Poznałam niedawno pewnego osobnika, okazał się super gościem przy którym czułam się bardzo swobodnie, ale...ma dziewczynę. Nie wiem czy powinnam się z nim spotykać- nazwijmy to "dobrowolne sprawy zawodowe", trochę obawiam się, że spodoba mi się jeszcze bardziej. Rozumiem, że z dziewczynami się "chodzi", żeby w końcu znaleźć sobie odpowiednią partnerkę, więc..wszystko możliwe, ale nie chciałabym dawać mu do zrozumienia, ze mi się podoba, a nie wiem czy on nie zauważy, jednak trochę podświadomie nawet inaczej zachowujemy się przy osobie która nie jest nam obojętna- utrzymywanie kontaktu wzrokowego, inny ton głosu. Właściwie to pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Staram się myśleć, że to co ma być i tak będzie i wrzucić na luz..
Podobne tematy
"ale nie chciałabym dawać mu do zrozumienia, ze mi się podoba"
To nie dawaj. A jeśli nie potrafisz się powstrzymać to się nie spotykaj. V'oila.