Mąż zostawił mnie i dzieci.... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mąż zostawił mnie i dzieci....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 50 ]

Temat: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Mąż zostawił mnie , nie daję już rady ... Mamy syna 19 lat i córkę 9 lat,
Gdy powiedział , że jutro się spakuje, doznałam szoku. Były ciche dni i czułam, ze jest źle, ale to nie pierwszy raz. Dodał, że nic się nie zmieni , że będzie pomagał i przychodził, chce na razie "udawać"- tak to ujął hmm Żeby nikt nie wiedział o tym rozstaniu, szczególnie 9 letnia córka. Ja sobie tego nie wyobrażam, jak mam udawać, ze się nic nie dzieje? Jak mam się uśmiechać i żyć normalnie?

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez wieka (2022-03-07 14:52:04)

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Jak on chce udawać, to nie znaczy, że masz się temu podporządkować i robić dobra minę do złej gry...
A jaka jest przyczyna, wyprowadza się do kochanki? W czymś się nie dogadywaliście?

3

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Wyprowadza się bo chce się bawić,  ma 42 lata i jedno życie- powiedział. Nigdy mu niczego nie zabraniałam i też razem potrafiliśmy się bawić.
Powodem jest moja waga, że jestem za gruba i nie potrafię schudnąć- oj teraz schudnę na pewno, ale juz nie dla niego. Szkoda mi córki, bo nie chcę żeby cierpiała, ze ojca w domu nie ma. Ostatnio dużo takich sytuacji że tata odchodzi,dzieje się w naszym towarzystwie- u corki w klasie i widzę jak te jej koleżanki to przeżywają. To on zaproponował żebyśmy udawali aby córka jak najdłużej żyła w poczuciu bezpieczeństwa. Jest tylko taka róznica, ze on wychodzi, a ja zostaje  ztym wszystkim i nie mam żadnego ruchu" ani rozmowy z kimś dorosłym

4

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....
Katarynka43 napisał/a:

Mąż zostawił mnie , nie daję już rady ... Mamy syna 19 lat i córkę 9 lat,
Gdy powiedział , że jutro się spakuje, doznałam szoku. Były ciche dni i czułam, ze jest źle, ale to nie pierwszy raz. Dodał, że nic się nie zmieni , że będzie pomagał i przychodził, chce na razie "udawać"- tak to ujął hmm Żeby nikt nie wiedział o tym rozstaniu, szczególnie 9 letnia córka. Ja sobie tego nie wyobrażam, jak mam udawać, ze się nic nie dzieje? Jak mam się uśmiechać i żyć normalnie?

Czyli zostawił sobie furtkę.
Gdy już się zabawi do woli to wróci jakby nigdy nic, bez konsekwencji tych czynów, czysty.
Odpocznie i znowu może zacząć szukać zabaw.
Zgodzisz się na coś takiego?

5

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....
Katarynka43 napisał/a:

Wyprowadza się bo chce się bawić,  ma 42 lata i jedno życie- powiedział. Nigdy mu niczego nie zabraniałam i też razem potrafiliśmy się bawić.
Powodem jest moja waga, że jestem za gruba i nie potrafię schudnąć- oj teraz schudnę na pewno, ale juz nie dla niego. Szkoda mi córki, bo nie chcę żeby cierpiała, ze ojca w domu nie ma. Ostatnio dużo takich sytuacji że tata odchodzi,dzieje się w naszym towarzystwie- u corki w klasie i widzę jak te jej koleżanki to przeżywają. To on zaproponował żebyśmy udawali aby córka jak najdłużej żyła w poczuciu bezpieczeństwa. Jest tylko taka róznica, ze on wychodzi, a ja zostaje  ztym wszystkim i nie mam żadnego ruchu" ani rozmowy z kimś dorosłym

Waga, choroba czy inna zmiana ciała kobiety nie upoważnia do tego co twój mąż robi, nie usprawiedliwia go.
On chce w oczach innych nadal być wzorowym mężem i ojcem.

6

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

No właśnie, na pewno w oczach córki. A ja naiwna mam czekać że może wróci. Z rozwodem mówi że mu sie nie spieszy. Nie wiem co mam robić...Wcześniej tzn 10 lat temu odszedł do innej i go przyjełam po 2 latach rozłąki, urodziła nam się córka i do teraz byliśmy razem, ale mu się znowu ! znudziło. Wiem, ze trzeci raz go nie przyjmę..chyba..:/

7

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

To chyba... i po raz trzeci przyjmiesz...więc nie ma się co dziwić, że tak sobie pozwala...

