netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Przeszukiwanie rzeczy faceta

35 odpowiedzi6 397 wyświetleńzałożony przez Otis, 09.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przeszukiwanie rzeczy faceta

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

1

Temat: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Kiedyś moja dziewczyna (teraz już ?była? ale nie z opisanego tu powodu smile przetrzepała mi szafy przy okazji wszystko porządkując. Kompletnie mnie tym rozbroiła, bo zrobiła dwie rzeczy jednocześnie: wszystko sobie obejrzała ale także zrobiła z tym porządek. Zanim zdążyłem coś z siebie wydusić ? machnęła ręką i żachnęła się tylko ? ?wszystkie to robimy, tylko żadna szczerze tego nie mówi?.
Czy to prawda?
Czy to jest przedmiotem jakiś studiów pt. ?kim jest mój facet??

2

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Absolutnie nieprawda.Chyba, że mieszkaliście ze sobą i chciała zrobić porządek, bo miałeś nieład w tej nieszczęsnej szafie wink

3

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta
naiwna ja napisał/a:

Absolutnie nieprawda.Chyba, że mieszkaliście ze sobą i chciała zrobić porządek, bo miałeś nieład w tej nieszczęsnej szafie wink

W szafach, liczba mnoga smile
Nie, nie mieszkaliśmy wtedy razem.

4 Ostatnio edytowany przez luc (2015-04-09 14:46:34)

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta
Otis napisał/a:

?wszystkie to robimy, tylko żadna szczerze tego nie mówi?.
Czy to prawda?

Nieprawda wink
Nigdy nie "przetrzepałam" rzeczy żadnego z moich facetów, pod jakimkolwiek pozorem. Nawet bez ukrytych intencji, tylko do posprzątania.
Ani kiedyś, ani teraz. Nie porządkuję rzeczy mojego męża: szafy, biurka, teczki etc. (choć zdecydowanie przydałoby się wink).

Otis napisał/a:

Czy to jest przedmiotem jakiś studiów pt. ?kim jest mój facet??

Być może wink
Może też nie być w tym drugiego dna, co nie zmienia faktu, że dla mnie takie rzeczy bez informowania drugiej strony, są nie do pomyślenia.

5

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Nigdy nie wpadłabym na to, żeby iść do mieszkania faceta i mu chociażby szafkę otworzyć bez wyraźnego nakazu.
Posprzątanie komuś w szafach jest dla mnie...niesmaczne. Raz - bo narusza się czyjąś prywatność (kurde, a jakbyś miał tam kolekcję suszonych zużytych prezerwatyw?), dwa - bo wysyła komunikat: "jesteś taki nieporadny, więc muszę ci posprzątać".

Z bliskich mi kobiet na pewno nigdy żadna nie posprzątała szafy w mieszkaniu faceta. Kiedy już razem mieszkają - owszem, są takie, które to czynią w ramach porządków.

6

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

A ja przeszukałam i to nie raz. Tyle, że mój ceni swoja prywatność i ma klucze do szafy i do biurka. A laptop, telefon są zabezpieczone hasłem.

7

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Po prostu była ciekawa co tam ciekawego masz smile może jakieś ukryte skarby smile

jak jest szczerość i uczciwość w związku to się takich rzeczy nie robi. Poza tym, co mogłeś ukrywać w szafie...

8

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Moja dawna dziewczyna bardzo często u mnie sprzątała, bo ja jestem bałaganiarz straszny, a jej to przeszkadzało (w sensie bałagan a nie ja) no i chyba lubiła po prostu sprzątać, zajmować się domem. Mnie to nijak nie przeszkadzało, nawet, jak układała rzeczy w szafie czy tam ustawiała na półkach, bo to nie było jakieś takie... nachalne. Nie robiła tego ukradkiem czy pod moją nieobecność, a jak przekładała moje papiery to po to, żeby je ułożyć w regularniejszą kupkę, a nie przeglądać, czego dotyczą.

Jedyne co było "off limits" dla niej, to moje biurko i okolice i też nie dlatego, że tam jakieś tajemnice straszne mam, tylko dlatego, że akurat chociaż wygląda niesamowicie nieporządnie, to akurat każdy długopis i każdy papierek ma tu swoje miejsce.

