Hej, opowiem trochę o moim związku. Jestem po 5 letnim związku. Nie był to dobry związek, byłam zdradzana itd. Pojawił się on, zabiegał o mnie, zostaliśmy przprzyjaciółmi, jednak on chciał coś więcej, jednak ja nie byłam gotowa. Zerwalismy kontakt, jednak pp pół roku odnowilismy i po jakims czasie zostaliśmy para. Początki były złe, zdradzilam go z bylym facetem, na wczasach. Nie mieliśmy możliwości jechać razem, mieliśmy już zaplanowane coś osobno. Po tym czasie wrocilismy do przyjaźni, jednak szybko znowu zostaliśmy para. Zrozumiałam jak bardzo mi na nim zalezy. Nie wiedziałam że jest taki cudowny. Jest taki miły, kochany, czuł, przystojny. Staramy się spędzać czas codziennie, wiadomo pojechał na święta i byliśmy osobno. Nie było żadnych kłótni, nie wiedziałam że można się z kimś tak dogadywac. Mamy wspólNe zainteresowania, rowery, bieganie, lubimy chodzić po górach, podróżować. Mam dwa pytania do was:
1. Jednak jak każdy ma jakieś wady, już kilka raY mnie okalamal. W balchych.sprawach ale oklamal, raz ze nie czytał moich wiadomości na fb, a wiem ze to robił. Raz mówił ze nie widzial ze dzwonie a miał telefon w ręku, raż ze nie patrzył na dziweczyne a wiem ze to robił. Oatanio jednak było blisko zerwania. Rozmawialiśmy ze chciałabym jakbybyla mozliwosc wyjechać za granicę. On milczas, po pewnym czasie nie odebrał telefonu, mówiąc że nie widział a ja patrzyłam i widziałam ze ma w ręce. Po tym spytałam czy ma coś do powiedzenia, on ze nie. Wróciłam do domu. Napisał ze jest beznadziejny, nie wie czemu tak ma. Ze bez sensu żebym się z nim meczyla. Rozmawialiśmy, powiedzial ze lepiej żebyśmy zerwali. Boi Się ze mu nie zaufam i nie będę szczęśliwa. A dla niego liczy się moje szczęście. Chce żebym znalaLa kogoś kto będzie szczery wobec mnie i mnie będzie kochał mocno. Ze mam być szczęśliwa. Plakal PrPrzy tym. Gdy wracaliśmy dowiedziałam się dlaczego tak zrobił. Powiedział ze bal.sir ze jak wyjade za granicę to to nie przetrwa. Ze się rozstaniemy, A mnoe kocha. Jesteśmy narzeczenstwem. Ostatnio mieliśmy rocznicę. Napisałam se zawsze będziemy razem. Ze nie Zepsujemu tego na co pracowaliśmy tyle lat. Nie.wiem czy dobrze zrobiłam ale.jestem z nim szczęśliw. I dziwię się że nie miał nigdy dziewczyny.
2. Ostatnio koleżanka.powiedziała mi ze się sobą znudzimy. Spotykamy się.codziennie, ale wiadomo. Razem się uczymy, uprawiamy sport bieganie, Tennis, rower i.inn. Często jezdzimy pochodzić po goRach. Na wycieczki za granicę, do jegO domu w górach. Wspólne zakupy, ogladanie filmów i inne. Jednak, mój chlopak nie ma żadnych znajonych Bliskich. Zadko wychodzimy gdzieś z kimś.
2. Jak jestem w pracy jest tak ze.do 16 n. Nie mamy kontaktu od rana. On uczy się do szkoły i nie ma czasu napisać a jak się zacznie uczyć to ciężko go odciągnąć. Czy to normalne? Czy pisac do niego czy dać odetchnąć?
1 2015-05-08 10:26:41 Ostatnio edytowany przez didier1et (2015-05-08 10:39:58)
Podobne tematy
Wiesz. Kazdy z nas ma potrzeby uczuciowe jednak w tym przypadku moze to nie jest milosc zarowno z jego jak i z Twojej strony. A skoro nie jest to po co tworzyc cos na sile?
Wiesz. Kazdy z nas ma potrzeby uczuciowe jednak w tym przypadku moze to nie jest milosc zarowno z jego jak i z Twojej strony. A skoro nie jest to po co tworzyc cos na sile?
Dlaczego tak.uważasz?
maniek_z_maniek napisał/a:Wiesz. Kazdy z nas ma potrzeby uczuciowe jednak w tym przypadku moze to nie jest milosc zarowno z jego jak i z Twojej strony. A skoro nie jest to po co tworzyc cos na sile?
Dlaczego tak.uważasz?
Bo:
1. Zawsze bylo cos obok, przyjazn zamiast zwiazku, jakies inne zainteresowania czyms innym, byly rzeczy wazniejsze.
2. Nie chce brac odpowiedzialnosci za cos czego nie czuje czego dowodza slowa - "Chce żebym znalaLa kogoś kto będzie szczery wobec mnie i mnie będzie kochał mocno". Gdyby kochal miloscia ludzka chcialby miec Ciebie dla siebie. Moze tez nie chciec byc zwiazany.
3. Opinia innych - "koleżanka.powiedziała mi ze się sobą znudzimy"