netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

25 odpowiedzi9 840 wyświetleńzałożony przez qw123, 07.05.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1

Temat: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Witam Was.

Zakładam ten temat poniekąd, aby samemu odpowiedzieć sobie na pytanie postawione w temacie, ale również dla innych, ponieważ myślę, że problem jest trochę bardziej złożony. W temacie mam na myśli osoby dorosłe, a nie młodzieżowe "chodzenie ze sobą".

Standardowa sytuacja poznaję dziewczynę zaczynam się z nią spotykać, coraz intensywniej w końcu zaczynamy się przytulać, całować, chodzić za rączkę, zbliżać coraz mocniej.

Myśląc logicznie w takiej sytuacji już jesteśmy parą (ja przynajmniej z żadną przyjaciółką, znajomą czy koleżanką tak bym nie robił) i tworzymy związek, jednak nie do końca, bo związek dla mnie to już pewne zobowiązanie płynące z obu stron, a spotykanie się nie wymaga żadnych zobowiązań. Z drugiej strony problem pojawia się podczas przedstawiania się rodzinie czy znajomym - mnie zabolałoby kiedy zostałbym przedstawiony jako kolega i myślę, że działa to w drugą stronę. Z drugiej strony ktoś może stwierdzić, że nie wcale partnerem i może to pogorszyć sprawę, chociaż w tym przypadku raczej nie widzę sensu takiej znajomości.

Co myślicie na ten temat, jakie są Wasze doświadczenia? Czy taka rozmowa jest potrzebna, jak ją dobrze przeprowadzić - półżartem czy "na poważnie"?

2 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-05-07 21:59:41)

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?
qw123 napisał/a:

Witam Was.

Zakładam ten temat poniekąd, aby samemu odpowiedzieć sobie na pytanie postawione w temacie, ale również dla innych, ponieważ myślę, że problem jest trochę bardziej złożony. W temacie mam na myśli osoby dorosłe, a nie młodzieżowe "chodzenie ze sobą".

Standardowa sytuacja poznaję dziewczynę zaczynam się z nią spotykać, coraz intensywniej w końcu zaczynamy się przytulać, całować, chodzić za rączkę, zbliżać coraz mocniej.

Myśląc logicznie w takiej sytuacji już jesteśmy parą (ja przynajmniej z żadną przyjaciółką, znajomą czy koleżanką tak bym nie robił) i tworzymy związek, jednak nie do końca, bo związek dla mnie to już pewne zobowiązanie płynące z obu stron, a spotykanie się nie wymaga żadnych zobowiązań. Z drugiej strony problem pojawia się podczas przedstawiania się rodzinie czy znajomym - mnie zabolałoby kiedy zostałbym przedstawiony jako kolega i myślę, że działa to w drugą stronę. Z drugiej strony ktoś może stwierdzić, że nie wcale partnerem i może to pogorszyć sprawę, chociaż w tym przypadku raczej nie widzę sensu takiej znajomości.

Co myślicie na ten temat, jakie są Wasze doświadczenia? Czy taka rozmowa jest potrzebna, jak ją dobrze przeprowadzić - półżartem czy "na poważnie"?

Ja osobiście nie jestem za taką rozmową. Oczywiście jeżeli sytuacja jest jasna i klarowna, natomiast, jeżeli jedna ze stron nie jest pewna co do zamiarów tej drugiej osoby, to chyba warto porozmawiać.

3

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Ja w swoim małym doświadczeniu spotkałem się z sytuacją kiedy na stracie kobieta zapytała mnie czego oczekuję i wtedy pytanie było kłopotliwe. Dlatego wydaje mi się, że kobiety, które zadają takie pytanie mogą oczekiwać na taką rozmowę - czy mam rację?

Sytuacja jest jasna, ale czy taka rozmowa nie pozwoli przyśpieszyć relacji lub przenieść ją na wyższy grunt - przedstawić rodzinie, zacząć spotykać się w mieszkaniu a nie tylko na mieście itp?

4

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Tez myślę, że od pewnego wieku nie trzeba tego robić tak wprost: "kawa na ławę" i "czy bendziesz ze mnom chodzić?" wink

Ale są sytuacje, jak wspomniała Krejzolka, że ktoś zachowuje się na tyle niespójnie, że nie ma co snuc domysłów. Wtedy, jeśli minął jakiś czas regularnych w miarę spotkań (np. 3-4 m ce),  a my dalej nie mamy pewności na czym stoimy, to nie ma co się kryglować, bo można się czasem ciekawych rzeczy dowiedzieć wink

Inna sprawa, że z czasem się już po prostu wie na co zwracać uwagę i jeśli taka niepewność co do statusu relacji ciągnie się dziwnie długo, tj. powiedzmy do pół roku max, kiedy ludzie np. z jakichś powodów widują się rzadziej, to nie trzeba nawet pytać, po prostu trzeba odpuścić, bo to się czuje gdy coś jest nie tak.