Akurat nigdy nie miałam takich myśli, że jak ktoś chce mi posprzątać to po to, żeby obejrzeć wszystko bezkarnie. Nawet gdyby, to jakoś mnie to nie rusza.

Raziło mnie za to zachowanie znajomej, która tak ewidentnie oglądała mój dom i komentowała poszczególne rzeczy, dotykała, oglądała, nawet pytała o ceny, jak w sklepie po prostu. A ona akurat nawet niczego nie posprzątała... hmm


PS.
Dodam, że jakbym swoją dziewczynę czy faceta przyłapała na PRZESZUKIWANIU mojego domu czy komputera, grzebaniu w jakichś prywatnych rzeczach, w których nie ma czego szukać, to bym chyba wygoniła zwyczajnie.

Acha, no i zwyczajnie nie chciałabym być w takim związku jak Ludmiła - że ona przeszukuje, on zamyka na klucz itd. To jak jakieś "sypiając z wrogiem" niemalże. big_smile

9

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Kurde też nigdy na to nie wpadłem, że może przeszukiwać moje rzeczy jak chce je po prostu ułożyć żeby burdelu nie było:P:P
No w "biurze" to mi nie sprząta i nie grzebie:D

10

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta
Ludmiłaa napisał/a:

A ja przeszukałam i to nie raz. Tyle, że mój ceni swoja prywatność i ma klucze do szafy i do biurka. A laptop, telefon są zabezpieczone hasłem.

Się nie dziwię, że musi się zabezpieczyć.

Nie wyobrażam sobie zamykania na klucz szaf czy biurka, czy też innych zabezpieczeń w warunkach domowych.
Jak to trafnie określiła Vian - trochę jak sypianie z wrogiem wink

11

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

To nie było przeszukiwanie domu, pod hasłem "na pewno znajdę na niego jakiegoś haka", tylko szaf z ciuchami. Zrobiła to, wzruszyła ramionami i po sprawie. Natomiast nie przeszukiwała mi takich rzeczy jak biurko, dokumenty czy telefony, niczego by jej to zresztą nie dało ? M. jest anglojęzyczna.
Znałem natomiast kobietę, która była (i pewnie nadal jest) gotowa zakląć na śmierć, że nigdy takich rzeczy nie robi. Z tym, że niestety robi.

12

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Tzn może zacznijmy od tego, że ja nie wiem jaki sens jest w przeglądaniu szaf z ciuchami. Może ciuchy są dla niej ważne jakieś super i chciała Twój gust poznać? Pojęcia nie mam. Nie przyszłoby mi to do głowy zwyczajnie. ^^

13

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta
Otis napisał/a:

To nie było przeszukiwanie domu, pod hasłem "na pewno znajdę na niego jakiegoś haka", tylko szaf z ciuchami. Zrobiła to, wzruszyła ramionami i po sprawie.

W takim razie nie było drugiego dna. Zrobiła to z czystego zamiłowania do porządku wink
Co nie zmienia faktu, że trochę wyszła przed szereg, chyba, że Wasze relacje były już na zaawansowanym etapie i wiedziała (mogła przypuszczać), że to dla Ciebie nie ma znaczenia.

14

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Nie no, znała moją garderobę już wcześniej smile
Całą sytuację uznałbym za wynikającą z ciekawości wywodzącej się z kulturowych różnic (znacznych). Ale ona użyła sformułowania ?wszystkie to robimy?.

15

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta
Otis napisał/a:

Ale ona użyła sformułowania ?wszystkie to robimy?.

To jak z tym "wszyscy faceci chcą dziewicy" big_smile

Nie widzę jakiegokolwiek sensu w zachowaniu Twojej Pani, może szukała czegoś, jakiegoś trupa w szafie? big_smile Nie mam pojęcia. ^^'