A jak sobie wyobrażacie zachowanie tajemnicy, skoro córka będzie widziała, że tata nie nocuje w domu, okłamywanie dziecka jest gorsze...
Trzeba ponosić konsekwencje swoich zachowań, on się boi, że córka go znienawidzi, dlatego tak kombinuje.
Nie zatrzymasz go na siłę, ale nie daj się wciagnąć w zabawę w kotka i myszkę...

8

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Nie wiem czy spieszyć się z rozwodem, czy czekać na rozwój sytuacji, mam mętlik w głowie sad(

9

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Sama musisz zdecydować, ale nie wiem na co chesz czekać...

10

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Facet sobie jaja robi z ciebie, z dziecka, z małżeństwa.
I jeszcze ciebie zobowiązuje abyś pilnowała aby się przed dzieckiem nie wydała jego nikczemność.
Będziesz kłamać córce, że tata w delegacji, w pracy na nocną zmianę itd aby chronić jego dobre imię?
Paranoja jak dla mnie.

11

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Masz rację, ze on się tego boi, ze go córka znienawidzi. Już do niej pisze że kocha ją najbardziej na świecie, itd . On pracuje dwuzmianowo, na nocki też, więc tutaj nie ma problemu bo go często w domu nie ma. Nie chcę się z nim kłócić, ciężka to jest dla mnie sytuacja, wszystko jest dziwne, człowiek jest przyzwyczajony, nagła zmiana którą on pewnie planował juz od jakiegoś czasu po nim to spływa a mnie dołuje i to jeszcze ja muszę się martwic dziećmi. Chyba faktycznie nie ma na co czekać i trzeba papiery załatwiać, nie chcę żeby myślał że ma jakąś szansę na kolejny powrót- to juz z siebie bym wtedy zrobiła...ale wszystkie plany całe życie legło mi w gruzach, kolejny raz przez niego. Masakra, przyznać się przed rodziną że się wyprowadził że chce udawać i że bierzemy rozwód-takie to wszystko dziwne, płakać się chce

12

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Gdyby mnie coś takiego spotkało to powiedziałabym wprost mężowi, że nie chcę uczestniczyć w takim cyrku.
Niech bierze na klatę swoje uczynki.
Zobacz w jakiej sytuacji on cię stawia.
On ma możliwości i szansę się bawić bezkarnie a ty masz strzec domowego ogniska, chronić dziecko przed stresem, którego on jest przyczyną.
A tobie to już nic się od życia nie należy?
Nie masz prawa być szanowana, kochana, czuć się bezpiecznie?

13

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Wiecie o co chodzi, to ja się boję zostać sama, zawsze jest taka obawa, że samotność , najgorsze są wieczory, nie ma z kim pogadać, boję się, że sobie nie poradzę, bez niego, chociaż doskonale radziłam sobie nawet będac z nim wszystko sama

14

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....
Kleoma napisał/a:

Gdyby mnie coś takiego spotkało to powiedziałabym wprost mężowi, że nie chcę uczestniczyć w takim cyrku.
Niech bierze na klatę swoje uczynki.
Zobacz w jakiej sytuacji on cię stawia.
On ma możliwości i szansę się bawić bezkarnie a ty masz strzec domowego ogniska, chronić dziecko przed stresem, którego on jest przyczyną.
A tobie to już nic się od życia nie należy?
Nie masz prawa być szanowana, kochana, czuć się bezpiecznie?

Dokładnie, dogadajcie się co do opieki naprzemiennej, czyli tydzień córka mieszka u Ciebie, tydzień u niego, niech tak samo bierze odpowiedzialnośc za wychowanie córki, a nie udawanie głupka, balowanie i uchylanie się od obowiązków.
Tak mu zapowiedz i nie zgadzaj się na jego gierki.

15

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....
Katarynka43 napisał/a:

Wiecie o co chodzi, to ja się boję zostać sama, zawsze jest taka obawa, że samotność , najgorsze są wieczory, nie m
a z kim pogadać, boję się, że sobie nie poradzę, bez niego, chociaż doskonale radziłam sobie nawet będac z nim wszystko sama

A czego się boisz, przecież i tak zostaniesz sama... Przeorganizujesz sobie życie, zadbasz wreszcie o siebie i swoje potrzeby.