5

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Nie trzeba przecież "kawa na ławę" można jeszcze w jakiś luźny sposób sprawdzić np. mówiąc, ale mam "śliczną dziewczynę" i obserwując jej reakcję. Chociaż osobiście chyba bym tego nie powiedział, a zadał raczej pytanie.

6

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?
qw123 napisał/a:

Ja w swoim małym doświadczeniu spotkałem się z sytuacją kiedy na stracie kobieta zapytała mnie czego oczekuję i wtedy pytanie było kłopotliwe. Dlatego wydaje mi się, że kobiety, które zadają takie pytanie mogą oczekiwać na taką rozmowę - czy mam rację?

Sytuacja jest jasna, ale czy taka rozmowa nie pozwoli przyśpieszyć relacji lub przenieść ją na wyższy grunt - przedstawić rodzinie, zacząć spotykać się w mieszkaniu a nie tylko na mieście itp?

Jeżeli sytuacja jest jasna i jesteście dorosłymi ludźmi, to po co rozmowa?
Niech ta znajomość toczy się "własnym torem"  i tyle, ale to moje zdanie.

Nastolatkowie często rozmawiają o takich sprawach typu: "czy chcesz być moją dziewczyną" i takie tam i to jest fajne:) ale w wieku młodzieńczym.

7

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Moim zdaniem to zależy od sytuacji. Ja przez pierwsze tygodnie nie wiedziałam, czy mogę to już nazywać związkiem, czy wciąż jeszcze nie. Podchodziłam do tego z olbrzymim dystansem, bo, znając przeszłość swojego partnera i sposób, w jaki się poznaliśmy, sądziłam, że jestem dla niego tylko przejściową przygodą.
Po około dwóch miesiącach odbyliśmy rozmowę w temacie "kim właściwie dla siebie jesteśmy".

8

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Pola2234 napisz proszę kto tą rozmowę zainicjował i jaka była reakcja drugiej strony?

Ja i dziewczyna o której myślę, jesteśmy na etapie studiów pierwszego stopnia, a więc oboje jesteśmy jeszcze młodzi i oboje nie mieliśmy wcześniej dużych doświadczeń w młodszym wieku. Znajomości ze studiów mają to do siebie, że ludzie mieszkają daleko od siebie i jest pewna obawa przed zaangażowaniem zbyt mocnym, a z drugiej strony tylko związek może pozwolić na częstsze spotykanie się, które wymaga już znacznie większych wysiłków niż znajomość którą dzieli 10 km.

9

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?
Pola2234 napisał/a:

Moim zdaniem to zależy od sytuacji. Ja przez pierwsze tygodnie nie wiedziałam, czy mogę to już nazywać związkiem, czy wciąż jeszcze nie. Podchodziłam do tego z olbrzymim dystansem, bo, znając przeszłość swojego partnera i sposób, w jaki się poznaliśmy, sądziłam, że jestem dla niego tylko przejściową przygodą.
Po około dwóch miesiącach odbyliśmy rozmowę w temacie "kim właściwie dla siebie jesteśmy".

Oczywiście, że zależy od sytuacji.
Autor napisał, że jest to normalna, klarowna znajomość, więc zakładam, że w takich relacjach wiadomo czego się oczekuję.
Natomiast w Twojej sytuacji (oczywiście mogę się tylko domyślać, że nie była łatwa) wydaje mi się, że taka rozmowa była Wam potrzebna.

10

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Mimo iż znajomości jest klarowna i rozpoczęła się w niezwykły sposób - jednak dość infantylny, to jest kwestia którą napisałem powyżej.

qw123 napisał/a:

Ja i dziewczyna o której myślę, jesteśmy na etapie studiów pierwszego stopnia, a więc oboje jesteśmy jeszcze młodzi i oboje nie mieliśmy wcześniej dużych doświadczeń w młodszym wieku. Znajomości ze studiów mają to do siebie, że ludzie mieszkają daleko od siebie i jest pewna obawa przed zaangażowaniem zbyt mocnym, a z drugiej strony tylko związek może pozwolić na częstsze spotykanie się, które wymaga już znacznie większych wysiłków niż znajomość którą dzieli 10 km.

