Byliśmy ze sobą 3 miesiące. Dla wiekszości to krótki okres ale dla mnie był to najlepszy czas w życiu. Od początku wiedział, że mam dzieci. Sam jest tez ojcem. Od paru tygodni nasz kontakt zmalał. Czułam, ze coś się dzieje. Wczoraj mi napisał, że przemyslał wszystko i chce zakończyć to co między nami. Pisał, że było nam razem cudownie, ze nie o mnie chodzi. Gdy dopytywałam potwierdził, ze chodzi o dzieci. Jest mi ciężko, czuję się bardzo z tym źle. Przyzwyczaił moje dzieci do siebie, a teraz nagle mu przeszkadzają? Podejrzewam, że nie chodzi o nie a o coś innego i nie ma odwagi się przyznać. Jak sobie poradzić z rozstaniem? Jak zapomnieć? Jak wyjść z twarzą z tego? Boli mnie też to, że porzucił przez komunikator a nie odbył ze mną rozmowy w oczy. Ma ponad 40 lat, ja 35 wiec nie mamy nastu lat na dziecinne zachowanie. Jak się pozbierac po takim rozczarowaniu? Czy faktycznie może chodzić o dzieci? Czy za tym kryje się coś więcej? Od niego nie wyciągnę prawdy.
Podobne tematy
Cats80 chyba nie trafiłaś na " tego ".
Tylko tak się Tobie wydawało.
Przykre to jest, ale takie życie.
Dobrze, że to trwalo tylko ( aż ) 3 miesiące a nie lata.
Nie szukaj miłości na siłę, bo to nie tędy droga.
Cats80 chyba nie trafiłaś na " tego ".
Tylko tak się Tobie wydawało.
Przykre to jest, ale takie życie.
Dobrze, że to trwalo tylko ( aż ) 3 miesiące a nie lata.
Nie szukaj miłości na siłę, bo to nie tędy droga.
Masz rację.
Mam podobne zdanie do przedmówcy.
Nie ma co szukać miłości na siłę.
Facet ma 40 lat. Ale zachowuje się jak nastolatek.
1. zrywa z Tobą przez komunikator, nie ma odwagi się spotkać -
może dla niego była to zwykła przygoda?
2. jeśli dzieci byłyby problemem, to byłyby od samego początku
3. 3 miesiące, to niezbyt długi czas by dobrze poznać człowieka
5. mówiłaś, że również ma dzieci... rozstał się z żoną, czy jak to wygląda?
6. jeśli było Wam cudownie razem, to dlaczego chce to nagle zakończyć, i do tego w taki sposób?
7. Jedyna metoda na wyjście z twarzą z tej całej sytuacji... to dać sobie spokój..
Nie będzie łatwo, ale nawet jeśli byłaby to prawda i faktycznie chodziłoby o Twoje dzieci ..to po co Ci facet, który nie będzie ich akceptował ?
![]()
5 2015-03-30 12:46:33 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2015-03-30 12:48:15)
Dlatego Autorka wątku powinna tą znajomość potraktować jako epizod w życiu, ale też wyciągnąć z niego wnioski.
Cats80 nic na siłę i pamiętaj, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i traktuj to jako mantrę.