Hej dziewczynki ! Chciałabym poznać wasze zdanie na temat tego czy wierzycie w przeznaczenie. Czy to prawda, że każdy ma swoją drugą poł?wke, musi przejść czasem długą i ciężką droge żeby ja odnaleźć. I gdy się już spotka tą jedyną osobę to wali w nas niczym piorun i wiadomo, że to "ten". Chce poznać wasze opinie, poznać za i przeciw. A może ktoś już znalazł tą swoją jedyną osobę i jak poznałyście, że to na niego czekałyście całe życie. Myśle, że fajne temat i miło się będzie czytało opinie, historie. Może dadzą nadzieje tym, którzy ciągle czekają na strzał amora. Pozdrawiam cieplutko ![]()
Podobne tematy
Też się nad tym niekiedy zastanawiam i powiem szczerze, że moim zdaniem coś w tym jest. Niby mamy wolną wolę i my podejmujemy decyzję, ale ja wierzę, że ludzie czy sytuacje, które nas spotykają nie są przypadkiem. To od nas zależy co zrobimy z daną szansą.
Mnie się wydaje, że swoją połówkę poznałam rok temu mniej więcej o tej porze roku
, w życiu bym się tego nie spodziewała. Był to taki właśnie strzał amora, rozmowa była niesamowita, chcieliśmy ze sobą rozmawiać, czuliśmy, że nadajemy na tych samych falach. MImo, że może za wcześnie to stwierdzić, ale na dzień dzisiejszy czuję całym sercem, że to ten jedyny, moja wielka miłość
Każdemu takowej życzę całym sercem.
Fajny wątek
Pozdrawiam autorkę
![]()
A i dodam, że aby doszło do naszego spotkania jak się okazało z obu stron złożyło się niesamowicie dużo z pozoru nic nieznaczących czynników, ale gdyby jeden z nich poszedł nie tak, nie doszłoby do spotkania
))
Nie będę opisywać szczegółów , ale cudowne to było, jak z filmu ![]()
Nie wierze w takie coś. Wszystko zależy od NAS!
Wierzę w przeznaczenie:-) sam miałem do czynienia z takim zjawiskiem:-) było to nad morzem, poza sezonem, samotna plaża, tylko ona i ja ? jak grom z jasnego nieba:-) ktoś może powiedzieć, że nie było wyboru, ale to też akurat podszywa się pod przeznaczenie, prawda? :-)))
Ja również wierze w przeznaczenie oraz w to, że nic nie dzieje się bez przyczyny
Wiele zależy od nas, ale czasami na pewne zdarzenia składa się wiele przeróżnych przypadków ![]()
Ja powiem szczerze, że wierze w przeznaczenie. Wierzę, że gdzieś na świecie jest ten mój jedyny i gdy go spotkam będę wiedziała, że na niego czekałam całe życie. Nie powiem, że życie nie zależy od nas samych- zgadzam się. Natomiast coś musi być w tym, że nasze życie jest troszkę z góry zaplanowane.
Nie wierzę i chyba nie chcę zmieniać swojego podejścia.
Nie ma czegoś takiego, jak przeznaczenie i nie ma czegoś takiego, jak druga połówka. To są mity, bzdury wyssane z palca. Partnera wybieramy podświadomie kierując się wkodowanymi schematami. Jeśli sobie uświadomisz te schematy, to automatycznie przestaniesz wierzyć w przeznaczenie. Większa świadomość rodzi wolność wyboru, nie tylko drugiej osoby na partnera.