Mam wrażenie że sam potrzebuję tej rozmowy a z drugiej strony mam wrażenie że ona również (choćby na podstawie pytania, które mi zadała na początku).
Co myślicie w tym konkretnym przypadku?

11

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?
qw123 napisał/a:

Mimo iż znajomości jest klarowna i rozpoczęła się w niezwykły sposób - jednak dość infantylny, to jest kwestia którą napisałem powyżej.

qw123 napisał/a:

Ja i dziewczyna o której myślę, jesteśmy na etapie studiów pierwszego stopnia, a więc oboje jesteśmy jeszcze młodzi i oboje nie mieliśmy wcześniej dużych doświadczeń w młodszym wieku. Znajomości ze studiów mają to do siebie, że ludzie mieszkają daleko od siebie i jest pewna obawa przed zaangażowaniem zbyt mocnym, a z drugiej strony tylko związek może pozwolić na częstsze spotykanie się, które wymaga już znacznie większych wysiłków niż znajomość którą dzieli 10 km.

Mam wrażenie że sam potrzebuję tej rozmowy a z drugiej strony mam wrażenie że ona również (choćby na podstawie pytania, które mi zadała na początku).
Co myślicie w tym konkretnym przypadku?

Myślałam, że jesteś starszy:)

Jeżeli potrzebujesz "postawić sprawę jasno" bo nie jesteś pewien, to po prostu zapytaj.

12

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Zawsze mialam rozmowe o oczekiwaniach od znajomosci.

13 Ostatnio edytowany przez jess21 (2015-05-07 22:40:31)

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?
qw123 napisał/a:

Pola2234 napisz proszę kto tą rozmowę zainicjował i jaka była reakcja drugiej strony?

Ja i dziewczyna o której myślę, jesteśmy na etapie studiów pierwszego stopnia, a więc oboje jesteśmy jeszcze młodzi i oboje nie mieliśmy wcześniej dużych doświadczeń w młodszym wieku. Znajomości ze studiów mają to do siebie, że ludzie mieszkają daleko od siebie i jest pewna obawa przed zaangażowaniem zbyt mocnym, a z drugiej strony tylko związek może pozwolić na częstsze spotykanie się, które wymaga już znacznie większych wysiłków niż znajomość którą dzieli 10 km.

Skoro w ogóle zastanawiasz się, czym jest ten układ, to chyba dobrze jest porozmawiać. Jeśli oboje myślicie o sobie na poważnie, to chyba nie ma nic złego w pytaniu "kim dla ciebie jestem?". Nie jest to przecież zdanie, które w jakikolwiek sposób zobowiązywało by do jakichś dalszych poważnych kroków, ale zwykła próba wyczucia gruntu.
Ja wyszłam z tym pytaniem, bo w pewnej chwili nie wytrzymałam tego, że nawet nie wiem, jak go przedstawić znajomym - jako kolegę? znajomego? kochanka? przyjaciela z internetu? Poza tym nie potrafiłam mu tak w 100% zaufać, nie zwierzałam się, gdy miałam problem, nawet jego irytowało to, że u mnie zawsze "wszystko było świetnie". Wiem, że on, zapytany przez swoich znajomych, również udzielał bardzo okrężnych informacji, nie mówiących w zasadzie nic.
Co do samej rozmowy - wyszło bardzo naturalnie, spytałam prosto z mostu, jak mam nas nazywać, bo nie wiem. Powiedziałam, że czuję się źle, bo on na tych swoich Wyspach może znaleźć o wiele ciekawsze panny, że przejechałam się już kiedyś na związku, który miał być "na zawsze" i nie chcę niczego, co wiąże się z zapewnieniami o miłości "forever" bo boję się zobowiązań, ale równocześnie boję się takiego niepewnego związku, dodatkowo - na odległość.
Zareagował tak, jak miał zareagować - mocno mnie przytulił i powiedział, że teraz to już jesteśmy "my".

14

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Jestem jeszcze młodym facetem chociaż od dziewczyny trochę starszym i przy górnej granicy tego przedziału o którym wspomniałem.
Nie jest chyba tak, że jestem niepewny, ale myślę, że to przyśpieszy znajomość, da mi więcej pewności i pozwoli traktować jeszcze trochę inaczej. Sam miałem pewną sytuację, która mnie długo bolała, może z powodu że nie było takiego pytania, a może była odpowiedz bez pytania, której nie chciałem słyszeć - ale to inna sprawa już historia. smile

Z drugiej strony, wiem że ona się też stara - widzę to ale mam wrażenie że czasem mogła by mocniej (mam na myśli spędzany czas), dlatego może dlatego nie chcę się zbyt mocno wkręcić bez takiej rozmowy.