16

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Ja znam kobietę, która sprząta u swojego faceta, chociaż razem nie mieszkają. Nie dlatego, żeby mu coś przeglądać, tylko nie wiem, może ma takie zboczenie. Nie jest to tylko sprzątanie półek, bo myje mu też podłogi, okna itp. Mnie rzeczywiście nie przyszłoby do głowy. A teraz, gdy mieszkam z facetem, to oczywiście wykładam jego rzeczy z szafek, gdy sprzątam półki. Jemu nie chciałoby się tego robić, a ja nie zamierzam mieć brudnych szaf. Nie widzę sensu w przeglądaniu ubrań faceta, bo niby czego się tam doszukiwać? Kobiecych włosów albo śladów szminki? big_smile Kobiece szafy lubię przeglądać, ale to kiedy jestem u koleżanek i one same mi pokazują co mają i co kupiły ostatnio. A co do prywatności, to nigdy nie czytałam listów czy jakichś pamiątek, które mój facet trzyma w domu. Nie musi tego zamykać, dla mnie to oczywiste, że tak się nie robi. Z hasłami jest to samo. Oboje na swoich komputerach mamy wszędzie ustawione opcje z zapamiętywaniem hasła i nie wylogowywaniem. Gdybym chciała, to mogłabym czytać, co on pisze, ale uważam, że to poniżające dla mnie i dla niego.

17

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Ciekawska dziewczyna, zapewne szukała jakiś "skarbów" z przeszłości.

18

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta
Otis napisał/a:

To nie było przeszukiwanie domu, pod hasłem "na pewno znajdę na niego jakiegoś haka", tylko szaf z ciuchami. Zrobiła to, wzruszyła ramionami i po sprawie. Natomiast nie przeszukiwała mi takich rzeczy jak biurko, dokumenty czy telefony, niczego by jej to zresztą nie dało.

No właściwie sam sobie odpowiedziałeś "i po sprawie"! Ja w tym nic bardzo niestosownego nie widzę nawet jeśli nie mieszkacie razem, bo jesteście parą. Może tylko chciała Ci zrobić porządki? Gdyby bez twojej wiedzy przeglądała dokumenty, komputer, telefon itd. to już co innego. Albo gdyby przerzuciła Ci garderobę zostawiając jeszcze większy bałagan wink
To też zależy jak długo i dobrze się znacie. Wiadomo kiedy jest się 1 czy 2 raz u faceta, to głupio nawet jakąś szafkę otworzyć, pomimo że się słyszy "czuj się jak u siebie". Naturalnie takimi pierwszymi miejscami gdzie zaczyna czuć się swobodniej jest kuchnia (bo razem coś gotujemy, robimy zakupy) i łazienka (bo z niej korzystam, mam swoje kosmetyki itd. i chce wiedzieć gdzie co jest), ale potem też garderoba. Biurka, dokumenty itd. to są jednak rzeczy "święte" i bez wiedzy czy obecności faceta nic nie przekładam, co najwyżej kurze zetrę. Sama też sobie nie życzę.

19

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Może podejrzewała, iz nosisz damską bieliznę i to, nie daj Bóg, ładniejszą od tej, którą sama posiada? tongue

Nie, nie porządkuję pokoju mojego faceta i nie grzebię mu w szafkach (mieszkamy razem), jako że nie odczuwam w najmniejszym stopniu takiej potrzeby. Czasem on mi wejdzie do pokoju,otworzy szufladę i w niej grzebie (szukając czegoś konkretnego i nie zważając na moje "tam tego nie znajdziesz"), co doprowadza mnie do szału smile

20

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Przegladalam rzeczy mojego meza jak juz mieszkalismy razem.
On za malo mowi, nie odpowiada na pytania i stad sama musialam o nim sie dowiedziec kilku rzeczy.

21

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Ja mojemu ogarniam nieraz w szafie - zwyczajnie robię porządki tym bardziej ze mój wsadzi byle jak ubrania a ja lubię porzadek. Od czasu do czasu to robię - nie dawno zamieszkaliśmy razem (prawie) i raz juz taka "akcje" mialam smile

Za to nie grzebie mu w telefonie i auto to juz jest jego działka.

22 Ostatnio edytowany przez niesia631 (2015-04-09 19:34:35)

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Nie ufała Ci. Oto odpowiedz. Kobieta która w pełni ufa partnerowi nawet nie pomyśli o czymś takim.

23

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Nie no zaraz. Nie zwalaj tego na mnie. Co to za logika? smile

24

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Cześć Otis,

Hahaha big_smile DOBRE SOBIE!
Uprzedzam pytanie: nie, kobiety nie mają rytuału grzebania w rzeczach faceta. Chyba, że jest tam totalny straszny nie do opisania bałagan, syf, ogółem 'nowa cywilizacja'... --> warunek konieczny: mieszkanie razem. Jednak wciąż powinna wyczuć sytuację czy przyzwalasz na takie akcje...

smile
kurkapieczona

25

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Ja nigdy nie przetrzepałam szaf mojego faceta - mimo, że mieszkamy razem już od dłuższego czasu.

