Nawet nie wiem jaki dac temat.
jest pewnien moj kolega w ktorym sie zawsze bujalam i to trwa uz ponad rok ... ![]()
niestety on nigdy nei ingerowal w to i traktowal mnie czasami jak powietrze ... niestety po czasie okazalo sie ze ma kogos i zrobilo mi sie przykro a na dodatek nie umie sie do tego przyzwyczaic . jest z nia jakies 4 miesiace , zaproponowal bysmy byli przyjaciolmi niestety ja odmowilam i zerwalam kontakt ale to bardzo boli do dzis .
niestety w ostatniej rozmowie zaproponowal mi sex ale tak by jego dziewczyna sie o tym nie dowiedziala ... zgodzic sie ?
nie wiem czy ryzykowac czy na prawde dac sobie z nim spokoj ... nie rozmawiam z nim juz od tych 3-4 mies. ale to ciagle boli