Witajcie w ubiegłe wakacje zadzwoniono do mnie z poradni ginekologicznej z prośba o pilne stawienie się z względu na złe wyniki cytologi.
Na wizycie okazało się że mam grupę 3 i powinnam się udać na specjalistyczne badanie wycinków , bo są jakieś nieznane zmiany patologiczne i zostanę objęta programem wczesnego wykrywania raka . Udałam się do poradni onkologiczno-ginekologicznej i pobrano mi wycinki ( dodam że pani doktor była zupełnie niekompetentna mówiąc że trzeba było cytologie powtórzyć a nie od razu wycinki oczywiście podczas badania przyznała racje ze zmiany są ale to nic takiego).
Wynik był niejednoznaczny a mianowicie że nie są to komórki rakowe (złośliwe) ale coś się dzieje .
Pani doktor powiedziała mi że z tym się nic nie robi i ze mogę wracać do swojego lekarza i że od następnego miesiąca mogę wrócić do antykoncepcji hormonalnej. Cały proces do wyniku cytologi do poznania wyniku wycinków zajął jakieś 4 miesiące. Wróciłam na tabletki ale miałam ostatnie opakowanie i poszłam do mojego starego lekarza a tam afera, jak mogłam wrócić na hormony że nie wolno a dlaczego zostałam odesłana do niego jak powinnam być pod stałą opieką poradni (badania co 6 miesięcy).Pokazałam wyniki mojemu lekarzowi i przekazałam co mi powiedziała pani doktor , na co lekarz mi powiedział ze faktycznie tego stanu się nie leczy czeka się bo często sam się cofa ale do tego czasu nie mogę wrócić na antykoncepcje . Powtórzyłam cytologi i dalej jest to samo , ciekawa jestem czy mój lekarz jest przewrażliwiony choć zawsze mu ufałam czy faktycznie mam do końca życia bawić się w kalendarzyk bo takich zmian się nie leczy ?
Podobne tematy
hm, a nie robili ci badan na czystosc pochwy i tabletek dopochwowych? Bo ja tez mialam wyniki z cytologii "program wczesnego wykrywania raka szyjki maciki" taka slaba grupa 3. Ale moj lekarz powiedzial ze ten stan moze sie cofnac. Zapisal mi cos wtedy zebym brala i mielismy po miesiacu powtorzyc cytologie, ale po 3 tyg dopadlo mnie zapalenie przydatkow wiec wyladowalam w szpitalu na leczeniu z tymi wynikami. Tam mialam antybiotyk i robili mi posiew zeby sprawdzic czy cos sie zlego dzieje, ale na szczescie nic nie wykrylo. Po wyjsciu ze szpitala polecialam na cytologie do swojego lekarza i juz mialam grupe 2 ze stanem zapalnym :-) wiec po prostu kontroluj to i moze sprobuj szukac pomocy z innej strony, np idpowiednia dieta, jakies suplementy? moze faktycznie twoj stan tez jest odwracalny?
Teraz dostałam leki na zapalenie ale następna cytologia dopiero za pół roku .
Zażywam witaminy , lekarz mówił ze niektórym pomaga kwas foliowy i tyle ale to takie bezsensu .
No i z ta antykoncepcja tez do bani.
Teraz dostałam leki na zapalenie ale następna cytologia dopiero za pół roku .
Zażywam witaminy , lekarz mówił ze niektórym pomaga kwas foliowy i tyle ale to takie bezsensu .
No i z ta antykoncepcja tez do bani.
Przykro czytać takie posty... .
A może idź jeszcze do trzeciego lekarza na konsultację.
Po co wyniki badań wycinków są jednoznaczne faktycznie większość lekarzy takiego stadium nie leczy to tylko takie to bezsensowne zamiast np. wyciąć no i brak możliwej antykoncepcji hormonalnej to już totalna załamka .
Po co wyniki badań wycinków są jednoznaczne faktycznie większość lekarzy takiego stadium nie leczy to tylko takie to bezsensowne zamiast np. wyciąć no i brak możliwej antykoncepcji hormonalnej to już totalna załamka .
Fenix, ja nie neguję wyników badań, tylko chodzi mi o to, że dwóch lekarzy mówi co innego i chyba dla świętego spokoju lepiej zasięgnąć opinii kolejnego lekarza.
Ale nawet na necie piszą że faktycznie tego się nie leczy tylko czeka
Ale nawet na necie piszą że faktycznie tego się nie leczy tylko czeka
Fenix, ale Ty mnie nie rozumiesz. Mi chodzi o to, że jeden Ci pozwala stosować antykoncepcję drugi nie. I tą kwestię bym próbowała wyjaśnić.
A nie tamta lekarka onkolog to zupełna idio.....ka może się przejdę ale chciałam poznać opinie innych osób bo o ile mi wiadomo to jest to powszechny problem .
Mi mój ginekolog dalej przepisuje moje any, ja mogę je odstawic dopiero jak bedę chciała zajść w ciążę, ale to dlatego, że torbiele mi rosnął. Ale póki co z moją cytologią jest ok, nie wraca tamten stan mimo dalszego brania hormonów.
11 2015-05-09 17:48:25 Ostatnio edytowany przez fenix (2015-05-09 17:49:22)
Duszyczka a miałaś robioną kolposkopie i wycinki bo to nie chodzi o sama 3 grupe cytologi tylko o zmiany patologiczne w kanale szyjki macicy.
Mi lekarz powiedział ze jak zmiany sie cofną to tez mogę wrócić na tabletki
Nie robili mi wycinkow bo moj lekarz stwierdzil ze ten stan sie cofnie, mialam robione jeszcze czystosc pochwy i wypisane leki przy czym nawet nie wspomnial ze przerywamy branie tabletek. A tobie kaza czekac az samo przejdzie o ile przejdzie, dlatego radzilam poszukac pomocy u osob ktore dzialaly w tym temacie a nie czekaly niewiadomo ile.
tak bo z tym sie nic nie robi