netkobietyWszystkie działy
Zdrowie kobiety

Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

54 odpowiedzi28 771 wyświetleńzałożony przez Asia2105, 19.07.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 55 ]

1

Temat: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Kobietki moim problemem od 7go roku życia jest nawracające Zapalenie pęcherza moczowego..już nie raz wylądowałam w szpitalu z tego powodu,a najbardziej nawraca mi się latem jak jest gorąco lub w czasie miesiączki. Biorę tabletki URO FURAGINUM, pomagają,ale po dłuższym stosowaniu przestają działać..byłam u ginekologa z tym problemem bo przez jakiś czas miałam spokój, a potem znowu się nawrócił i dokuczał parę dni z rzędu. Byłam taka "zdechła" że tylko siedziałam w domu pod kocem. O jeziorze nie mam co marzyć bo wtedy też pęcherz się odzywa. Macie jakieś pomysły co może pomoc ?miała któraś z Was taki problem? Naprawdę cierpię.. Mam tego po dziurki w nosie . Lekarz mi nie pomógł tylko zapisał te tabletki a pomagają tylko na chwilę. Pozdrawiam i proszę o radę smile

2

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Czy byłaś z problemem u urologa? Problemami z pęcherzem zajmuje się właśnie on, idź do lekarza rodzinnego i poproś o skierowanie.

3

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Tak. U urologa tez  byłam. Zrobil mi USG nerek i pęcherza, stwierdził,że wszystko wporządku i dolegliwości powinny przejść po urodzeniu dziecka (nie wiem co ciąża, poród ma z tym wspólnego). Minęły ponad 2lata, a pęcherz daje o sobie dalej znać.

4

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Skoro chemia nie pomaga,może spróbuj stosować jakieś zioła.Napar z pokrzywy,nawłoci,bławatka.
Czasem także takie zapalenie mi się przytrafia,ale stosując takie ziołowe napary szybko pozbywam się problemu.
Staram się także pić wtedy dużo wody z dodatkiem soku z cytryny.
Warto,abyś znalazła sobie jakieś informacje w sieci na temat ziół.

5

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Podobno żurawina dobrze działa na pęcherz.
Wogóle kwaśne rzeczy np.wszelkiego rodzaju kiszonki.

6

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Idź do innego urologa, jeżeli problem występuje od 7 roku życia, to wątpię aby to było takie nic.

7

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Mam ten sam problem. Jutro idę zrobić posiew, furagina nie pomaga. Chyba będzie antybiotyk

8

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Też miałam taki problem. Polecam żurawinę, czereśnie, truskawki, inne moczopędne owoce. Uro Furagin, tez całkiem spoko.
Nie polecam korzystania z publicznych toalet, u siebie w domu musisz dbać o higiene muszli klozetowej.
Jeżeli masz tendencje do stanów zapalnych drog moczowych w trakcie miesiączek - kwestia higieny, może jakiś płyn kup sobie.
Spodnie "biodrówki" nie wchodzą w grę, krótkie bluzki itp., bo nerki i pęcherz potrzebują ciepła. Ja swojego czasu owijałam się nawet szalikiem w pasie, żeby nerki mialy cieplej.
Problem, faktycznie, mija z wiekiem, ale trzeba o to dbać.

9

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Ja pamiętam moje ostatnie zapalenie pęcherza... i nigdy więcej.
Zaczęłam profilaktycznie stosować Plusssz Care Uro Comfort+ w tabletkach do rozpuszczenia, bo lepiej się przyswaja.
Ale jak ktoś lubi to są i do łykania.
Póki co mam spokój i niech tak zostanie...

10

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

ja wolę tabletki do rozpuszczania, bo strasznie mi ciężko wypijać odpowiednią ilość płynów, a ciągle słyszę, że na infekcje dróg moczowych muszę więcej pic wink no i w ten sposób mi łatwiej dobić do tych 2 litrów płynów wink

11

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Witaj Asiu.jeśli cierpisz na zapalenie pęcherza od 7 roku życia to mam pierwsze związane z tym pytanie:Czy twoja mama nie prasowała przypadkiem twojej bielizny(majtek)Znam dziewczynę której matka tak robiła i to między innymi było przyczyną ciągłych infekcji.Borykałam się z podobnym problemem nawracających infekcji pęcherza ale jako dorosła osoba.Przede wszystkim doradzam Ci(za moim ginekologiem)odstawienie Uro Furaginum i Furaginum gdyż wyjaławia ono układ moczowy i infekcje będą wracały na "okrągło",bo prawidłowa flora bakteryjna nie może się "odnowić".Polecam w zamian Multilac.Zdecydowanie poprawia stan pęcherza ,do tego wit.C,i niestety MUSISZ pić bużo płynów.trzeba "przepłukać"ukł. moczowy.Cukier w diecie też niestety "psuje"florę bakteryjną.Dobrze jest też raz po raz przekąsić jogurt naturalny.To też dodatkowy zastrzyk dobrej flory bakteryjnej.Pozdrawiam i życzę powodzenia smile

