Witajcie !
Chciałbym poznać wasze zdanie na ten temat...
Rozstałem się z dziewczyną ok 2 miesiące temu a razem spędziliśmy prawie 3 lata, według niej powodem jest wygaśnięcie uczucia z jej strony. Tylko że wydaje mi się że coś musiało mieć na to wpływ? jakieś czynniki... Ona nie chce mi powiedzieć co takiego... Bo przecież chyba bez powodu tak się nie dzieje.?
Zależy mi na niej... Czy można to uczucia od nowa w niej rozpalić.? Chciałbym o nią walczyć.. tylko nie wiem jak.. Nie traktuje mnie już tak jak dawniej... jest zimna, oschła...
Pomóżcie, doradźcie co robić.? Może zniknąć z jej życia na jakiś czas.? bo w sumie mamy ciągle jakiś tam słaby kontakt...
Może ona potrzebuje odpocząć, przemyśleć wszystko bez mojej obecności w jej życiu.? Co myślicie.?