Takie "porządkowanie" to jest chyba dziwny przejaw matkowania: och jaki on tu ma bałagan, posprzątam mu, "zrobię to dla niego", przy okazji okna pomyję i kuchnie wysprzątam, niech wie, jaka ze mnie zaradna kobieta, jaki materiał na żonę.

26 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-04-10 01:31:48)

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta
kurkapieczona napisał/a:

Cześć Otis,

Hahaha big_smile DOBRE SOBIE!
Uprzedzam pytanie: nie, kobiety nie mają rytuału grzebania w rzeczach faceta. Chyba, że jest tam totalny straszny nie do opisania bałagan, syf, ogółem 'nowa cywilizacja'... --> warunek konieczny: mieszkanie razem. Jednak wciąż powinna wyczuć sytuację czy przyzwalasz na takie akcje...

smile
kurkapieczona

Cześć Kurka:)
Rytuał mówisz - "zespół czynności, których częste powtarzanie tworzy dotyczący czegoś zwyczaj". Acha.

27

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta
CatLady napisał/a:

Takie "porządkowanie" to jest chyba dziwny przejaw matkowania: och jaki on tu ma bałagan, posprzątam mu, "zrobię to dla niego", przy okazji okna pomyję i kuchnie wysprzątam, niech wie, jaka ze mnie zaradna kobieta, jaki materiał na żonę.

No niekoniecznie. Np. ja robię to dla siebie, bo nie uśmiecha mi się kłaść/wieszać moich ubrań do brudnej szafy. Samo się nie sprzątnie. No ale po co mieć czysto w domu, skoro chłopu to nie przeszkadza. big_smile

28

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Nie wyobrażam sobie sprzątania w czyimś, nawet partnera,mieszkaniu yikes Jestem straszną pedantką, ale grzebanie w czyiś rzeczach jest niesmaczne, przynajmniej dla mnie- co prywatne, powinno być prywatne.

Mój Miś ma swoją osobną szafę i o ile jest tam Sodoma i Gomora z Hiroszimą, to małym palcem nie ruszam. To jest jego personalny problem jak skarpetek nie potrafi znaleźć tongue

29

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta
Otis napisał/a:

Kiedyś moja dziewczyna (teraz już ?była? ale nie z opisanego tu powodu smile przetrzepała mi szafy przy okazji wszystko porządkując. Kompletnie mnie tym rozbroiła, bo zrobiła dwie rzeczy jednocześnie: wszystko sobie obejrzała ale także zrobiła z tym porządek. Zanim zdążyłem coś z siebie wydusić ? machnęła ręką i żachnęła się tylko ? ?wszystkie to robimy, tylko żadna szczerze tego nie mówi?.
Czy to prawda?
Czy to jest przedmiotem jakiś studiów pt. ?kim jest mój facet??

Ja nigdy nie szperam w rzeczach faceta szanuję czyjąś prywatność ok może to w telefonie bo coś m,nie nurtowało i odkryłam coś co nie powinnam ale stało się .

30 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-04-10 11:46:02)

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

A jak to jest z drugiej strony? Czy zdarza się Wam coś przed swoim partnerem ukryć? jakieś błahostki; wymianę smsów z kolegą z pracy, jakiś email, stronę internetową, zabawkę? Coś co mogłoby sprowokować niepotrzebne spięcie.

31

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta
Otis napisał/a:

A jak to jest z drugiej strony? Czy zdarza się Wam coś przed swoim partnerem ukryć? jakieś błahostki; wymianę smsów z kolegą z pracy, jakiś email, stronę internetową, zabawkę? Coś co mogłoby sprowokować niepotrzebne spięcie.

Tak, mam parę ukrytych zabawek tongue Niektóre sms-y usuwam, ale to bardziej ze względu na potrzebę ochrony prywatności moich przyjaciół. Mam też kilka listów czy drobnych prezentów od kolegów, których mój facet oglądać nie musi.