16

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....
Katarynka43 napisał/a:

Wiecie o co chodzi, to ja się boję zostać sama, zawsze jest taka obawa, że samotność , najgorsze są wieczory, nie ma z kim pogadać, boję się, że sobie nie poradzę, bez niego, chociaż doskonale radziłam sobie nawet będac z nim wszystko sama

A teraz spędzacie razem wieczory? Rozmawiacie, przytulacie się? Okazujecie sobie miłość, czułość?

17

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Może zabrzmi to brutalnie (choć absolutnie, nie taki jest mój zamysł), ale masz już doświadczenie w radzeniu sobie z samotnością, bo przecież 10 lat temu, mąż zostawił Cię na dwa lata. Skoro wtedy dałaś radę, to i teraz sobie poradzisz.
Mąż gra na Twoich emocjach, wciągając Cię w swoją kłamliwą gierkę, w udawaniu normalności. (Nie wspomnę już o tym, że chyba musielibyście w tę „zabawę” wciągnąć dorosłego syna). Na szali kładzie spokój córki i udaje troskliwego tatusia, manipulując Tobą. Nie chce stracić w oczach córki, ale pewnie też w oczach znajomych i rodziny, bo przecież wszyscy doskonale pamiętają jego wyczyny sprzed lat. Dlatego zależy mu na zachowaniu pozorów.
O Twoje emocje w ogóle nie dba. Nie liczy się dla niego, co Ty czujesz i jaki ból Ci zadaje.
Nie gódź się na jego grę pozorów. Córka nie jest już malutka, wcześniej, niż Ci się wydaje, rozezna się w sytuacji a wtedy, nie tylko ojciec ale i Ty, w jej oczach, będziecie kłamcami. Wtedy naprawdę, cały świat jej się zawali.

18 Ostatnio edytowany przez PainIsFinite (2022-03-07 23:51:33)

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....
Katarynka43 napisał/a:

Mąż zostawił mnie , nie daję już rady ... Mamy syna 19 lat i córkę 9 lat,
Gdy powiedział , że jutro się spakuje, doznałam szoku. Były ciche dni i czułam, ze jest źle, ale to nie pierwszy raz. Dodał, że nic się nie zmieni , że będzie pomagał i przychodził, chce na razie "udawać"- tak to ujął hmm Żeby nikt nie wiedział o tym rozstaniu, szczególnie 9 letnia córka. Ja sobie tego nie wyobrażam, jak mam udawać, ze się nic nie dzieje? Jak mam się uśmiechać i żyć normalnie?

Musisz zacząć zbierać dowody zdrady żeby mieć potem na niego dźwignie. Zaufaj mi

Katarynka43 napisał/a:

Wiecie o co chodzi, to ja się boję zostać sama, zawsze jest taka obawa, że samotność , najgorsze są wieczory, nie ma z kim pogadać, boję się, że sobie nie poradzę, bez niego, chociaż doskonale radziłam sobie nawet będac z nim wszystko sama

O mamuniu...Dużo pracy nad sobą przed Tobą. Z doświadczenia wiem że DUZO lepiej być samej niż mieć obok zdrajcę i faceta który sobie z Ciebie jakieś kpiny urządza. Twój mąż Cię nie szanuje i nie kocha. Solo będzie Ci 10000 razy lepiej

19

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Dziękuję za wszystko, a jak z rozwodem? chciałabym mieć zapisane i opiekę i alimenty za jednym zamachem. Jak myslicie?

20

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Jak to załatwić żebym do rozprawy była zabezpieczona z opieką i alimentami? ile się czeka, jak rozpocząć procedurę?

21 Ostatnio edytowany przez wieka (2022-03-08 11:18:51)

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Wszystko musisz załatwiać z adwokatem,  on Ci wszystko powie, jak dogadasz się z mężem, to będzie wszystko szybciej.
Przed rozprawą musicie sami się dogadać, jak ma wyglądać opieka nad córką i ile ma Ci płacić.
Zacznij więc od adwokata, ale powiedz mężowi o swoich krokach, niech w swoich planach bierze rozwód i opiekę nad córką pod uwagę, musisz być twarda i nie zgadzać się na jego poronione pomysły.

