Hej wszystkim. Piszę tutaj o moim wstydliwym problemie bo już żadne sposoby nie działają.
Mianowicie mam problemy ze wzdęciami i to bardzo duże. Pojawiają się gdy jem i nie jem. Jestem na diecie z naturhouse. Ostatnio moim obiadem była kapusta, papryka, cebulka, pieczarki. Po zjedzeniu w pracy przez 4h mój brzuch gadał i czułam się mega bardzo zawstydzona. Tak samo, jak wypiłam mrożoną kawę z 0,5% mlekiem. Zawsze taką piję i nigdy nic mi nie ma. Wypiłam ją o 17 a do 21 miałam takie głośne i długie wzdęcia że szok. Kolejny przykład- śnuadanue grahamka z chudą szynką, 2 śniadanie grejpfrut, obiad brązowy ryŻ i kurczak i takie wzdecia ze dopiero po zażyciu piątej tabletki na wzdęcia w miarę przeszło. Pomocy...