Co sądzicie na temat sexu w małżeństwie.
Czy "udany sex" gwarantuję trwałość związku?
Czy kiepski sex wpływa na inne sfery związku?
Czy można być szczęśliwym w związku w którym sprawy łóżkowe "leżą" ?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy sex w małżeństwie jest najważniejszy?
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Co sądzicie na temat sexu w małżeństwie.
Czy "udany sex" gwarantuję trwałość związku?
Czy kiepski sex wpływa na inne sfery związku?
Czy można być szczęśliwym w związku w którym sprawy łóżkowe "leżą" ?
Podobne tematy
1. Nie, to żadna gwarancja.
2. Jak najbardziej.
3. Jeśli obu stronom na tym nie zależy to tak. Ale jak dla mnie to bujda. Leży seks leży reszta.
miałam zamiar udzielić się ale wszystko już zostało napisane
Apoteoza23 to może rozszerz wypowiedź Don Pedra.Jak to widzisz ty,swoimi słowami ![]()
Dlaczego sprawy łóżkowe wpływają na inne sfery związku?
Mogę się mylić, ale moje zdanie jest takie, że jeżeli obydwie strony nie stawiają seksu na pierwszym miejscu, jest on tylko jednym z wielu "dodatków" i to nie tych priorytetowych, to wydaje mi się, że związek jak najbardziej może być udany i szczęśliwy gdy nie wszystko jest idealne w sprawach łóżkowych.
człowiek jest tylko człowiekiem i każdy ma swoje potrzeby a mówiąc ze to nie miało by wpływu na dalsze sfery życia jest okłamywaniem samego siebie. Na dłuższą metę ten z pozoru mały szczegół urośnie do rangi problemu i zacznie przekładać się na wszystko. Zazwyczaj tego co nam brakuje szukamy gdzie indziej.
Każdy chce być szlachetny ale nikt z nas nie jest masochistą.
Co sądzicie na temat sexu w małżeństwie.
Czy "udany sex" gwarantuję trwałość związku?
Czy kiepski sex wpływa na inne sfery związku?
Czy można być szczęśliwym w związku w którym sprawy łóżkowe "leżą" ?
nic nie daje gwarancji na trwałość związku
tak. bo obie strony chodzą sfrustrowane
może i można ale tylko na krótką chwilę.
Co sądzicie na temat sexu w małżeństwie.
Czy "udany sex" gwarantuję trwałość związku?
Czy kiepski sex wpływa na inne sfery związku?
Czy można być szczęśliwym w związku w którym sprawy łóżkowe "leżą" ?
1.niekoniecznie,bo przeciez w lozku moze byc cudownie,a cala reszta do kitu.
I co Ci wtedy przyjdzie z tego super sexu?
2.Tak.Mysle,ze sex jest wazny(jak nie najwazniejszy) zeby w zwiazku sie ukladalo.
3.Jezeli oboje maja chec mniejsza niz 0,to tak.Pewnie sa szczesliwi.
Ale w normalnym zwiazku to ludzie nie sa szczesliwi jak w lozku jest zle.
Jestem za wypowiedzią don pedra.
Zgadzam się z Don Pedro, jak nie ma seksu, i przytulania (dla nas to ważne) to wszystko sie sypie.
Post niezgodny z regulaminem.
Co sądzicie na temat sexu w małżeństwie.
Czy "udany sex" gwarantuję trwałość związku?
Czy kiepski sex wpływa na inne sfery związku?
Czy można być szczęśliwym w związku w którym sprawy łóżkowe "leżą" ?
1. Oczywiście, że nie.
2. Oczywiście, że tak.
3. Nie zawsze. Jeśli dla jednej lub obu stron seks jest bardzo ważny, to związek ledwo zipie.. Jeśli obie strony uważają to za coś mało ważnego, to związek ma szanse.
To tyle ode mnie.
Strony 1
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy sex w małżeństwie jest najważniejszy?
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026