Czy gdybym ktoś podpisal ze mną umowe bez urzednika, ze do czegoś się zobowiazuje a jeżeli mu się nie uda to poniesie konsekwencje tego zawarte w tej umowie to czy coś takiego mialoby jakąś moc prawną? Czy po nie wywiazaniu moglabym to przedstawic w sądzie?
Podobne tematy
Rzadko która umowa musi być podpisywana w obecności urzędnika państwowego.
Umowa pomiędzy dwoma stronami, jeżeli zawiera odpowiednie sformułowania, ma jak najbardziej moc prawną i niedotrzymanie jej warunków może skutkować sądownym dochodzeniem swoich praw.
bbasia Dziękuję
Ale to też zależy co jest w tej umowie. Bo jakieś nierealne żądania, mocno krzywdzące, niezgodne z prawem, niemoralne itp. to sąd może potraktować tak jak na to zasługują.
Nie, nic z tych rzeczy. Zastanawiam się tylko czy są do tego potrzebni swiadkowie.
6 2015-04-11 11:18:40 Ostatnio edytowany przez Cleopatra (2015-04-11 11:46:58)
Jeśli umowa dotyczy zobowiązania do przeniesienia praw do nieruchomości, to lepiej jest mieć umowę notarialną.
Jakże komplikujecie. Jeżeli jakiś przepis przewiduje formę szczególną dla czynności (np. sprzedaż nieruchomości - akt notarialny; sprzedaż udziałów w spółce - poświadczone podpisy), to należy jej dochować.
Większość jednak umów nie ma takiego wymogu, a zawarcie umowy nastąpić może nawet przez zgodę wyrażoną werbalnie.
Jakże komplikujecie. Jeżeli jakiś przepis przewiduje formę szczególną dla czynności (np. sprzedaż nieruchomości - akt notarialny; sprzedaż udziałów w spółce - poświadczone podpisy), to należy jej dochować.
Większość jednak umów nie ma takiego wymogu, a zawarcie umowy nastąpić może nawet przez zgodę wyrażoną werbalnie.
Umowa werbalna jest nie do udowodnienia. Strony mogą się wyprzeć wszystkiego, podać inne okoliczności, inną treść umowy. Tylko pisemnie zawarta umowa ma znaczenie i moc wyegzekwowania zobowiązań w razie sporów.
Dla dobra obu stron umowy powinna być zawierana umowa pisemna.
9 2015-04-12 16:35:25 Ostatnio edytowany przez pomocnikgargamela (2015-04-12 16:36:39)
pomocnikgargamela napisał/a:Jakże komplikujecie. Jeżeli jakiś przepis przewiduje formę szczególną dla czynności (np. sprzedaż nieruchomości - akt notarialny; sprzedaż udziałów w spółce - poświadczone podpisy), to należy jej dochować.
Większość jednak umów nie ma takiego wymogu, a zawarcie umowy nastąpić może nawet przez zgodę wyrażoną werbalnie.Umowa werbalna jest nie do udowodnienia. Strony mogą się wyprzeć wszystkiego, podać inne okoliczności, inną treść umowy. Tylko pisemnie zawarta umowa ma znaczenie i moc wyegzekwowania zobowiązań w razie sporów.
Dla dobra obu stron umowy powinna być zawierana umowa pisemna.
Powodzenia przy podpisywaniu umowy sprzedaży bułki kajzerki!
Jeśli wezmę paragon na tę bułkę to w razie gdyby okazała się z myszą w środku mam prawo reklamować, dostać zwrot pieniędzy.
A bez paragonu to nie mam takiej możliwości.
Kto mówi o reklamacji towaru? Zresztą i tutaj nie masz racji ![]()
Autorce raczej nie chodziło o umowę kupna-sprzedaży kajzerki ani czegokolwiek a nawiązujesz do tego.
Mam rację. Wszystko co jest na papierze, podpisane można udowodnić, dochodzić roszczeń, praw majątkowych.
A słowo jest jak wiatr.
Pamięć ludzka też jest zawodna, z uczciwością i honorem też różnie bywa.