12

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Kłopoty z pęcherzem znam od podszewki, ja mam w apteczce plusssz uro comfort i jak tylko czuje, że zaczyna się coś dziać to biorę, robię nasiadówki a czasami idę się wygrzać na solarium i przechodzi.

13

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

A gdzie można go kupić? tylko w aptece bo markę znam ale że ma coś na układ moczowy nie wiedziałam, fajnie smile

14

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

CHemioterapeutyki ci nie pomogą, a wręcz przeciwnie to, ze ciągle je bierzesz może być przyczyną twoich problemów. Proponowałabym znalezienie dobrego urologa i przejście w miarę możliwości na ziołowe środki lecznicze i suplementy, które wzmocnią twój układ moczowy. Dużo pić i uzupełniać witaminę C.

15 Ostatnio edytowany przez rosap (2014-11-04 10:41:08)

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Miałam taki problem z rok temu, zaczął mi się jesieniom jak tylko trochę wyleczyłam powracał, faszerowałam się witaminą C, uro furaginą, furaginą i innymi tabletkami.
Oprócz tego grubo się ubierałam żeby nie przeziębić dodatkowo pęcherza, to nie pomagało.
Sama nie wiem w końcu jak to się stało że wyleczyłam to , nie byłam u żadnego lekarza, jedynie po recepte.
Znajomy lekarz poradził mi żebym nie brała furaginy tak jak piszę na opakowaniu tylko znacznie dłużej, przez kilka tygodni, rzrobiłam tak, ale cały czas w trakcie je brania brałam też dużo wit C np 4 rano 4 wieczorem, wit C wydalana jest z moczem więc nie przedawkuje się, i starałąm się jeść dużo żurawiny.
Pomogło, później kiedy czułam że to delikatnie się zaczyna wzięłam normalną dawkę furaginy i wit C i nie zaczynało się dalej.

Mi ziołowe środki nie pomagały, są za słabe.
Jeśli to bakteryjne to trzeba je wybić czymś mocniejszym, są tabletki typowo na zapalenie bakteryjne ale lepij je brac dłużej niż pisze na ulotce bo przez tak krótki czas nie wybijemy wszystkich bakterii.

16

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Teraz można z urinal intensiv kupić test, gdzie sprawdza się w domu czy są bakterie w moczu czy już ich nie ma, polecam bo w takich przypadkach można to szybko sprawdzić bez latania po lekarzach

17

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Nie ma sensu się męczyć, lepiej zastosować profilaktykę, najlepiej działać  zanim zacznie się coś dziać, no najczęściej np się wyziębię i wiem, że jak czegoś nie zrobię to jutro po jutrze będę się męczyć z pęcherzem a po co?

18

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..
Asia2105 napisał/a:

Tak. U urologa tez  byłam. Zrobil mi USG nerek i pęcherza, stwierdził,że wszystko wporządku i dolegliwości powinny przejść po urodzeniu dziecka (nie wiem co ciąża, poród ma z tym wspólnego). Minęły ponad 2lata, a pęcherz daje o sobie dalej znać.

Ja też miałam zapalenia pęcherza bardzo często.  I powiem szczerze że odkąd zaszłam w ciążę i urodziłam czyli w sumie już 17 miesięcy pęcherz ani razu się nie odezwał. Czyli chyba coś w tym jednak  jest

19

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Moja żona tak miała. Przyczyną ewidentnie okazały sie problemy z florą bakteryjną pochwy. Polecam  suplementację - invag, provag, lacibios... globulki z kwasem hialuronowym, dieta - mniej czipsów i coli wink więcej naturalnych rzeczy: mleko od krowy (nie ze sklepu) świeże i zsiadłe, sery dojrzewające... Z antybiotykami raczej nie warto zaczynać - wszystko i tak nawraca. Polecam spróbować, może akurat. Już kilka koleżanek tak wyleczyła. Życzę powodzenia smile

20

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Ja już przestałam wierzyć, że coś mi pomoże, leczę nawracające infekcje pęcherza od kilku lat - próbowałam diet, suplementów, chyba wszystkich antybiotyków, dbam o siebie, zasłaniam nerki, dbam o higienę...

