netkobietyWszystkie działy
Samotność

Nie potrafię z nikim stworzyć związku

11 odpowiedzi4 174 wyświetleniazałożony przez anika90, 06.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Nie potrafię z nikim stworzyć związku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Nie potrafię z nikim stworzyć związku

Witam,

Może zacznę od tego że jestem po 20-stce i nie wiem już co robic ze swoim życiem. Otóż piszę tu na forum bo chciałabym zaczerpnąć opinii innych, może ktoś kto miał podobną historię wypowie się na ten temat.

Jak juz wczesniej wspominałam jestem młodą osobą, w wieku 18 lat poznałam chłopaka, byliśmy razem ponad 2,5 roku. Był to bardzo burzliwy okres w moim życiu, totalnie nam się nie układało już od samego początku, nie pasowaliśmy do siebie pod względem charakterów, po pół roku naszego "bycia razem" chciałam go zostawić bo ciągłe kłótnie strasznie nas męczyły, jednak tragedia rodzinna jaka się u niego wydarzyła spowodowała ze nie potrafiłam tego zrobić, nie umiałam zostawić jego samego i tak przy nim trwałam i trwałam...pozniej było już tylko gorzej, ciągłe wyzwiska, awantury z niczego, miałam juz tego totalnie dość, nasza relacja zrobiła się strasznie toksyczna, ja natomiast zdałam sobie sprawę że jesli się w koncu "nie obudzę" to spędzę życie z nim z litości a nie z miłości. Po jakims czasie zebrałam w koncu siły i zostawiłam go, nie dawał mi spokoju po tym rozstaniu-prosił pozniej groził i tak w kółko. Krótko po rozstaniu poznałam faceta, mój ideał i z wyglądu i z charakteru, byliśmy razem bardzo krótki czas ale mimo wszystko stwierdzam ze był to najpiekniejszy okres w moim życiu... do dzis nie mogę tego zapomniec...bardzo za nim tęsknie, za naszymi długimi rozmowami, tylko On rozumiał mnie jak nikt. Najgorzej jest własnie teraz, kiedy siedze w pokoju i boli mnie serce. Piszę o tym wszystkim tutaj bo chce się wygadac, chcę zeby było mi lżej na duszy. Spotykałam się jeszcze z innymi facetami ale konczyło się po pierwszym spotkaniu, zazwyczaj po pierwszym spotkaniu urywałam kontakt, po prostu znikałam im z oczu bo wiedziałam ze to nie to. Uwierzcie mi, że Ci faceci na rękach by mnie nosili a ja nie chciałam. Nie wiem może podswiadomie kogoś szukam.
Co ze mną nie tak?
Niedawno kogos poznałam, szukałam kogos (osoby towarzyszącej) na imprezę rodzinną i ten facet to kumpel mojego kumpla- zgodził się ze mną iść. Spotkaliśmy się raz. Było miło sympatycznie ale...no własnie, on jest tak do przesady ułożony ze po prostu mnie mdli i nie mam ochoty na kolejne spotkanie. Moja mama jest na mnie wściekła, ciągle mówi że znowu wymyslam, ze wybrzydzam, przebieram ze jak bede tak robic to zostane sama itd. mam juz tego dosc. Nie wiem co robic, czy faktycznie się zmusić i być z kims bo tak wypada? przecież to nienormalne! z tego powodu wiecznie się kłócimy, a atmosfera w domu robi się nie do wytrzymania. Czy ktoś z Was może miał podobną sytuację lub oceni to wszystko obiektywnym okiem? Przepraszam z góry za tak dłuuugą historię ale to i tak kropla w morzu smile

Pozdrawiam,
A.

2

Odp: Nie potrafię z nikim stworzyć związku

Nic na siłę, to się źle kończy. Musi być iskra, poczujesz jak kogoś takiego spotkasz. Cierpliwości, nie masz 50 lat żeby panikować smile

3

Odp: Nie potrafię z nikim stworzyć związku

hej:)Kiedy bylam mlodsza odpychalam adoratorow nie swiadomie mysle ze bylo to spowodowane tym iz moi rodzice sie klocili itp  wtedy czulam sie  przez nich naciskana co skutecznie zniechecilo mnie do jakich kolwiek zwiazkow...Czulam sie osaczona....pewnego razu poznalam  mojego obecnego partnera  ktory poprostu byl tym malymi kroczkami docieral do mnie! Mysle ze w zyciu kazdego czlowieka przychodzi taki moment ze potrzebuje tej drugiej osoby tego ciepla a teraz najzwyczajniej w swiecie mysle ze po pierwszym partnerze jestes ostrozniejsza i ze tak naprawde nie masz ochoty na zwiazek. Nie probuj uszczesliwiac kogos na sile to ty jestes w tej kwesti najwazniejsza....

4

Odp: Nie potrafię z nikim stworzyć związku

Dziekuje bardzo za odpowiedzi, naprawde słowa otuchy od innych osob są bardzo pomocne smile

5

Odp: Nie potrafię z nikim stworzyć związku

Anika90 nic na siłę bo nic z tego nie wyjdzie, masz już doświadczenia co się stało z tym z którym było tak cudownie?

6

Odp: Nie potrafię z nikim stworzyć związku
michal2301 napisał/a:

Anika90 nic na siłę bo nic z tego nie wyjdzie, masz już doświadczenia co się stało z tym z którym było tak cudownie?

