netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Jestem inteligentna, wychodzę na idiotkę

7 odpowiedzi5 753 wyświetleniazałożony przez hardlove, 16.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jestem inteligentna, wychodzę na idiotkę

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Jestem inteligentna, wychodzę na idiotkę

Witam wszystkich.
Mam taki mały problem. Od niedawna spotykam się z nową paczką znajomych, ale całkiem inną, niż ja. Ja studiuję, dużo się uczę, no i mam raczej inteligencję "książkową", mam dość duże ambicje (po tych studiach zaczynam całkiem inny kierunek, ściśle związany z biologią). Oni natomiast pokończyli np. zawodówkę czy liceum i na tym koniec (nie mam nic do takich osób, ale oni nie pracują itd). I jak z nimi gadam, to zauważyłam, że albo się wymądrzam (zwykle na tematy biologiczne), ale naprawdę, robię to zupełnie nieświadomie, łapię się na tym i od razu mówię "ok, znowu się wymądrzam, sorry". Ale z drugiej strony, kiedy nie mam o czymś pojęcia, to żeby nie wyjść na idiotkę walnę coś głupiego i wtedy... wychodzę na idiotkę. I tak jak już pisałam, absolutnie nie panuję nad tym. Czasem też, wstyd się przyznać, ale zachowuję się strasznie, i tak mam odkąd pamiętam. Nie potrafię zachowywać się czasem "dorośle" mimo, że mam ponad 20 lat. Zwłaszcza jak mi się nudzi, to zaczynam rozrabiać jak małe dziecko, jęczeć, wariować, aż znajomi ze studiów mi mówię "weź się uspokój" albo "zachowuj się". Czuję się strasznie głupio, bo ja chciałabym być poważna, stateczna itd, ale czasem z nudów nie wytrzymuję (np. 3 wykłady pod rząd, mało interesujące przedmioty).
Proszę, pomóżcie mi to zmienić, bo nie wiem co mam ze sobą robić. Czasem sobie myślę, że powinnam się zamknąć w domu, bo wstyd ze mną wychodzić

2 Ostatnio edytowany przez piroman1981 (2015-05-16 10:53:15)

Odp: Jestem inteligentna, wychodzę na idiotkę

Po co łapiesz kompleksy porównując się do innych (czy grup innych ludzi) do których nie pasujesz?

Po co się dla nich "zmieniać" (poza tym to niemożliwe) tylko dlatego żeby się towarzysko wpasować?

Wiesz ile takich sytuacji jeszcze w życiu spotkasz? Idąc do pracy na przykład? Tam (w odróżnieniu od studiów) grupę będziesz miała już taką że będzie trzeba się z nią jakoś dogadać jak będziesz chciała mieć dalej robotę, a przynajmniej tolerować nawzajem. Więc póki jesteś na studiach albo zmień grupę na tą która Ci bardziej pasuje, albo olej to i zaakceptuj że raczej z nikim się w niej bliżej nie zaprzyjaźnisz. Każdy się trochę inaczej zachowuje, zależy to przede wszystkim od otoczenia w jakim jest. Jeżeli masz wrażenie że zachowujesz się jak idiotka przy tych ludziach to mówi samo za siebie jak ich towarzystwo Ci pasuje wink

Chociaż to właśnie ze studiów mam najtrwalsze znajomości które wytrzymały próbę czasu przez te lata, potem w dorosłym życiu nie ma już na to czasu za bardzo, więc dobrze jest teraz o jakieś fajne znajomości powalczyć. Grupa nie pasuje to przeskocz do innej, masz chyba taką możliwość?

