Witam. Jestem posiadaczką bardzo tłustej cery. Już po około 1,5 h od nałożenia lekkiego makijażu zaczynam się świecić. Wygląda to bardzo nieestetycznie. Bibułki matujące nie pomagają. Znacie jakieś sposoby na "zmatowienie" cery?
Podobne tematy
Przede wszystkim: nawilżasz swoją cerę?
Skóra przesuszona bardzo często reaguje nadmiernym wydzielaniem łoju ![]()
Oczywiście pod makijaż krem nawilżający musi teź dobrze sie wchłaniać.
Możesz zawsze zakupic jakies serum matujące.
Pamiętaj o podkladzie, dobranym do typu twojej cery, z odpowiednim składem
Na koniec utrwal pudrem, pamiętaj aby go tak "wgnieść "w skórę jakimś puszkiem gąbeczką.
Zawsze moźesz używac jakiegoś fixera, jednak nie polecam na codzien- może bardzo podrażnić.
Jednak nie unikniesz calkowitego świecenia się... Ja używam najzwyklejszych chusteczek, po prostu je przytykam do twarzy ![]()
Tak nawilżam cerę. Codziennie wieczorem nakładam lekki krem nawilżający. Rano boję się używać kremów i baz pod makijaż bo przez to bardziej się świece. Ostatnio kupiłam krem siarkowy ale tylko pierwszego dnia gdy go zastosowałam moja twarz była normalna. Kolejnego dnia znów się świeciłam.
Puder z rossmana ma bardzo fajną praktyczną gąbeczkę którą jak porządnie go wklepiesz to jak nie zetrzesz pudru z twarzy masz spokój na 2-4h. A co do kremów to kupuj tylko takie typowo do cery tłustej i jakiś lekki tonik też do tłustej..
Lekki na noc może nie wystarczyć
pamiętaj żeby raz na jakiś czas wykonać peeling.
Ogólnego świecenia nie ominiesz. Taki rodzaj cery. Nie dla każdego pasuje każdy kosmetyk- trzeba testować.
Z maybeline jest puder afinimat- fajne kolorki, i cena świetna. Z paese jest też puder ryżowy i bambusowy. Z tych mniej tanich jest też kryolan anti-shine, nie testowałam go.
Z podkladów jest kultowy revlon colorstay, i trn który serdecznie polecam czyli pharmaceris podklad matujący.
1 kosmetyk niczego nie załatwi.
Polecam też zwrócenie uwagi na dietę.
Do tego maseczki najlepsze te domowe.
Możesz przetestować też olejowanie skóry.
Jednak to wszystko nie dziala od razu.
W internecie jest mnóstwo blogów, artykułów, czy filmików z tematyką urodową.
To temat rzeka ![]()
Pocieszę cie że wolniej sie bedziesz starzeć ![]()
Czy macie jakieś rady co do odżywiania? Co najlepiej jeść, czego unikać?
Maseczki domowe? Jestem bardzo ciekawa czy jakaś byłaby skuteczna - mile widziane przepisy:)
Pocieszę cie że wolniej sie bedziesz starzeć
Przynajmniej tyle dobrego ![]()
Zacznij od użycia meseczki z glinki. Daje ona świetne rezultaty jeśli chodzi o zmatowienie skóry. Nałóż cienką warstwę wybranej przez ciebie maseczki której głównym składnikiem jest glinka i pozostaw do wyschnięcia. Zmyj wodą. Glinki naturalne takie jak np. kaolin mają lepsze zdolności absorpcji sebum. Do takich maseczek można dodać ekstraktów roślinnych np. Ekstrakt z alg, pokrzywy czy liści oliwki aby zrelaksować skórę twarzy, odświeżyć i dodać jej promienności.
2
Używaj nawilżających kremów do opalania bez dodatku olejków. Poszukaj takich składników jak skwalen, liście krzewu jojoby, aloes, algi oraz inne dodatki mające właściwości nawilżające. Kremy nawilżające sprawiają że cera jest matowa i nie zatykają porów.
3
Unikaj produktów matujących opartych o krzem. Pomimo, że pory wydają się mniejsze są one zatykane i powodują na dłuższą metę wypryski, wągry i trądzik.