32

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Nie musze niczego ukrywac...bo mi partner w niczym nie grzebie big_smile Moge dziennik zostawic na stole w kuchni i wyjsc z domu, bo wiem, ze Misiek go nie przeczyta ze wzgledu na prywatnosc- tak samo z telefonem, laptopem i portfelem.

Pomaga rowniez to, ze sekretow nie mam tongue

33

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Nie mam żadnych tajemnic przed moim facetem.

Ide sie kąpać telefon w pokoju (dwa telefony) i moze grzebać jeśli ma taka chec.

Po za tym wychodze z założenia ze w zwiazku wazne jest "zaufanie" ale rownież "rozmowa" mialam parę takich akcji gdzie ktoś cos mi napisal ze wpadłam w oko i czy sie z tym kimś umowie. Jasno mowie ze "nie, mam faceta" i mowie mojemu ze ten i ten pisal do mnie. Chce byc szczera i nie chce by wygrzebał sms z przed pól roku i zrobil mi jakas chora akcje.
Choć nie przyłapałam go na grzebaniu w telefonie - a moze dlatego ze nie mam nic do ukrycia. Nie wiem.

34

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta

Nigdy nie zdarzyło mi się (nawet podczas porządkowania) sprawdzać rzeczy mojego faceta. Nie wiem co by mnie musiało do tego skłonić. Moim zdaniem związek powinien się opierać na zaufaniu.

35

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta
Otis napisał/a:

A jak to jest z drugiej strony? Czy zdarza się Wam coś przed swoim partnerem ukryć? jakieś błahostki; wymianę smsów z kolegą z pracy, jakiś email, stronę internetową, zabawkę? Coś co mogłoby sprowokować niepotrzebne spięcie.

Z jednym facetem byłam za bardzo szczera czytał ze mnie jak z otwartej książki jak to jego mama to nazwała to też jest nie dobre czasami trzeba mieć swoje sekrety , nie mówi się wszystkiego po prostu bo obraca się to pózniej wszystko negatywnie.... Przynajmniej u mnie mija 5 lat jak nie jesteśmy razem a do niego dociera teraz jaka to Ja jestem dobra i szlachetna teraz niech sobie to w dxxxxxx wsadzi nie wzruszy mnie słowami a czasami tak słodzi , że brak słów a tego nie znoszę . Ale słuchajcie co Wam powiem wiem już sprowadzam się nie na temat... ale muszę komuś o tym powiedzieć . po krotce on jest w Anglii kilka dobrych lat Ja tam byłam 5 lat temu teraz od roku może więcej chce być stworzyć ze mną wszystko od nowa... Ale Ja tam nie mam przyszłości ani pracy ani języka dlatego jestem w Polsce ale tu na socjalnej rencie do lutego 2016 no ale do rzeczy poprosił mnie o rozmówki kuchnia to są groszowe sprawy ale no kuchnia o co mu chodzi sprawdza czy może liczyć na mnie . On tam niczego przez te swoje chyba 8lat niczego się nie dorobił . Czy faktycznie jest tam takie trudne życie w Anglii?

36

Odp: Przeszukiwanie rzeczy faceta
Otis napisał/a:

Kiedyś moja dziewczyna (teraz już ?była? ale nie z opisanego tu powodu smile przetrzepała mi szafy przy okazji wszystko porządkując. Kompletnie mnie tym rozbroiła, bo zrobiła dwie rzeczy jednocześnie: wszystko sobie obejrzała ale także zrobiła z tym porządek. Zanim zdążyłem coś z siebie wydusić ? machnęła ręką i żachnęła się tylko ? ?wszystkie to robimy, tylko żadna szczerze tego nie mówi?.
Czy to prawda?
Czy to jest przedmiotem jakiś studiów pt. ?kim jest mój facet??

Ja mieszkam z moim facetem i nie przeszukuje mu rzeczy. Porządki w szafach robię, zarówno w jego jak i moich rzeczach bo często robi się tam bałagan ale nie po to by sprawdzać czy przeszukiwać jego rzeczy. Przy okazji robienia prania sprawdzam tylko czy jego ciuchy nadają się nadal do korzystania czy trzeba sie już ich pozbyć, głównie chodzi o majty i skarpety bo tu często robią się jakieś przetarcia a jeżeli chodzi o inne rzeczy to nie mam w zwyczaju by je kontrolować.

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przeszukiwanie rzeczy faceta

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026