NinaLafairy mówisz o takim pytaniu na starcie, czy pytaniu po pewnym czasie już bardziej o związek niż o zamiary?

15

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?
qw123 napisał/a:

Jestem jeszcze młodym facetem chociaż od dziewczyny trochę starszym i przy górnej granicy tego przedziału o którym wspomniałem.
Nie jest chyba tak, że jestem niepewny, ale myślę, że to przyśpieszy znajomość, da mi więcej pewności i pozwoli traktować jeszcze trochę inaczej. Sam miałem pewną sytuację, która mnie długo bolała, może z powodu że nie było takiego pytania, a może była odpowiedz bez pytania, której nie chciałem słyszeć - ale to inna sprawa już historia. smile

Z drugiej strony, wiem że ona się też stara - widzę to ale mam wrażenie że czasem mogła by mocniej (mam na myśli spędzany czas), dlatego może dlatego nie chcę się zbyt mocno wkręcić bez takiej rozmowy.

NinaLafairy mówisz o takim pytaniu na starcie, czy pytaniu po pewnym czasie już bardziej o związek niż o zamiary?

Po pewnym czasie. Pytanie w stylu 'co my robimy razem? czym jestesmy?'

16 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2015-05-07 22:50:35)

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

qw123, pogadaj z Nią.

17

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Ja sobie takiej "rozmowy" nie wyobrażam, czułabym sie fatalnie i na maxa sztucznie. Podobnie jak nie lubię wszelkich rozmow o "związku", "byciu razem", mozliwym slubie itp. Dla mnie to są rzeczy, które musiały wydarzyc sie same i w tym ich urok. Sprowadzanie ich do rozmów wszystko by dla mnie popsulo, ale to oczywiscie tylko moje odczucia.

18

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?
ChloeIllusion napisał/a:

Ja sobie takiej "rozmowy" nie wyobrażam, czułabym sie fatalnie i na maxa sztucznie. Podobnie jak nie lubię wszelkich rozmow o "związku", "byciu razem", mozliwym slubie itp. Dla mnie to są rzeczy, które musiały wydarzyc sie same i w tym ich urok. Sprowadzanie ich do rozmów wszystko by dla mnie popsulo, ale to oczywiscie tylko moje odczucia.

Według mnie o tak poważnym kroku jak ślub trzeba koniecznie porozmawiać! Każdy przecież może mieć różne oczekiwania wobec związku, to jak w takim razie się o nich dowiedzieć, jeśli nie poprzez rozmowę? A potem pretensje i żal, że on mi się nie oświadcza... Klasyczne "domyśl się". Otóż nie.

19 Ostatnio edytowany przez ChloeIllusion (2015-05-11 03:44:28)

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Jak dla mnie "rozmowa o ślubie" to po prostu oświadczyny wink Skoro mąż mi się oświadczył, to znaczy, że oczekuje, że zostanę jego żoną. Skoro ja się zgodziłam, znaczy, ze oczekuję, ze zostanie moim męzem. Jakos nie wyobrażam sobie asekuracyjnych pogawędek - co to ma być, takie zabezpieczanie "żeby nie dała mi kosza"? Facet to dla mnie ma być facet, odpowiedzialny, zdecydowany na poważny związek i zrobić to, co uważa za słuszne, a nie ubezpieczać się wczesnej 100 pytaniami z serii "a czy ja bym mógł..." Oczywiście, to tylko moje zdanie i moje doświadczenia, ktoś może lubić sobie pogadać, ale ja sobie oświadczyn po takich "próbach generalnych" nie wyobrażam...

20

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Cześć! Wydaje mi się, że już gdzieś poruszałeś podobny temat w innym wątku i tam też się udzielałem smile ale ok,  napiszę jeszcze raz... w moim związku nie było żadnych "oficjalnych rozmów"... było chodzenie za rękę, przytulanie, buziaczki... Gdy spacerowaliśmy za rękę, śmialiśmy się, że zachowujemy się jak para a nie znajomi. Gdy doszło do pierwszego pocałunku wtedy powiedziałem "no to teraz to już chyba nie możemy być zwykłymi znajomymi" i tak oficjalnie staliśmy się parą.

