netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Ona nie umie wybrac...

12 odpowiedzi4 488 wyświetleńzałożony przez Lis33, 14.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Ona nie umie wybrac...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Ona nie umie wybrac...

Witam , jestem tu nowy. W skrócie nas jest dwóch ona jedna.

Ona nie umie podjąć decyzji z kim chce byc, mowi ze to nie jest takie proste, a ja cały czas jestem w kropce. Wiem, ze im sie nie układa.. Kloca sie cały czas.. Pisałem jej ile jeszcze chce tak żyć i zeby zrobila cos z swoim życiem. Odpowiedziała wiem, ze masz racje ale ja jestem głupia i to nie jest takie proste. Wyprowadzała sie od niego juz z 10 razy i po jakimś czasie znów do niego wracała. Ja juz nic nie rozumiem , czy naprawdę jest tak cieżko podjąć decyzje? Kocham ja , ale zaczynam wątpić w to wszystko. Ja wiem ze im sie nie układa nie kłamie mnie, bo wiem jak jest...
Czy ja mam czekać? Przepraszam ale pisze z telefonu.

2 Ostatnio edytowany przez Kamil_1986 (2015-04-14 12:43:53)

Odp: Ona nie umie wybrac...

Zacznijmy od tego, dlaczego jest was dwóch? Wnioskując po tym, że z tamtym ma niestabilny związek, to Ty jesteś defakto jej kochankiem. Nie wiem jak się w to uwikłałeś, ale zdaje się, że to Ty jesteś tych drugim, a nie pierwszym... więc gdybyś miał odrobinę własnych zasad i honoru, to powinieneś odpuścić. Jeśli jej związek z tamtym facetem się rozpada, to po prostu poczekaj aż ich rozstanie stanie się faktem. Musisz nie tylko być fair wobec niej, ale wobec siebie. Angażowanie się w czyjeś związki zawsze jest polem minowym, a Ty sam możesz się nie doczekać jej decyzji...

3

Odp: Ona nie umie wybrac...

Wycofaj się na jakiś czas i daj Jej czas. Niech podejmie sama decyzję, nie narzucaj się. Jak zatęskni to przyjdzie/ zadzwoni.
Niech poczuje, że może Cię stracić.
Takie jest moje zdanie. Nic na siłę.

4

Odp: Ona nie umie wybrac...

Tak, spotykałem sie z nia półtora roku. Oboje myśleliśmy , ze jak wszystko wyjdzie, to sie duzo zmieni i to pozwoli na byc razem. On jej nie zostawił było złe miedzy nimi , a teraz jest jeszcze gorzej... Ale dalej z nim sypia , a ja sie zadręczam. I ciagle ona nie wie i to nie jest takie proste...

5 Ostatnio edytowany przez ryba81 (2015-04-14 13:28:34)

Odp: Ona nie umie wybrac...
Lis33 napisał/a:

Pisałem jej ile jeszcze chce tak żyć i zeby zrobila cos z swoim życiem.

To zdanie również dotyczy Ciebie !!!
ile jeszce chcesz tak żyć ??

Lis33 napisał/a:

Ja wiem ze im sie nie układa nie kłamie mnie,

Okłamywała swojego stałego partnera przez 1,5 roku , dlaczego Ciebie miałaby nie okłamywać ??

Jaka była  miedzy nimi sytuacja przed wyjściem romansu na jaw  wiesz tylko od niej - znasz jej wersje . Teraz im sie nie układa bo on wie o waszym romansie.

mimo wszystko skoro jej jest tak źle to dlaczego dlaczego nie odejdzie a jeszcze  z nim sypia ???  To może on ją bierze siłą  ??

Wybierasz na partnerkę oszustkę i zdradzaczkę w przyszłości możesz być na miejscu tego faceta.

W sumie juz  jesteś na jego miejscu bo Ciebie fizycznie też zdradza sypiając z tamtym !!!!

Jesteś KOCHANKIEM jeśli ta rola Ci odpowiada to czekaj dalej ........

6

Odp: Ona nie umie wybrac...

Zastanów się o kogo walczysz. Dziewczyna od półtora roku! gra na dwa fronty, bo nie może się zdecydować, czyli ciągle czuje coś do tamtego, a Ty jesteś kochankiem, plasterkiem na zranione serce. Rozumiem w sytuacjach intymnych zmienia łoże zależnie od okoliczności.
Jaką masz gwarancję, że gdy już, ewentualnie będziecie razem, ona nie będzie nadal utrzymywać kontaktów z byłym, lub gdy Wam nie będzie się układać, poszuka równolegle innego pocieszyciela?