22

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Już zaczynają się wyzwiska i szantaże, że wyjedzie, że mi wszystko weźmie z domu. Ma klucz.
Miało być wszystko ugodowo, a się zaczyna, bo zamiast 500 chcę 650 alimentów i tu juz jest problem, ze tylko na kase lecę. Jak on tak może...:/

23

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

I myślisz że to spełni? Przestań się go bać. To nie mężczyzna. Miej plan i się go trzymaj. On zaczął uderzać bo widzi że tym razem może mu się już nie upiecze

24

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

No on atakuje a ja głupia myslę że może to wszystko żart i zaraz powie że wraca...ehhh

25

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....
Katarynka43 napisał/a:

Już zaczynają się wyzwiska i szantaże, że wyjedzie, że mi wszystko weźmie z domu. Ma klucz.
Miało być wszystko ugodowo, a się zaczyna, bo zamiast 500 chcę 650 alimentów i tu juz jest problem, ze tylko na kase lecę. Jak on tak może...:/

On liczy, że się wystraszysz. Nie licz, że się zmieni. Mówię to z doświadczenia. Umów się na spotkaniem z prawnikiem. On Ci powie, jak zabezpieczyć alimenty. Nie wiem, ile zarabia Twój mąż i jaki będzie jego udział w opiece nad córką, ale niech nie będzie śmieszny z tym 500 zł...

26

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Autorko - wiesz, że w tle jest inna kobieta, prawda?
Odejście (poza sytuacjami patologicznymi - alkohol, przemoc itd.) prawie zawsze spowodowane jest pojawieniem się kogoś na boku. A niewiele osób ma na tyle dużo klasy, żeby najpierw odejść, a potem rozwijać nowy związek.

27

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Dałaś mu kiedyś szanse, to wystarczy. Nie uszanował. Znowu to zrobił.

Teraz daj szansę sobię i dziecku, szansę na życie bez fałszu i bez kłamstwa. Żeby Twoja córka w przyszłości nie żyła ze zdrajca i nie udawała przed Tobą i światem, że jest kochana i szczęśliwa, myśle, ze nie chciałabys tego dla niej. Więc pokaż jej, co jest ważne w życiu i pokochaj siebie i szanuj siebie

A on ojcem może być dobrym nadal. Nie daj sie wpędzić w żadne poczucie winy. Dobry ojciec nie wyniesie rzeczy z domu i wie, ze 500zl na dziecko to niewiele.

28

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Nie wiem jak porozmawiać z dziećmi, nie wiem jak powiedzieć rodzinie, wszystko na mojej głowie, boję się tego. Syna ma teraz maturę - jest teraz szczególnie ciężko- a ja mam udawać hmm Wiem, że się nic nie zmieni na lepsze między mna i mężem-juz nawet o tym nie myślę, teraz myslę o alimentach - czas leci a pieniędzy nie mam- jak je wyegzekwować?

29

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Najpierw umów się z adwokatem, on najlepiej Cię pokieruje.
A Ty nie pracujsz?

30

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Miałam podobną sytuacje już prawie 2 lata temu . Co mogę powiedzieć Ci po takim czasie z mojej perspektywy. Próbowałam przemówić mu do rozsądku 2 miesiące .. prosiłam , krzyczałam . W końcu odpuściłam .. nie było sensu podjął decyzje .. wzięłam się za siebie .. co znaczy nie patrzyłam na to co on chce .. patrzyłam co w tej sytuacji jest najlepsze dla mnie .. rozdzielczość od razu ..psycholog … przyjaciele … Ale najlepsze co zeobiłam to totalna izolacja od niego … zero spotkań .. tel tylko niezbędne . Córce nie broniłam spotkań oczywiście , nie wtrącała się . Na jedno tylko uważaj , będzie próbował zrobić z siebie ofiarę , córka zaczęła mnie winić to był najtrudniejszy czas , ale mija .. już zaczyna dostrzegać kto kat ….Co so wyglądu .. daj spokój to nie ma żadnego znaczenia … żadnego … to nie w Tobie tkwi problem jak to zrozumiesz to głowę podniesiesz bardzo wysoko . Wszystko co piszesz to sa niemalże schematy jakie oni robią gdy odchodzą .. Poczytaj moje wpisy … Ściskam .. Ja mam się dobrze :-)

31

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....
GosiaMM napisał/a:

Miałam podobną sytuacje już prawie 2 lata temu . Co mogę powiedzieć Ci po takim czasie z mojej perspektywy. Próbowałam przemówić mu do rozsądku 2 miesiące .. prosiłam , krzyczałam . W końcu odpuściłam .. nie było sensu podjął decyzje .. wzięłam się za siebie .. co znaczy nie patrzyłam na to co on chce .. patrzyłam co w tej sytuacji jest najlepsze dla mnie .. rozdzielczość od razu ..psycholog … przyjaciele … Ale najlepsze co zeobiłam to totalna izolacja od niego … zero spotkań .. tel tylko niezbędne . Córce nie broniłam spotkań oczywiście , nie wtrącała się . Na jedno tylko uważaj , będzie próbował zrobić z siebie ofiarę , córka zaczęła mnie winić to był najtrudniejszy czas , ale mija .. już zaczyna dostrzegać kto kat ….Co so wyglądu .. daj spokój to nie ma żadnego znaczenia … żadnego … to nie w Tobie tkwi problem jak to zrozumiesz to głowę podniesiesz bardzo wysoko . Wszystko co piszesz to sa niemalże schematy jakie oni robią gdy odchodzą .. Poczytaj moje wpisy … Ściskam .. Ja mam się dobrze :-)



Tak właśnie sobie to tłumaczę :] dziękuję za odpowiedź.
Koleżanka też mówi mi że miała identycznie- on oskarża, on nie widzi swojej winy ! Tak jest zawsze, więc odpuszczam już przemowy, krzyki, próbuję zachować spokój, wręcz traktuje jego ataki z uśmiechem to jeszcze bardziej chyba go wkurza :]
Co do rozdzielności to mogę martwić się tylko o to co zrobi teraz czy nie narobi długów- bo majątek mamy podzielony

32

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Jak macie rozdzielność majątkową, to nie obchodzą Cię jego długi, czy o jakiś innym podziale majątku piszesz?

33

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Katarynka 43 zapewne sprawa rozwodowa nie będzie ugodowa z uwagi na to, że się odgraża iż za dużo chcesz.
Może mówić , co chce, a Ty zadbaj o to, aby zabezpieczyć dzieci i siebie.
Nie możesz liczyć , że Ci za wiele pomoże , bo jak sam powiedział chce się jeszcze zabawić.
Dzieci już nie są malutkie, więc dasz radę.
Życie przed Tobą i jeszcze wiele radosnych lat zapewne.

34

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Dziękuję




Anula55 napisał/a:

Katarynka 43 zapewne sprawa rozwodowa nie będzie ugodowa z uwagi na to, że się odgraża iż za dużo chcesz.
Może mówić , co chce, a Ty zadbaj o to, aby zabezpieczyć dzieci i siebie.
Nie możesz liczyć , że Ci za wiele pomoże , bo jak sam powiedział chce się jeszcze zabawić.
Dzieci już nie są malutkie, więc dasz radę.
Życie przed Tobą i jeszcze wiele radosnych lat zapewne.

35 Ostatnio edytowany przez Zraniona81 (2022-03-18 15:31:33)

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Katarynko, niestety prawie zawsze schemat wygląda u wszystkich podobnie, mąż w wieku 42 lat i odbija...cierpi druga osoba i niewinne dzieci.
Niestety mój m odszedł w podobnym wieku-myślałam, że to kryzys,chwilowe problemy w związku, problemy ze zdrowiem, w pracy itp.Walczyłam o nasze małżeństwo ale to nic nie dało. Niestety okazało się że jest ktoś trzeci i wszystko się skończyło.
Trzymaj się i przede wszystkim zabezpiecz finansowo (alimenty dla dzieci i rozdzielność majątkowa) teraz siebie i dzieci.
Nie lituj się teraz nad nim, on nie będzie miał teraz skrupułów wobec Ciebie. Nie daj się więcej oszukiwać i poniżać. Nic więcej już nie uzyskasz od tego  człowieka.

36 Ostatnio edytowany przez bullet (2022-03-18 15:40:16)

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....
Katarynka43 napisał/a:

Nie wiem czy spieszyć się z rozwodem, czy czekać na rozwój sytuacji, mam mętlik w głowie sad(

Nie czekać. akcja => Reakcja
szanuj siebie bo on na pewno nie będzie, im bardziej będziesz uległa tym on bardziej bezczelny

Kolejność powinna być taka
Adwokat -> Psycholog -> Pozew rozwodowy (z orzekaniem winy)
innej ścieżki nie ma
niech się bawi, puść go, on postawił swoje warunki, Ty postaw swoje.