21

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Porozmawialiśmy i nawet ta rozmowa była nam potrzebna, sporo dowiedzieliśmy się o sobie. Co najlepsze to nie ja zacząłem tą rozmowę, w tym samym czasie ona też głowiła się jak ze mną porozmawiać i bardzo się tej rozmowy bała. Powiedziała mi, że się dla niej zbyt szybko dzieje wszystko i poprosiła aby trochę przyhamować (częstotliwość spotkań). Dowiedziałem się, że jestem jej pierwszym facetem i nie jest do tego przyzwyczajona i potrzebuje czasu, nie ma żadnych doświadczeń, odniesień (np. w całowaniu). Ma bardzo niską samoocenę, nie potrafi prawić komplementów, ani sama ich nie lubi. Chociaż tak na prawdę jest piękna to twierdzi, że to nie prawda, nie lubi zdjęć.
Jest to wszystko dla mnie trochę dziwne, ale dostrzegłem niektóre sprawy wcześniej i nie zdziwiła mnie specjalnie. Wiem, że jest szczera i musiała mi to powiedzieć. Sporo myślałem, ale w końcu wszystko sobie wyjaśniliśmy. Jesteśmy parą, ale nie wiedzą o nas jeszcze nasze rodziny itp. Spotykamy się rzadziej i nawet daje to lepsze rezultaty - cięgle o czymś rozmawiamy, musimy się sobą nacieszyć, a ja mocniej się staram wymyślam różne atrakcje, szukam, kombinuję pomysłów na ciekawe randki. Dodam jeszcze, że pewna moja znajoma powiedziała mi, że ma bardzo podobnie i nie mam się czym przejmować.

22

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

hm a u mnie "związek" rozpada sie z tego włśnie powodu. Nie było rozmowy więc nei ma zobowiązań, ja tych zobowiązań oczekuję więc skoro on ich nie chce (bo tego nie mówi), to widzę, że muszę sie zawijać. ps. spotykamy się pół roku,

23

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Ja osobiście uważam że rozmowa zawsze jest potrzebna i bez niej się nie da. pannapanna może jeszcze warto porozmawiać?

24

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Wcale nie "zawsze" i jak najbardziej się da, czego jestem przykładem, bo nie wyobrażam sobie takich pogadanek w moim wykonaniu. Ale jak ktos potrzebuje, to niech rozmawia.

25

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Czytam i myślę sobie, że najważniejsza jest naturalność i to, jak się obie osoby czują.

Ja się spotykam z nim krótko, ale jest fajnie. Trzymanie za ręce, pocałunki - aż się dziwię, że w ogóle to opisuję, bo to zupełnie normalne! Dopiero się poznajemy. Czy czuję, że jestem z nim w związku? Nie. Nie potrzebuję tego jeszcze. Chcę go poznać. Oboje wiemy, że nie chcemy żadnego układu, a po prostu chcemy się poznać, spędzać razem czas i zobaczyć, co się z tego urodzi, jeśli w ogóle coś się urodzi.
Czy wszystko trzeba tak od razu nazywać.. Myślę, że w pewnym wieku tego typu otwarte deklaracje nie są potrzebne, to się czuje, widzi, albo nie. I tyle.

Bierz dziewcze chłopaku, wycałuj i wytul ile wlezie, a będzie kwitła w swym pięknie wink

26

Odp: Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?
GosiaSrosia napisał/a:

Czytam i myślę sobie, że najważniejsza jest naturalność i to, jak się obie osoby czują.

Ja się spotykam z nim krótko, ale jest fajnie. Trzymanie za ręce, pocałunki - aż się dziwię, że w ogóle to opisuję, bo to zupełnie normalne! Dopiero się poznajemy. Czy czuję, że jestem z nim w związku? Nie. Nie potrzebuję tego jeszcze. Chcę go poznać. Oboje wiemy, że nie chcemy żadnego układu, a po prostu chcemy się poznać, spędzać razem czas i zobaczyć, co się z tego urodzi, jeśli w ogóle coś się urodzi.
Czy wszystko trzeba tak od razu nazywać.. Myślę, że w pewnym wieku tego typu otwarte deklaracje nie są potrzebne, to się czuje, widzi, albo nie. I tyle.

Bierz dziewcze chłopaku, wycałuj i wytul ile wlezie, a będzie kwitła w swym pięknie wink

Szkoda, że nie ma tu przycisku "lubię to" smile Chociaż ja praktycznie od początku byłam pewna, nie wiem skąd, że sie "urodzi' i zdecydowanie czulam sie w związku, chociaz zdziwilo mnie, ze to takie fajne i naturalne smile

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy potrzebna jest rozmowa o nas lub pytanie kim dla siebie jesteśmy?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026