21

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..
Niktosia napisał/a:

Ja już przestałam wierzyć, że coś mi pomoże, leczę nawracające infekcje pęcherza od kilku lat - próbowałam diet, suplementów, chyba wszystkich antybiotyków, dbam o siebie, zasłaniam nerki, dbam o higienę...

A u lekarza specjalisty urologa byłaś? oni się na tym znają i powinni wiedzieć jak to wyleczyć. Suplementacja na pewno jest bardzo ważna.

22

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Niewyleczone zapalenie pęcherza będzie ciągle wracało w najmniej oczekiwanym momencie... Ja do dzisiaj mam problemy chociaż się na to leczyłam... Lekarz powiedział, że jak raz się nabawi zapalenia pęcherza to jest się dużo bardziej narażonym na nawrót bólu... Jakże okropnego bólu...

23

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Masz rację, jednak można temu zapobiegać, jest wiele sposobów. Zaczynając od odpowiedniej higieny intymnej, poprzez odżywianie i picie a kończąc na suplementacji. Ja miałam nawracające zapalenie pęcherza bardzo długo, raz w miesiącu byłam u lekarza, aż w końcu zaczęłam sama szukać przyczyny i odpukać mam pół roku spokój.

24

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Ale sama suplementacja Ci wystarczyła czy brałaś coś jeszcze?

25

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

A czy tez tak macie ze obok zapalenia pęcherza też pojawiaja sie problemy zwiazane niestety z infekcją intymną ?
Cięzko wtedy sobei z tym wszystkim poradzic.

26

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Nawracające zapalenie pęcherza oraz infekcje intymne to efekty uboczne jakiejś choroby, która obciąża organizm. Często są to choroby pasożytnicze. Po usunięciu pasożytów z organizmu i wyleczeniu towarzyszącym ich dolegliwości problemy nie powracają.

27

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Witaj, znam ten problem aż za dobrze. Też zmagam się z tym od wielu lat. Sprawa jest taka, że na tym etapie zaawansowania infekcji i ich nawrotów leki typu Furalgina czy nasiadówki, żurawina już nie pomagają. Twój organizm uodpornił się na ich działanie i co infekcję powinnaś dostawać nowy lek.
Mnie raz pomógł CIPRONEX a innym razem dostałam (nie pamiętam niestety nazwy) taką jedną saszetkę, którą rozpuszcza się i wypija na noc. To wszystko na receptę. Mój ginekolog poradził mi wykonać posiew moczu.


Powodzenia!

28

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

No bakterie będą w moczu jeśli jest zapalenie pęcherza. Tyko, ze te bakterie nie biorą się z powietrza. Coś doprowadza do ich namnażania się i są to najczęściej pasożyty.

29

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Dlatego warto zadbać o profilaktykę - suplementy z żurawiną, dużo żurawiny, witamina C i odpowiednia higiena.

30

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

A próbowałyście już urinalu, zawiera żurawinę, nawłoć i wit D. i jest w dwóch rodzajach także dla profilaktyki, w moim przypadku się nieźle sprawdził, mogę polecić

31

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..
bluepearl napisał/a:

Dlatego warto zadbać o profilaktykę - suplementy z żurawiną, dużo żurawiny, witamina C i odpowiednia higiena.

Nie tylko żurawina, ale też korzeń pietruszki, liść pokrzywy i mniszek lekarski pomagają zadbać o drogi moczowe.
Że o bakteriach kwasu mlekowego nie wspomnę, bo zachowanie właściwej flory bakteryjnej to podstawa.

32

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..
bluepearl napisał/a:

Ale sama suplementacja Ci wystarczyła czy brałaś coś jeszcze?

suplementacja, więcej pić zaczęłam i zmieniłam płyn do higieny intymnej, ale próbowałam tych sposobów wcześniej bez suplementu i nie dało rady

33

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

tak, bardzo często po prostu nie wiemy, ze brak nam czegoś w organizmie, dlatego suplementacja poza innymi rzeczami jest też bardzo ważna

34

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

czasem jedna tabletka dziennie z surowców roślinnych może uchronić nas od przykrych dolegliwości smile

35

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Też chyba nawłoć pospolita wpływa dobrze na drogi moczowe, no ale żurawinka najbardziej powszechna, tylko wiadomo, że aż tyle to jej nie jemy, więc suplementacja nie jest złym sposobem, żeby przeciwdziałać.

36

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Mam ten sam problem. Na silny ból pomaga furagina, dobrze, że teraz jest bez recepty ale niestety nie rozwiązuje problemu na dłuższą metę. sad

37

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Urinal jest bezpieczny do stosowania zapobiegawczo, nawet codziennie, żeby nie było nawrotów.

