intensywny lecz krótki romans ta osoba siedzi gdzieś w naszej podświadomości i wcale nie oznacza to że za nią tęsknimy lecz próbujemy gdzieś odbudować to uczucie które wtedy czuliśmy... Skoro wspomina Ci często o ślubie to wiedz że planuje swoją przyszłość u Twojego boku. Ile on ma lat ?

Ma 25 lat.

Zazdrosna troszkę jestem o niego, może to dlatego.  Uspokoiłaś mnie trochę , dziękuje Ci bardzo smile

Skoro teraz ma 25, z Tobą jest rok, a tamtej po pół roku chciał się oświadczyć oznacza to że wtedy miał 23 lata (może 22 bo nie wiemy kiedy z nią był )

Kobieto zupełnie nie masz się o co martwić ! smile Twoj facet wtedy moze jeszcze nie byl na tyle dorosły żeby był świadomy tego co chciał robić smile Sądzę że wtedy żył chwilą i nie patrzył zbyt daleko w przyszłość... Zauroczenie ( nie zawsze miłość ) potrafi wrzucić człowiekowi klapki na oczy i przyćmić umysł smile

josz napisał/a:

Gdyby wieszał na niej psy, to też nie świadczyłoby o nim zbyt dobrze. Myślę, że niepotrzebnie masz kompleksy z jej powodu, ale może spróbujesz ukrócić nieco jego wywody o byłej.
Spytałabym, dlaczego rozstał się z nią skoro była taka fantastyczna, jeśli to ona odeszła, to dlaczego jest ze mną jeśli ciągle o niej myśli?
Spytałabym czy jest jeszcze coś interesującego, czego mi o niej nie powiedział, przyznałabym, że odruchowo porównuję się do niej i nie jest mi z tym dobrze, czy może chciałby do niej wrócić a nie może, czy może jestem "zamiast"?
Może takie pytania dałyby mu do myślenia i zrozumiałby, że zachowuje się wobec Ciebie nie fair.
Chyba, że przesadzasz i jesteś przewrażliwiona na jej punkcie.

Polać jej! Dobrze gada smile

Panowie nie gniewajcie się ale - chłopak potrzebuje znacznie więcej czasu na to żeby stać się mężczyzną niż dziewczyna która nagle staje się kobietą wink

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czuje się z tym kiepsko...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026