Po 2 latach związku, trochę związku z samotności , chęci bycia z kimś i próba, ze możne się uda. Ależ się udała, bo chcę by się udało, a może chciałam spróbować bo czułam jak mięknął mi nogi i bije serce kiedy jest blisko -zauroczenie jest słodkie, wiec muszę spróbować nawet na przekór zasadom i innym.
Co to
Miłość "Kocham Cie" Uczucia: przed seksem, po seksie, udane wakacje, dobry obiad przygotowany dla ciebie, słodkie słowa, seksowne majtki, atrakcyjność partnera, za tolerowanie wad, tęsknota po kłótni, dobra praca, przyjaźń, marzenia o domku i wspólnych dzieciach, ciągle staranie się bo przecież na początku znajomości narzuciłam "Uda się" Czy to nazwać miłością, a może kocham otoczkę nie Ciebie, a słowa i czyny tylko zbiór symboli i manipulacji, które dopasowują się do naszych upodobań, następnie wmawiamy je sobie, bo właśnie uszczęśliwiam Siebie i dlatego ?myślę i czuję? jak Kocham.
a może:
Miłość To uczucie np: podczas sprzeczki, kłótni, krzyku, adrenaliny, wymiany przykrych słów UZMYSŁAWIASZ SOBIE "jestem popieprzonym dupkiem" i kraje mi się serce, kołacze serce, trzęsą się ręce bo ranie ją tą jedyną osobę, która jest niezastąpiona i bezcenna nawet w takich chwilach, po czym opadają me złe emocje, nie mam ochoty się złościć i nasuwa się pytanie dlaczego kłócę się o mój punkt widzenia, sprzątanie tu i teraz. Czy ja jestem bez skazy? Doskonała niczym Porsche 911. I czuje jak darzę tą osobą ciepłym miłym uczuciem.