Mam 19 (w zasadzie to jeszcze 18) lat. Spotkałem fajną dziewczynę na imprezie, która ma 25 lat i bardzo mi się podoba. Niedługo spotkamy się znowu, ale ja nie wiem nawet o czym z nią rozmawiać i zastanawiam się czy w ogóle to ma sens?
Podobne tematy
Bariery wiekowe to żadne bariery JEŚLI jest "connecting people";)
Jeśli jest "connecting people" to nie zastanawiasz się o czym będziesz z nią rozmawiał, tylko rozmawiasz. Chyba, że na imprezie łącznikiem był alkohol....
Może i tak, ale takie związki zawsze nie są proste. Po pierwsze co na to powiedzą inni, będzie trzeba zmierzyć się z krytyką rodziców, znajomych. Później z różnicą doświadczeń życiowych, odmiennych zdań itp Lecz jeśli będzie to miłość - czemu nie!
Po pierwszym spotkaniu ciężko określić, więc może nie ma się o co martwić na zapas? ;D
Był tu niedawno jakiś wątek zdradzanego chłopaka, którego 25-letnia dziewczyna zaczęła spotykać się z 19-latkiem. Tak mi się skojarzyło ![]()
jeśli jest cos miedzy wami to wam sie uda;) To nie jest az taka mega róznica wieku;)
To się chyba zaczyna robić modne
A tak na serio, to miłość nie zna granic, rób swoje i bądź sobą a sam zobaczysz efekty, nic na siłę. Powoli do przodu ![]()
O ile jest miłość to wszystko jest możliwe i wiek nie jest żadną przeszkodą : )
Mój kolega ma o 9 lat starsza partnerkę i im dobrze ze sobą od wielu lat. Chcieć to móc!. ![]()
moj maz jest ode mnie mlodszy o 8 lat!!!na poczatku balam sie tej roznicy wieku ale przekonal mnie ze roznica nie ma znaczenia i jest to jest prawda
Z pewnością 7 lat, to nie jest jakaś olbrzymia różnica. Faktem jest jednak to, że aby taki związek miał szansę, to oboje partnerów musi mieć choćby podobne podejście do życia i spojrzenie na wiele spraw. Zawsze zaznaczam, że najważniejsze jest to, aby potrafić ze sobą rozmawiać, aby mieć wspólne tematy. Jeśli z obu stron jest zrozumienie i chęć kompromisów, to może się udać.
Może i tak, ale takie związki zawsze nie są proste. Po pierwsze co na to powiedzą inni, będzie trzeba zmierzyć się z krytyką rodziców, znajomych.
Po pierwsze-najmniej powinno ich obchodzić to co powiedzą inni. Pamiętaj, że na 100% wszystkich nie uszczęśliwisz. No i to Twoje życie nie ich.
Po drugie-fakt faktem, podobne podejście życiowe jest bardzo ważne do przetrwania KAŻDEGO związku niezależnie od różnicy wiekowej pary.
Lusija napisał/a:Może i tak, ale takie związki zawsze nie są proste. Po pierwsze co na to powiedzą inni, będzie trzeba zmierzyć się z krytyką rodziców, znajomych.
Po pierwsze-najmniej powinno ich obchodzić to co powiedzą inni. Pamiętaj, że na 100% wszystkich nie uszczęśliwisz. No i to Twoje życie nie ich.
Po drugie-fakt faktem, podobne podejście życiowe jest bardzo ważne do przetrwania KAŻDEGO związku niezależnie od różnicy wiekowej pary.
Rodziców zawsze obchodzi to co robią ich dzieci tak już jest. Nie można ich zepchnąć i mieć gdzieś, bo to moje życie i już. Lepiej przyjąć każde za i przeciw, czasami przemyśleć, bo niekiedy mają racje.
Nie piszę, że powinno ich to obchodzić ;D ^^ tylko, że zawsze przy takiej różnicy wieku trzeba się z tym zmierzyć
pozdrawiam!