"Moja racja jest mojsza, niż twojsza" ~ Klasyk
Coraz bardziej brniesz w pomyłki
Naprawdę. Począwszy od banalnych (co to jest umowa kupna-sprzedaży?) po coraz poważniejsze. Więc zakończmy dyskusję, żeby ludziom w głowie nie mieszać.
Jeżeli jakiś przepis przewiduje formę szczególną - najprościej rzecz ujmując umowa musi mieć taką formę. Jeżeli forma jest "dowolna" to skinięcie głową, przybicie piątki - stanowią skuteczne zawarcie umowy. O tego udowodnienie będą musiały się martwić strony na etapie postępowania sądowego, ale umowa taka jest skuteczna. Koniec kropka.
"Moja racja jest mojsza, niż twojsza" ~ Klasyk
Coraz bardziej brniesz w pomyłki
Naprawdę. Począwszy od banalnych (co to jest umowa kupna-sprzedaży?) po coraz poważniejsze. Więc zakończmy dyskusję, żeby ludziom w głowie nie mieszać.
Jeżeli jakiś przepis przewiduje formę szczególną - najprościej rzecz ujmując umowa musi mieć taką formę. Jeżeli forma jest "dowolna" to skinięcie głową, przybicie piątki - stanowią skuteczne zawarcie umowy. O tego udowodnienie będą musiały się martwić strony na etapie postępowania sądowego, ale umowa taka jest skuteczna. Koniec kropka.
Ale proszę bardzo, chętnie przeczytam o błędach jakie według ciebie popełniłam wypowiadając się na tym wątku.
Łącznie z umową kupna-sprzedaży.
Autorce raczej nie chodziło o umowę kupna-sprzedaży kajzerki ani czegokolwiek a nawiązujesz do tego.
Mam rację. Wszystko co jest na papierze, podpisane można udowodnić, dochodzić roszczeń, praw majątkowych.
A słowo jest jak wiatr.
Pamięć ludzka też jest zawodna, z uczciwością i honorem też różnie bywa.
KLEOMA chyba jesteśteśmy tymi samymi charakterami,may jednakowe myslenie i podejscie do spraw,pozdrawiam
16 2015-08-18 00:17:20 Ostatnio edytowany przez kammiś (2015-08-18 14:10:32)
Autorce raczej nie chodziło o umowę kupna-sprzedaży kajzerki ani czegokolwiek a nawiązujesz do tego.
Mam rację. Wszystko co jest na papierze, podpisane można udowodnić, dochodzić roszczeń, praw majątkowych.
A słowo jest jak wiatr.
Pamięć ludzka też jest zawodna, z uczciwością i honorem też różnie bywa.
Przegladam stare posty z forum prawnego po paru drinkach i zabawnie jest
co najlepsze z facetem - radca prawnym z doktoratem, enjoy
Pomocnik Gargamela ma racje. Poczytaj sobie Kodeks cywilny, to nie boli ![]()
I jeszcze to "mam racje"
niczym Trybunal Konstytucyjny ostatecznym wyrokiem
Zrobie krotki wyklad:
Formy skladania oswiadczen woli:
Forma zwykla - ustna
Formy SZCZEGOLNE: zwykla forma pisemna i formy pisemne kwalifikowane (forma pisemna z data pewna, forma pisemna, z podpisem notarialnie poswiadczo nym, forma aktu notarialnego).
Nie masz racji. Mowi to radca prawny z doktoratem (bo ja studentka jestem, ale i tak wiem na ten temat wiecej niz Ty
)
Ludzie, jak wiesz o prawie wielkie nic to nie krzycz najglosniej "mam racje", bo ci co wiedza cokolwiek (i przyznaja sie do tego ze madrzejsi wiedza wiecej! - chyle czola prawnikom po aplikacji) boki zrywaja ![]()
Mnie bardzo mocno zastanawia dlaczego wypowiada sie tu tyle osob ktore podaja bledne informacje na tematy specjalistyczne i krzycza mam racje.
Umowa ustna nie wywoluje skutku WTEDY I TYLKO WTEDY jesli ustawa tak stanowi. KONIEC KROPKA DOBRANOC.