Michał, On pewnego dnia po prostu zniknał, powiedział że nie chce mnie zranić i takie inne brednie...szkoda gadać, bo długo się jakos nie potrafiłam po tym pozbierać, miałam nadzieje ze nigdy wiecej go nie zobaczę ale niedawno okazało się że pracujemy praktycznie "obok" siebie. To mnie trochę przeraziło no ale cóż życie toczy się dalej, staram się o tym nie myslec i wtedy jest ok, pod warunkiem ze go nie widuję.

Mimo wszystko nie załuję ze go poznałam, czasem po prostu cholernie za nim tęsknie...

7 Ostatnio edytowany przez michal2301 (2015-06-07 23:58:21)

Odp: Nie potrafię z nikim stworzyć związku

no własnie tęsknisz to jest to a że pracuje blisko nie pomaga

ostatnio usłyszałem to powiedzenie i rozbawilo mnie do łez "czekam na księcia z bajki ale koń mu zdechł i idzie pieszo wiec trochę to potrwa" z takim podejściem kogoś znajdziesz

8

Odp: Nie potrafię z nikim stworzyć związku
michal2301 napisał/a:

no własnie tęsknisz to jest to a że pracuje blisko nie pomaga

No wiem ale co mam na to poradzić, pracy nie zmienie bo mam swietną. Staram się o tym wszystkim nie myslec, moze nie tyle zapomniec bo wiem ze się nie da, ale chociaz nie myslec. łatwe to nie jest ale pracuje nad tym smile

boli mnie to że mogliśmy być naprawde szczesliwi a nie wyszło

9

Odp: Nie potrafię z nikim stworzyć związku

ja z moją dziewczyną też chciałem być szczęśliwy i też nie wyszło sporo czasu cierpiałem i nadal tak jest wiem jednak że żyje sie dalej na początku też miałem takie głupie myśli. Jednak praca kontakt z ludzmi, wiem że teraz to zabrzmi jak pracoholizm ale jakoś sie trzymam na razie mam taki powód. nie szukam bo... na razie nie potrafie

10

Odp: Nie potrafię z nikim stworzyć związku
michal2301 napisał/a:

no własnie tęsknisz to jest to a że pracuje blisko nie pomaga

ostatnio usłyszałem to powiedzenie i rozbawilo mnie do łez "czekam na księcia z bajki ale koń mu zdechł i idzie pieszo wiec trochę to potrwa" z takim podejściem kogoś znajdziesz

hahahah, mówisz? big_smile szczerze? nie czekam na ksiecia z bajki, ciezko mi kogoś znalezc bo ja teraz wszystkich porównuje do niego a uwierz mi on dla mnie był idealny, miał mega fajny charakter, gadaliśmy godzinami, brakuje mi tego najbardziej.
Chciałabym faceta którego nie bedzie trzeba prowadzić za rękę, a ostatnio na samych takich trafiam, na takich własnie miłych ułożonych którzy tylko przytakuja, przy których to ja muszę udawac. Mam wrazenie ze sama bym musiała takiego obronic gdyby ktos na nas napadł big_smile

11

Odp: Nie potrafię z nikim stworzyć związku
anika90 napisał/a:
michal2301 napisał/a:

no własnie tęsknisz to jest to a że pracuje blisko nie pomaga

ostatnio usłyszałem to powiedzenie i rozbawilo mnie do łez "czekam na księcia z bajki ale koń mu zdechł i idzie pieszo wiec trochę to potrwa" z takim podejściem kogoś znajdziesz

hahahah, mówisz? big_smile szczerze? nie czekam na ksiecia z bajki, ciezko mi kogoś znalezc bo ja teraz wszystkich porównuje do niego a uwierz mi on dla mnie był idealny, miał mega fajny charakter, gadaliśmy godzinami, brakuje mi tego najbardziej.
Chciałabym faceta którego nie bedzie trzeba prowadzić za rękę, a ostatnio na samych takich trafiam, na takich własnie miłych ułożonych którzy tylko przytakuja, przy których to ja muszę udawac. Mam wrazenie ze sama bym musiała takiego obronic gdyby ktos na nas napadł big_smile

milo mi że ciebie rozbawilem. ja trafilem na dziewczyne ktorej ulubione slowo to "nie wiem" ile można je słyszeć mam swoje zdanie ale w niektorych kwestiach dobrze jest znać opinie osoby z która się jest. Tak, mówie szczerze w związku powias mieć bratnia dusze przyjaciela a nie "maminsynka"

12

Odp: Nie potrafię z nikim stworzyć związku

anika90 Widzę że mnie czeka ten sam problem.
Też rzadko kiedy trafiam na takiego co mnie zainteresuje. Dwa lata temu zupełnym przypadkiem poznałam kogoś z kim nawet nie chciałam się widywać, on jest z Łodzi ja ze Śląska. Jednak los nas skrzyżował, czuję że to moja bratnia dusza, super nam się gadało (całymi dniami,nocami). Nigdy kogoś takiego nie poznałam, zakochałam się jak głupia. Niestety mimo wszystko nie wyszło nam. Ciężko to przeżywam i jakoś czuję że zawsze w innych będę szukać cech podobnych jakie on miał. Wiem że to błąd, nigdy się nie powinno nikogo porównywać, jednak on był dla mnie praktycznie idealny. Straciłam kogoś bardzo ważnego. Wiem że poznam kogoś z kim się zwiążę, lecz on na zawsze pozostanie w moim sercu.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Nie potrafię z nikim stworzyć związku

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026