Witam.
Mam mały problem
Jestem z moim chłopakiem od 3 lat, ale to jest po części ''związek na odległość''. On jest żołnierzem...często zdarza mu się wyjechać na kilka miesięcy. Zacznę od tego, że jakiś czas temu dali mu warunek - albo wyjeżdża na misję na 8 miesięcy albo nie ma po co wracać do pracy. Ostatecznie wyjechał...po kilku dniach bez niego dowiedziałam się, że jestem w ciąży, nic mu nie powiedziałam bo wiem że od razu chciałby wracać a do tego nie mogłam dopuścić. Mały urodzi się za kilka dni, on wraca za miesiąc a o ciąży wie tylko jego mama. Boje się że jak wróci to będzie wielka awantura i pomyśli że to nie jego dziecko
wiem że bardzo źle zrobiłam, ale teraz już tego nie da się zmienić. Jak myślicie..powiedzieć mu o tym na następnej rozmowie przez telefon czy dopiero po powrocie?