Nie ma w tym przypadku środkowej drogi, nie ma niestety co zbierać tym bardziej, ze to nie pierwszy raz.
On nie chce zranić dziecka ? ... nosz qfa .... co za typ. To on podjął decyzje i musi ponieść tego konsekwencje

Zraniona81 napisał/a:

...Nie lituj się teraz nad nim, on nie będzie miał teraz skrupułów wobec Ciebie. Nie daj się więcej oszukiwać i poniżać. Nic więcej już nie uzyskasz od tego  człowieka.

dokładnie tak, myśl wyłącznie o sobie i o zabezpieczeniu dzieci. Dla niego żadnej ŻADNEJ litości.

37

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Dzięki,

Nie, już na nic nie czekam, działam

38

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Napisz co postanowiłaś i jak się sprawy mają.

39

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Informacyjnie - chyba dwa lata po rozdzielności długi nadal można ściągać z majątku sprzed podziału, czy jakoś tak. Tak tłumaczyła nam to notariusz przy rozdzielności i podziale.

40

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....
Zraniona81 napisał/a:

Katarynko, niestety prawie zawsze schemat wygląda u wszystkich podobnie, mąż w wieku 42 lat i odbija...cierpi druga osoba i niewinne dzieci.
Niestety mój m odszedł w podobnym wieku-myślałam, że to kryzys,chwilowe problemy w związku, problemy ze zdrowiem, w pracy itp.Walczyłam o nasze małżeństwo ale to nic nie dało. Niestety okazało się że jest ktoś trzeci i wszystko się skończyło.
Trzymaj się i przede wszystkim zabezpiecz finansowo (alimenty dla dzieci i rozdzielność majątkowa) teraz siebie i dzieci.
Nie lituj się teraz nad nim, on nie będzie miał teraz skrupułów wobec Ciebie. Nie daj się więcej oszukiwać i poniżać. Nic więcej już nie uzyskasz od tego  człowieka.


Cały czas płaczę po nocach, niestety - człowiek się przyzwyczaił, chociaż nie układało się od miesięcy.
Cały czas się łudzę że może będzie dobrze. Najbardziej żal mi dzieci, że zostają bez ojca w domu
On przychodzi, ale to nie jest to samo
Mnie skręca- bo to ja mam dbać o to żeby nie pokazać że jest źle między nami . To jest chore, udajemy, on idzie a ja zostaje ze wszystkim sama.

Dzisiaj odbieram akt ur i małż. Mam już pozew i oddaję do sądu papiery
On jak się dowiedział że ja już jestem ze wszystkim gotowa, się bardzo zdziwił, ze mi się tak spieszy, a dlaczego ma mi się nie spieszyć? Na co mam czekać?
Sam rozlał wszystko więc ... O czym on myśli? Że mi się tak spieszy? O co mu chodzi?
To jest chyba normalne że chcę to zakończyć tę farsę ?
Chyba przeżywamy to samo Zraniona81?
Na jakim jesteś teraz etapie?

41

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....
Katarynka43 napisał/a:

On jak się dowiedział że ja już jestem ze wszystkim gotowa, się bardzo zdziwił, ze mi się tak spieszy, a dlaczego ma mi się nie spieszyć? Na co mam czekać?
Sam rozlał wszystko więc ... O czym on myśli? Że mi się tak spieszy? O co mu chodzi?
To jest chyba normalne że chcę to zakończyć tę farsę ?

Oho, teoria wspólnego podręcznika z kursu dla zdradzających (kto ma wiedzieć o czym piszę, to wie:)) potwierdza się w coraz większej ilości przypadków. U mnie jż kompletnie nie spieszy się z rozwodem, dałem jej plan wychowawczy do obejrzenia i podpisu i.... cisza, ew. "nie miałam czasu przeczytać". Długo zajmuje przyzwyczajenie się do myśli, że dla kogoś, kto był całym Twoim światem jesteś nikim, a za zdradę wyłączną winę podnosi strona zdradzona - tak to niestety działa.

