netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Odeszłam od pierwszej miłości - nie umiem sobie poradzić.

5 odpowiedzi2 763 wyświetleniazałożony przez ZałamanaAnnaK, 16.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Odeszłam od pierwszej miłości - nie umiem sobie poradzić.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez ZałamanaAnnaK (2015-05-16 18:44:52)

Temat: Odeszłam od pierwszej miłości - nie umiem sobie poradzić.

Razem byliśmy 2 lata. Praktycznie cały związek coś było nie tak. Wiele razem przeszliśmy. Kochałam go i chyba nadal kocham, jednak to uczucie już się w 90 procentach wypaliło. Od początku byłam dla niego "nie taka". A to za gruba, nie tak ubrana.... Odejść próbowałam wiele razy. Teraz mi się udało. Nie wzbudziło to we mnie wiele emocji. Z kamienną twarzą odeszłam od niego. Zbyt wiele krzywd mnie ten związek kosztował. Nie potrafię zliczyć przykrości jakie on mi zadawał.
Wieczne poczucie winy towarzyszyło mi i nadal towarzyszy. Nie zdradziłam, starałam się zmienić ale przejrzałam na oczy i wiem, że na szczęscie zasługuję a nie na wieczne cierpienia i deptanie mojej godności. Nie oczekiwałam niczego innego tylko miłości. Akceptowałam go w całości.

I to naleganie na seks...Na szczęście nie uległam.

Na dodatek zauważyłam, że w ostatnich miesicach zaczął popijać alkohol. Kiedyś nie pił w ogóle a teraz zawsze pił kiedy był u mnie.

Z tego związku wyszłam z gównianą samooceną. Praktycznie zgliszcza z niej zostały. A ja czuje, że to wszystko moja wina.

Jedyne co to smutek i samotność zostały. Nikt nie pisze do mnie, nikt nie dzwoni. Jestem raczej samotnikiem, co pogłębiło się dzieki temu związkowi.  Co zrobić w takiej sytuacji?

Samotność mnie zjada a wiem, że nie interesuje już żadnego faceta bo jestem gównem. W ogóle przed tym związkiem w życiu bym sobie tak o sobie nie pomyślała. A teraz czuje i mówie to codziennie. ..


Boję się, że się złamię i wrócę do niego. Znowu. A nie chce być z nim bo wiem, że się nie zmieni. Boli ale tak musi być a ja zostanę samotna na zawsze.

Wszędzie widze go i wszystko mi o nim przypomina...

2 Ostatnio edytowany przez ZałamanaAnnaK (2015-05-16 19:08:44)

Odp: Odeszłam od pierwszej miłości - nie umiem sobie poradzić.

I te teksty, że on chce kobiecą dziewczynę, że mam sięubierać kobieca i się odchudzać. Zmuszanie do noszenia bikini a jak odmówiłam schudnięcia to "jesteś zawistna bo cie nie motywują inne które schudły"....


Jedyne czego chce to nie być sama. Spotkać kogoś kto mnie uszczęśliwi i ja jego i bedziemy 30lat razem. Głupie i nierealne marzenie...

3

Odp: Odeszłam od pierwszej miłości - nie umiem sobie poradzić.

Dobrze zrobiłaś odchodząc. Dasz sobie radę, potrzebujesz tylko czasu :-)

4

Odp: Odeszłam od pierwszej miłości - nie umiem sobie poradzić.

Chcę być szczęśliwa ale jestem pewna, że długo jeszcze poczekam za kimś jeśli w ogóle będę z kimś. I boje się o to, że znów zacznie się odzywać a ja wbrew sobie wrócę znów. O rozstaniu myślałam już 8 miesięcy z przerwami. Odchodziłam ale byłam za miękka i wracałam. I to ciągłę poczucie winy. Powiedzcie szczerze, opiszę wszystko co chcecie ale czy to wszystko to moja wina?... Nie wiem już sama...
Jak ciężko w tych czasach o prawdziwą szczęśliwą miłość...

5

Odp: Odeszłam od pierwszej miłości - nie umiem sobie poradzić.

Mam prosbe.
Jestes samotna, rozgoryczona, smutna.
Nie wpadnij w rece innego palanta, nie kieruj sie zaada, ze wszystko jedno jaki, byleby byl.
Moze warto poczekac dluzej, ale na kogos wartosciowego ?
Bedac z kims takim niedojrzalym, problemowym blokujesz sie na cos wspanialego, dobrego.
Napisz dwa scenariusze na swoje zycie, jak bedzie wygladalo za 10 lat.Jeden z palantem, a drugi z kims wartosciowym.
Co wybierasz ? Zluda zwiazku teraz ? Czy chwile samotnosci. zeby pozniej bylo ok ?

6

Odp: Odeszłam od pierwszej miłości - nie umiem sobie poradzić.

Wiesz co powinno być najważniejszą wartością w życiu człowieka ? - Godność.
Nie możesz pozwolić na takie traktowanie. Każdy z nas jest 'coś' warty,niezależnie od figury,stylu ubierania,wyglądu !
Ja wiem,że jest Ci ciężko bo może tęsknisz ale takie jego  zachowanie świadczy o tym,że on Cię nie kocha. A pomyśl sama .. "czy ja chce być z kimś dla kogo nic nie znacze?" Trzeba się wyzbyć myśli o nim, naprawdę znajdziesz kogoś wartościowego kto Cię prawdziwie pokocha i będziesz szczęsliwa. To tylko kwestia czasu .
Teraz najważniejsze jest by żyć teraźniejszością .. nie przeszłością ani nie przyszłością. Bo liczy się TERAZ ! uśmiech i głowa do góry wink
Pamiętaj "nigdy nie wiesz kto może zakochać się w Twoim uśmiechu" wink

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Odeszłam od pierwszej miłości - nie umiem sobie poradzić.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026