3

Odp: Jestem inteligentna, wychodzę na idiotkę

Witaj smile

Jeżeli chodzi o zmianę grupki towarzyskiej na studiach to jest to raczej możliwe w początkowej fazie studiowania, z czasem jest to wręcz niemożliwe by się odłączyć od swojej stałej grupki i nagle usiłować się gdzieś wcisnąć do innej jak już się wszyscy znają - autorka tematu powinna wiedzieć o co mi chodzi smile
a co do problemu to chciałbym tobie napisać, że też tak mam, bardzo często słyszę od ludzi komunikaty w stylu ,,ale sie wywyższasz" itp. gdzie mi się wydaje, że mówię normalnie, używam prostych słów a mimo to ciągle słyszę, że się wymądrzam hmm
Chcąc nie chcąc do grupy trzeba się dopasować inaczej stajesz się odludkiem smile Sam nie mam nic do ludzi, który ukończyli szkoły zawodowe ale mam takie wrażenie, że współczynnik wypowiadanych wulgaryzmów w stosunku do słów cenzuralnych i przyzwoitych jest wyższy niż w innych ,,grupkach społecznych".

Moja jedyna rada na takie coś - po prostu zawsze powinno się starać aby zrozumieć czyiś pkt. widzenia, nie powinno się nadmiernie krytykować, wykłócać itd. a będzie w miarę OK smile

4

Odp: Jestem inteligentna, wychodzę na idiotkę

Najważniejsze w życiu to znaleźć ludzi podobnych do siebie smile Ja też niby jestem już dorosła, mam mnóstwo problemów i teoretycznie powinnam umieć zachować czasem powagę. No ale tak nie jest. Bardzo się tym przejmowałam do czasu aż nie zaczęłam się kolegować z ludźmi podobnymi do mnie.
Niepotrzebnie się dołujesz porównując się do "normalnych" ludzi. Gdyby wszyscy byli tacy sami to świat byłby nudny smile

5 Ostatnio edytowany przez Colette1981 (2015-05-18 00:01:09)

Odp: Jestem inteligentna, wychodzę na idiotkę

Bądź sobą! Masz ochotę być poważna - ok. Masz ochotę się wygłupiać - też masz prawo. Tylko rób to w odpowiednim towarzystwie wink Niestety, zazwyczaj ludzie, którzy nas otaczają, nie podzielają naszych pasji, nie mają takiej samej wiedzy, czy poczucia humoru. Z jednymi można tylko dobrze się bawić, z innymi tylko rozmawiać o sporcie, czy polityce tongue Ludzie są różni i tak być powinno. Myślę, że z czasem trafisz na takich, z którymi da się robić wszystko wink

6

Odp: Jestem inteligentna, wychodzę na idiotkę

Serio, też nie rozumiem czegoś, że ludzie podporządkowują sie do innych, do towarzystwa w jakim się znajdują. Trzeba być sobą, i to bez względy na wszystko. Ale mówię tutaj o tej naturalnej części siebie. Bo np jeżeli palisz a reszta nie, to nie można palić w ich obecności na zasadzie 'bo ja taka jestem'. Bycie sobą w mojej opini to bycie taką jaką sie jest, ale z charakteru, zachowania, oczywiście w granicach kultury. Ja tam przebywam z róznymi ludżmi i bardziej wykaształconymi i mniej, i bardzo bogatymi i bardzo biednymi, i na super pozycjach i zwykłych pracowników. I czasem owszem wychodze na idiotkę, bo powiem cos niestosownego, ale zawsze podkreślam to, ze nie udaję eksperta w dziedzinie na której sie nie znam. Mówie tylko swoje zdanie, może ono być głupie.

7

Odp: Jestem inteligentna, wychodzę na idiotkę

Najgorsze, co można zrobić, to się zmieniać dla kogoś. To, że jesteśmy różni jest właśnie na tym świecie takie fascynujące. Mi też zdarzało się czasami czuć "z innej bajki" i mieć z tego powodu kompleksy. Dzisiaj myślę, że to jest moją wartością. Trzeba po prostu uwierzyć w siebie i przestać się porównywać z innymi, bo to nigdy nie służy poprawie samopoczucia.

8

Odp: Jestem inteligentna, wychodzę na idiotkę

Właśnie. Jeśli nie pasujesz do otoczenia to po prostu zmień otoczenie;) Ja tak robię:)

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Jestem inteligentna, wychodzę na idiotkę

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026