42

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....
WindyBoy napisał/a:
Katarynka43 napisał/a:

On jak się dowiedział że ja już jestem ze wszystkim gotowa, się bardzo zdziwił, ze mi się tak spieszy, a dlaczego ma mi się nie spieszyć? Na co mam czekać?
Sam rozlał wszystko więc ... O czym on myśli? Że mi się tak spieszy? O co mu chodzi?
To jest chyba normalne że chcę to zakończyć tę farsę ?

Oho, teoria wspólnego podręcznika z kursu dla zdradzających (kto ma wiedzieć o czym piszę, to wie:)) potwierdza się w coraz większej ilości przypadków. U mnie jż kompletnie nie spieszy się z rozwodem, dałem jej plan wychowawczy do obejrzenia i podpisu i.... cisza, ew. "nie miałam czasu przeczytać". Długo zajmuje przyzwyczajenie się do myśli, że dla kogoś, kto był całym Twoim światem jesteś nikim, a za zdradę wyłączną winę podnosi strona zdradzona - tak to niestety działa.


to jest straszne, szczególnie jak się przeżywa to kolejny raz i to z tą samą osobą

43 Ostatnio edytowany przez Zraniona81 (2022-04-04 18:36:40)

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Katarynko, u mnie bardzo długo już to trwa... Ponieważ mój m nie potrafił uczciwie i z szacunkiem zakończyć naszego malzenstwa zdecydowalam się odp. na jego pozew i wnieslam orzeczenie o jego winie.
Od godziny 0 - odejścia minęło już prawie 3 lata. Teraz czekam na rozprawę-juz nie długo.
W między czasie sprawy jeszcze bardziej się skomplikowały i wiem że nie będzie łatwo...
Napisz jak u Ciebie? Jak sobie radzisz...?
Jak sobie radzą dzieci?

44

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Będzie ciężko ale musisz wziąć się w garść, odszedł, jego strata, wytłumacz córce a nie udawaj przed nią. Dzieci nie są głupie, zauważy, że coś się dzieje.
A ty po prostu nie utrudniaj mu kontaktu z dzieckiem, wypłacz się, weź się w garść i zacznij nowe życie z dzieckiem bez niego.
Daj znać co u Ciebie. Nie jesteś sama !

45

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....
JoasiaZulczyk12 napisał/a:

Będzie ciężko ale musisz wziąć się w garść, odszedł, jego strata, wytłumacz córce a nie udawaj przed nią. Dzieci nie są głupie, zauważy, że coś się dzieje.
A ty po prostu nie utrudniaj mu kontaktu z dzieckiem, wypłacz się, weź się w garść i zacznij nowe życie z dzieckiem bez niego.
Daj znać co u Ciebie. Nie jesteś sama !


chyba już się wypłakałam bo wczoraj nie dałam już rady wycisnąć ani łzy. Najgorzej wieczorami.
Zaczynam myśleć pozytywnie, zaczynam myśleć o zaletach tej sytuacji

46

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....
Zraniona81 napisał/a:

Katarynko, u mnie bardzo długo już to trwa... Ponieważ mój m nie potrafił uczciwie i z szacunkiem zakończyć naszego malzenstwa zdecydowalam się odp. na jego pozew i wnieslam orzeczenie o jego winie.
Od godziny 0 - odejścia minęło już prawie 3 lata. Teraz czekam na rozprawę-juz nie długo.
W między czasie sprawy jeszcze bardziej się skomplikowały i wiem że nie będzie łatwo...
Napisz jak u Ciebie? Jak sobie radzisz...?
Jak sobie radzą dzieci?


Hej, 3 lata to bardzo dużo czasu- współczuję, dlaczego to tyle trwa?
U mnie stara bieda, nie wiem za co się chwycić w tym pozwie.
Może napiszę na mail?

47 Ostatnio edytowany przez Zraniona81 (2022-04-05 20:30:47)

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Wszystko zaczęło się na początku pandemii i dlatego m.in się przedłuża.
Napisz do mnie na @ jeśli chcesz, może będę mogła pomoc.

48

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....
Zraniona81 napisał/a:

Wszystko zaczęło się na początku pandemii i dlatego m.in się przedłuża.
Napisz do mnie na @ jeśli chcesz, może będę mogła pomoc.


Napisałam wczoraj, dotarł mail?

49

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Tak, dotarł, jutro do południa odpisze Ci na spokojnie.

50

Odp: Mąż zostawił mnie i dzieci....

Wejdź na @

Posty [ 50 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mąż zostawił mnie i dzieci....

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024