netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

dziecinada w zwiazku a zwalanie winy na partnera

7 odpowiedzi4 830 wyświetleńzałożony przez saliormoon, 25.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » dziecinada w zwiazku a zwalanie winy na partnera

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: dziecinada w zwiazku a zwalanie winy na partnera

witam, mam nadzieje ze trafilam z tematem bo uwazam ze to co dzieje sie w glowie mojego faceta - 28 lat to dziecinada, przejde do konkretow postawi buty na srodku ale doslownie na srodku przedpokoju mimo ze jest polka, idzie sie zabic raz ulamalam zeba tak sie wy..ale zyje :-) on uwaza zas za nie umiem chodzic, ze jestem niezdara itp. Zapalilam kiedys swieczke na podstawce i postawilam na kredensie, ktora wiadomo sama zgasnie jak nie bedzie wosku ten wariat chcial "przedluzyc" zycie swieczki wykonal nie wiem nawet co to bylo ale podejrzewam ze knot (zapomnial postawic swieczke z powrotem na podstawke) i choc prosilam ze ma to zgasic to uparty nie zrobil tego, tak nagrzal spod swieczki ze wypalilo dziure w kredensie..Oczywiscie dodam, ze uznal ze to moja wina bo ja przeciez ja tam postawilam...nie ma sobie koles nic do zarzucenia takich opowiastek jest mnostwo, mecze sie i nie wiem czy jest jakis sposob i w ogole sens by zapobiec zwalaniu winy na kogos? Co by sie nie dzialo obraca tak kota ogonem ze jeszcze wychodzi na ofiare, badz zaczyna wypominac bo ty to czy sram to gdy zwraca mu sie uwage. Chyba nie oszalalam, i nie moge wmawiac sobie ze kazdy faceta tak ma potrzebuje po prostu neutralnej opinii od anonimowych osob. Z gory dzieki i pozdro :-)

2

Odp: dziecinada w zwiazku a zwalanie winy na partnera

Nie każdy facet tak ma ale spora ilość facetów ma podobnie. Jednak nie można na to się godzić i uznawać za normę. Mamy to na co się godzimy. Dlatego każdą sprawę powinno się wyjaśnić od razu. Najlepiej pogadaj z facetem i powiedz mu to wszystko. 28 letni facet powinien w końcu zrozumieć.

3 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-05-31 02:04:40)

Odp: dziecinada w zwiazku a zwalanie winy na partnera

Wiele kobiet tak ma. A to ci zostawi miseczkę po słoneczniku pod łóżkiem tak, że elegancko wstając z łóżka w nią wchodzisz, a to torby postawi i zostawi dokładnie tam gdzie po wejściu do domu stanie, a to nadgryzionego snikersa położy koło poduszki i zapomni. Wszystko z roztargnienia. Miałem takie kobiety. Ale obecna bije je na głowę. Nie wyobrażam sobie z kimś takim mieć dzieci. Za dużo sytuacji krytycznych, za wysoki poziom niepotrzebnego stresu. Ale w parze, bez wielkich zobowiązań, to da się z tym żyć. Pod warunkiem, że to nie ze złej woli wynika. Pytanie - czy on tak ma ze zwykłego roztargnienia a tłumaczy się później jak jakiś niedorobiony jedynak, czy raczej bojkotuje ustalenia typu ?półka na buty? z premedytacją?

4 Ostatnio edytowany przez niesia631 (2015-05-31 07:51:42)

Odp: dziecinada w zwiazku a zwalanie winy na partnera

Mój związek się rozpadł właśnie przez to ze co by facet nie zrobił to była ZAWSZE a moja wina. Nie chodziło jednak o takie głupoty, ale poważne sytuacje.  Nawet jeżeli on coś złego zrobił to umiał tak przekręcić sytuacje żebym to ja wyszła na ta złą. Najczęstszym argumentem było to ze nie byłam dla niego wystarczająco dobra dlatego to i to zrobil.
Ja myślę że powinnaś zająć się trochę swoimi sprawami. Nie nadskakiwac facetowi. Zrobił tego knota do świeczki?  Ok. Niech siedzi w pokoju z ta świeczka a Ty idziesz na miasto czy gdziekolwiek spotkać się z koleżanką smile

5

Odp: dziecinada w zwiazku a zwalanie winy na partnera

Ja też uważam, że faceci tak czasem mają, że zwalają winę na kobiety tongue Tylko, że są dwa rodzje takich zwalań winy. Albo na serio i wtedy krzyczy, albo dla artów to powie, ale wie, że to jego wina. U mnie jest to drugie. Czasem jak coś źle zrobi/ czegoś zapomni, itp to mówi "dlaczego nie wzięłaś?" "No, mówiłem ci, żebyś tam nie kładła", a gdy ja robie srogi wzrok w jeo stronę to się tylko niewinnie uśmiecha. Może to jakaś forma dowartościowania siebie? tongue albo taki sposób bycia? Nie mam pojęcia!

6

Odp: dziecinada w zwiazku a zwalanie winy na partnera

Mój maz był identyczny i taki pewnie bedzie juz zawsze wink

7

Odp: dziecinada w zwiazku a zwalanie winy na partnera

Czyli mają tak i faceci i kobiety. W moim przypadku nigdy kota ogonem odwracać nie trzeba było. Jak ktoś coś zawalił albo stworzył problem to było to ewidentne. W sprawie dupereli to akurat znaczenia jakiegoś nie ma, irytuje tylko. Ale popychamy sprawy do przodu, zamiast się wkurzać. Jednak w kwestiach zasadniczych to dyskwalifikacja - nie będę tracił czasu na gaszenie czyichś pożarów, bo wystawiam na ryzyko także swój własny kawałek lasu.

8

Odp: dziecinada w zwiazku a zwalanie winy na partnera

Dziekuje wszystkim za odpowiedzi. ja juz tlumaczylam ale chyba nie dociera stad moje poddanie sie i szukanie rad tutaj. Ogolnie to zaskakuje mnie coraz bardziej bo zwala wine ze wzial pozyczke o ktorej nie mialam pojecia, ze jak zmienil prace to na gorsze bo musi rano wstawac i to przeze mnie (choc to dobrzs platna praca i lepsza niz poprzednia) ja potem sie bronie on mi wypomina sprawy sprzed 5 lat i to ostatnio przy kazdej klotni ja tego niecierpie bo jak sie kloci o np syf w domu to sie nie miesza do tego np bo ja kiedys Ci dolozylem Ci 200zl na prawo jazdy" Pojechalismy na wakacje (zapomnialam ze czesc kasy schowalam do innego portfela) znalazly sie bardzo szybko ale zdazyl mi nawrzucac ze pewnie zlodziej mnie ukradl a moze ja je stracilam gdzies wtf chce sie powiedziec. Biorac prysznic narozlewal tak ze wszystko z pokoju wylalo sie na korytarz ja tego nie zauwazylam poslizgnelam sie i zamiast mi pomoc wstac stwierdzil ze chodze jak orangutan i to moja wina..(jeszcze sie skonczylo moja wizyta w szpitalu) i tak sie dzieje od kilku miesiecy wiec jest tylko gorzej a do mnie to niestety pomalu dociera wiec musze wziac sprawy w swoje rece i albo w lewo albo w prawo. Ja sie mecze coraz bardziej bo w sumie juz nie chodzi o blahostki o doszlo do gorszej szarpaniny slow.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » dziecinada w zwiazku a zwalanie winy na partnera

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026