38

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Ja zamiast Urinalu polecam Plusssz Uro comfort. Niedawno odkryłam. Ma więcej standaryzowanej żurawiny, do tego inne zioła (między innymi pokrzywę) a co najważniejsze uzupełnia florę bakteryjną. Działa kompleksowo i wystarczy jedna tabletka dziennie. Moim zdaniem lepsze rozwiązanie i jako profilaktyka i uzupełnienie kuracji.
Niestety przy silnym zapaleniu bez furaginy vel lekarza i tak się nie obejdzie.

39

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

To który suplement się bierze zależy od upodobań, warto wybierać te z największą dawką żurawiny. A do lekarza warto nawet iść co jakiś czas, żeby profilaktycznie się przebadać, no ale wiadomo jak to u nas jest ze służbą zdrowia.

40

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Jak mam problemy z pęcherzem biorę urofuraginum. Bez recepty i ziołowy. Zawsze mi pomaga tylko trzeba brać regularnie.

41

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

O. wątek sprzed roku, ale mam ten sam problem. Zapalenie pęcherza od 7 roku życia (także) i trwa nieprzerwanie od 14 lat. Ale jakoś z tym żyję, muszę tylko ciepłe papucie zakładać za każdym razem, unikać chodzenia boso, antykoncepcja - prezerwatywy to zło, spać czasami ze skarpetkami na stópkach. Uro furaginum pomaga na dosłownie raz. :v

42

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Tez od dziecka cierpie na wrazliwy pecherz... o sie okazalo, wystarczylo pic codziennie duzo wody. Ja wypijam duza butelke i dzieki temu czesto chodze do talety a tym samym oczyszczam drogi moczowe.  Polecam bo mnie to pomoglo, dodam ze nie wpadl na to urolog tylko przypadkowy znajomy chirurg....

43

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Weź urofuraginum. To to samo co furagina tylko bez recepty. Ja zawsze biorę gdy pęcherz dokucza.

44 Ostatnio edytowany przez tes_sa10 (2015-07-18 11:37:34)

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Przez wiele lat borykałam się z ciągłymi zapaleniami pęcherza.
Az kiedyś ginekolog poradził mi, żebym jadła natkę pietruszki. I to okazało sie strzałem w dziesiątkę.
Od kilku lat zapomniałam, że mam pęcherz.
Pietruszkę jem codziennie. Najczęściej listki kładę na masło na kanapkę, a czasem dodaję do surówek.
Kupuję co kilka dni pęczek i przechowuje w lodówce.
Pietruszka ma dużo witamin, między innymi A i C i działa antyseptycznie.
Poza tym działa alkalizująco, no i jest... smaczna smile
Naprawdę polecam.

45

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Ja też z tym walcze, ale zawsze mam właśnie urofuraginum, do tego tabletki z żurawiną, pije sok z zurawiny i jest lepiej smile

46

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Hej ja wlasnie dzis zachorowalam. A w poniedzialek do pracy. W ruch poszly:herbata zurawinowa antybiotyk furagina i ciagle picie i wygrzewanie

47 Ostatnio edytowany przez Sylwia_93 (2015-08-02 01:06:03)

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

b

48

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

A stosowała któraś szczepionkę Uro vaxom?

49

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Szczepionki nie próbowałam, ale chyba drogo wyjdzie. Wole zostać przy urofuraginum, bo tańszy.

50

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Nie wiem co poradzić, też mam ten problem, najczęściej po basenie mnie dopada.

51

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Nie wiedziałam, że są szczepionki. Ale czy na pewno skuteczne? Wole jednak szybko działające tabletki smile

52

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Niektórzy mówią, że urofuragnium na nich nie działa. Trzeba brać regularnie, a farmaaceutka w aptece powiedziała, że nawet trzy miesiące trzeba brać by do końca infekcje wyleczyć.

53

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Ooo... o tym nie słyszałam. Wiem, że nie można przerywać kuracji, nawet jeśli jest poprawa, trzeba brać pełne 7 dni.

54

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

tak, bo tak jak przy antybiotykach lek działa w pełni gdy doprowadzimy kurację do końca. Urofuraginum pomaga, a zapalenia wracają bardzo rzadko przewaznie po basenie albo kąpielach publicznych kąpieliskach.

55

Odp: Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

U mnie soczek żurawinowy zawsze w pogotowiu smile

Posty [ 55 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Ciągłe Zapalenie pęcherza..moja zmora..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026