7

Odp: Ona nie umie wybrac...

Słuchaj. Będzie z Tobą... za rok czy dwa zacznie się coś wypalać, przyjdą gorsze dni a Ona znajdzie sobie drugiego i znowu będziesz miał konkurenta. Chciałbyś tego ?

Jeśli dziewczyna leci na dwa fronty albo wiem, że kiedyś tak robiła to od razu jest u mnie na straconej pozycji.

8 Ostatnio edytowany przez Lis33 (2015-04-14 23:37:14)

Odp: Ona nie umie wybrac...

Jakim prawem ja tak pochopnie oceniacie? Jesli raz zdradziła , to bedzie cały czas? Kompletne bzdury !! Każdy człowiek jest inny!. Czy bym umiał jej ufać ? Tak , bez problemu to od niej by zależało jak wykorzysta moje zaufanie do niej. Rozmawiałem z jej siostra , mówiła ze z nia rozmawiała... Mowi , ze mnie kocha ze jest zakochana ale cieżko jest jej wybrać. Dzis dostałem SMS ze walczy z litością , bo on ciagle ja na nia bierze... Prosiła swoją matkę o pomoc w odejściu od niego... To całkiem inna historia od wszystkich, albo ja jestem tak zaślepiony..

Znam ja juz bardzo długo... Wcześniej to była tylko przyjaźń spotykaliśmy sie na jakiś imprezach.

Czy mam zasady? Aktualnie wisi mi to , bo ten gość to zero... Nie umie jej docenić... Na sylwestra sam bylem świadkiem jak ja wyzywał... Znaliśmy sie pare lat temu, on wie ze to ja sie z nia spotykałem... Nawet nie zadzwonił i Nie próbował sie ze mna kontaktować a z miła chęcią bym sie z nim spotkał... Próbowałem pare razy odejść, ale cos mi mowi ze warto....

9

Odp: Ona nie umie wybrac...

Nie rozsmieszaj mnie ...
I z litości też mu du*y daje ?!
Ocknij się chłopie.
Litosciwa taka, że normalnie Matka Teresa z niej.

10 Ostatnio edytowany przez zbyt.zaradny (2015-04-14 23:55:57)

Odp: Ona nie umie wybrac...
Lis33 napisał/a:

Jakim prawem ja tak pochopnie oceniacie? Jesli raz zdradziła , to bedzie cały czas? Kompletne bzdury !! Każdy człowiek jest inny!. Czy bym umiał jej ufać ? Tak , bez problemu to od niej by zależało jak wykorzysta moje zaufanie do niej. Rozmawiałem z jej siostra , mówiła ze z nia rozmawiała... Mowi , ze mnie kocha ze jest zakochana ale cieżko jest jej wybrać. Dzis dostałem SMS ze walczy z litością , bo on ciagle ja na nia bierze... Prosiła swoją matkę o pomoc w odejściu od niego... To całkiem inna historia od wszystkich, albo ja jestem tak zaślepiony..

Znam ja juz bardzo długo... Wcześniej to była tylko przyjaźń spotykaliśmy sie na jakiś imprezach.

Czy mam zasady? Aktualnie wisi mi to , bo ten gość to zero... Nie umie jej docenić... Na sylwestra sam bylem świadkiem jak ja wyzywał... Znaliśmy sie pare lat temu, on wie ze to ja sie z nia spotykałem... Nawet nie zadzwonił i Nie próbował sie ze mna kontaktować a z miła chęcią bym sie z nim spotkał... Próbowałem pare razy odejść, ale cos mi mowi ze warto....

Jezeli ten gosc to zero, a ona jest ciagle z nim a nie z Toba, to jaka jest Twoja "wartosc"?

Twoja wybranka "mowila" "mowi" "napisala" "prosi"...
A co ROBI, aby z Toba byc?
Rozumiem ze na mowieniu sie konczy...

Jestes zaslepiony.

11

Odp: Ona nie umie wybrac...

Skoro uważasz , ze jestem zaślepiony to jak mam otworzyć oczy??

12

Odp: Ona nie umie wybrac...

Rozpędzić się i przywalic z główki w ścianę.

13

Odp: Ona nie umie wybrac...
Lis33 napisał/a:

Skoro uważasz , ze jestem zaślepiony to jak mam otworzyć oczy??

To proste: najpierw odpowiedz na moje pytania.
Potem zadaj sobie kolejne pytania, ktore pozwola Ci dostrzec rzeczywistosc taka, jaka jest naprawde.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Ona nie umie wybrac...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026