witam mam 19 lat chodzę do technikum , od dawna ciężko mi być zadowolonym z codziennego życia , za rok kończę technikum . i co dalej? no właśnie, nic mnie szczególnie nie interesuje ,nie wiem czego sie złapać żeby dążyć do tego , nie wiem jak to odnaleźć . widzę przyszłość w szarych barwach .A jednak myśląc o tym mam ochotę wyjechać zwiedzić cały świat , przeżyć wszystko co jest możliwe dla człowieka , nie tylko siedzieć w domu i pisać ten wątek myśląc że coś to pomoże . nie mam drugiej połówki i chyba mi jej bardzo brakuje. moim zdaniem aby być szcześliwym trzeba mieć kase , której oczywiście nie mam . pewnie sie nad sobą użalam ale trudno
1 2015-06-28 14:21:54 Ostatnio edytowany przez martino154 (2015-06-28 14:22:24)
Podobne tematy
Mam wrażenie, że troszkę za bardzo skupiasz się na tym, że celem jest posiadanie kogoś specjalnego. Widzisz, żeby znaleźć taką osobę, trzeba czymś się interesować. Nie trzeba mieć pieniędzy, by być szczęśliwym. Coś o tym wiem. Jesteś pewny, że nie ma nic, co mógłbyś zgłębiać? Coś każdego interesuje. Mało jest ludzi, którzy by się nie interesowali niczym. Zawsze w takich sytuacjach doradzam po prostu poszukać celu, dla siebie, nie dla kogoś. Ludzie przemijają, zostaje tylko to, co wypracujemy. Po czasie trafia się na tę jedyną osobę, ale pasuje wtedy coś sobą wnosić do związku. Zadaj sobie pytanie, jakich rzeczy jeszcze nie próbowałeś, wybierz jedną i do niej dąż. Tak po prostu. Może Ci się spodoba, może nie. Zawsze to jakiś cel. Nie wmawiaj sobie, że nie możesz, bo... [w kropki wstaw cokolwiek, co Ci przeszkadza], bo nigdy nic Ci się nie uda.
Doskonale wiem jak się czujesz, mam tak samo. Z tym, że ty masz jeszcze rok do zastanowienia się nad przyszłością, a ja już mam maturę za sobą i idę na kierunek studiów, który wybrała koleżanka, ja się po prostu do niej "doczepiłam". Też nie mam żadnych zainteresowań, przyszłość widzę baaardzo kiepsko... Na pewno znalezienie drugiej połówki rozjaśni ci myśli przynajmniej o teraźniejszości bo tak jest w moim przypadku
Już nie wstaję z pretensjami do całego świata i chęcią zabicia wszystkich dookoła i siebie. Postaraj się zagadać do jakiejś koleżanki albo przez internet do jakiejś nieznajomej, o przyszłości na razie nie rozmyślaj bo to tylko będzie pogarszało twój stan; z czasem odnajdziesz swoją drogę ![]()