netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Gdy nie można zapomnieć o byłym, strasznie skomplikowana sytuacja.

0 odpowiedzi1 334 wyświetleniazałożony przez Keskesee, 10.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdy nie można zapomnieć o byłym, strasznie skomplikowana sytuacja.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 ]

1

Temat: Gdy nie można zapomnieć o byłym, strasznie skomplikowana sytuacja.

To tak strasznie skomplikowane, że nie wiem od czego zacząć.

Mam 21 lat, jestem studentką i szczęśliwą młodą osobą. Od prawie 2 lat jestem w związku, to historia platonicznej miłości (z mojej strony) zakończony happy endem. Wiadomo czasem są wzloty i upadki, w głównej mierze z powodu mojego wybuchowego charakteru, ale żyjemy zgodnie. Nie planujemy na razie ślubu, ani nie jesteśmy zaręczeni.

I tu wszystko się komplikuje. Od gimnazjum wiedziałam, że cierpię na żeńską odmianę kompleksu Edypa. Fascynują mnie starsi, dużo starsi mężczyźni. Podziwiałam ich i często 'zakochiwałam' się w takowych. Gdy miałam 18 lat oszalałam na punkcie pewnego lekarza, był przed 40, z opowiadań wiedziałam, że jest rozwiedziony i ze smutku całkowicie zatracił się w pracy. Co taki dojrzały mężczyzna zobaczył we mnie, że zdecydował się na przełamanie bariery - nie wiem. Nasza silna relacja zawiązywała się rok. Wiedziałam, że nigdy nie będziemy razem, tym bardziej że gdzieś tam z tyłu głowy układałam życie z rówieśnikami, ale nawet nie wyobrażacie sobie jak bardzo on na mnie działał, fascynowało mnie to jak opowiadał o pracy, o każdym przypadku, jego doświadczenie i odwaga niesamowicie mi imponowały, gdy był wzywany nagle do pracy potrafiłam czekać całą noc, żeby go tylko zobaczyć, byłam szalenie zakochana, on chyba bardziej. Wyjeżdzaliśmy na wakacje gdzie zapoznawał mnie z różnymi miejscami, kulturami i obyczajami, jego wiedza naprawdę była ogromna. Przy tym był niezwykle czuły, opiekuńczy, szarmancki i zwyczajnie dobroduszny. Przez rok nauczył mnie więcej niż zdołałam sama przez pół życia. Wprowadził mnie w świat seksu i dorosłego życia. Jednak z każdym dniem wiedziałam, że raz został zraniony i nie mogę zrobić tego po raz kolejny. Uświadomiłam mu to i chyba dotarło do niego, że nie będziemy nigdy razem - cios ? owszem. Obudziłam w nim poczucie własnej wartości, otworzył się na nowe kontakty i co najważniejsze kobiety. Rok minął, a ja nawiązywałam coraz bliższą relacje z moim obecnym facetem. Przez parę miesięcy trudno było mu się z tym pogodzić, ale zrozumiał, ze chyba poznałam kogoś z kim będzie mi 'lepiej' ? no właśnie. Nie zerwałam z nim relacji jesteśmy bardzo blisko. Zawsze mogę liczyć na wsparcie i pomoc. To on mnie pociesza gdy pokłócę się z moim chłopakiem. Jednak nie nawiązujemy żadnych intymnych relacji, oprócz jego pocałunku w czoło, zawsze gdy się żegnamy.

Opisałam wam to, bo wiem, że poznał kogoś i powoli się zakochuje, po tych dwóch latach myślałam, że będę z tego bardzo zadowolona, ale ja jestem totalnie podłamana, czuje się tak jakbym miała stracić kogoś bardzo ważnego, czuje się bardzo źle, jestem załamana i z udawanym trudem mówie mu, ze bardzo się ciesze i mu kibicuje.

Z drugiej strony mój chłopak mówi coraz cześciej o tym, ze chciałby związać się ze mną na całe życie i że dziękuje za dzień w którym pierwszy raz mnie zobaczył.

Chyba potrzebuje pomocy psychologa, bo sama nie daje sobie z tym rady. Liczę na waszą pomoc, musiałam się komuś wyżalić.

Posty [ 1 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Gdy nie można zapomnieć o byłym, strasznie skomplikowana sytuacja.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026