4
Używaj pudru mineralnego. Pudry mineralne nie zatykają porów i są zalecane nawet dla osób z ropnym trądzikiem.
5
Używaj na noc produktów z kwasami beta hydroxy (BHA) lub kwasami salicylowymi.
6
Zabiegi darsonwalizacji normalizują wytwarzanie sebum (a poza tym są jedną z najlepszych metod w walce z trądzikiem). Zabieg możesz wykonać u kosmetyczki lub zakupić aparat Darsonwala do domu (cena ok 200-300 zł). Zabieg wykonuj raz w tygodniu.
7
Aby skóra się nie świeciła i była matowa używaj na co dzień bibułek matujących które wchłaniają nadmiar sebum.
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Już drukuję i będę się starała przestrzegać porad:)
Ja polecam krem z Biodermy- Pore Refiner.
Miałam już różne kremy matujące, i te tańsze i droższe. Żaden tak skutecznie nie matował, jak ten. Super się wchłania, momentalnie skóra robi się matowa.
Tani nie jest, ale dla mnie póki co bezkonkurencyjny.
Oczyszczanie i nawilżanie to podstawa, dziewczyny już tutaj z resztą o tym wspominały.
Również bardzo Ci polecam glinkę, jest świetna dla skór tłustych/mieszanych.
Koniecznie musisz sobie znaleźć też odpowiedni krem na dzień który nie będzie zapychał cery a ją fajnie zmatowi.
Niestety używanie kremu tylko na noc to zdecydowanie za mało, wiem po sobie.
Ważne też żebyś raz w tygodniu zrobiła sobie porządny peeling i potem np. nałożyła właśnie taką maskę z glinki.
Polecam też tonik odświeżający którym byś dodatkowo przemywała twarz przed makijażem, bibułki matujące.
Gdy nie ma słońca to polecam zaopatrzenie się w krem na bazie kwasów np. migdałowego (znajdziesz w aptece).
Czy któraś z Was używała Emulsji matującej firmy Iwostin? Macie na jej temat jakieś opinie?
Skóra tłusta wrażliwa, ściągająca się i łuszcząca, należy bardzo ostrożnie obchodzić się z wodą, mydłem i kosmetykami na bazie alkoholu. Taką skórę najlepiej zmywać naparem z rumianku (1 łyżeczka na szklankę wody) i rozpuszczoną tabletką emską. Wskazane jest także stosowanie maseczki z piany białka kurzego, 1 tabletki wit. C i łyżki mąki ziemniaczanej. Witaminę rozcieramy w 2 łyżkach przegotowanej wody, dodajemy mąkę i pianę. Maseczkę trzymamy na twarzy 20-30 minut, po czym zmywamy naparem z rumianku.
Też mam problem świecącej się skóry, używałam różnych kosmetyków od tańszych po najdroższe i nic, aż wreszcie zupełnie przypadkowo natrafiłam na firmę Kosmetyki DLA i miło się zdziwiłam jak zaczęłam stosować Niszcz pryszcz, który super usunął nadmiar sebum, jednocześnie nie wysuszając, a to wszystko dzięki połączeniu naparu z wierzby i krwawnika, glinki kaolinowej, oleju z ogórecznika i jojoba. Produkt godny polecenia.
Zacznij od użycia meseczki z glinki. Daje ona świetne rezultaty jeśli chodzi o zmatowienie skóry. Nałóż cienką warstwę wybranej przez ciebie maseczki której głównym składnikiem jest glinka i pozostaw do wyschnięcia. Zmyj wodą. Glinki naturalne takie jak np. kaolin mają lepsze zdolności absorpcji sebum. Do takich maseczek można dodać ekstraktów roślinnych np. Ekstrakt z alg, pokrzywy czy liści oliwki aby zrelaksować skórę twarzy, odświeżyć i dodać jej promienności.
Na świecącą cerę, często więc tłustą znakomicie działają kremy azulenowe. Nie chcę tu podawać firmy, ale używam kremu austriackiego (wcale nie aż tak drogi) - krem azulenowy, pomijam, że ma piękny, intensywnie niebieski kolor, ale reguluje wydzielanie sebum, matuje i dodatkowo sprawia, że makijaż trzyma się długo.
pierwszy raz słyszę, nigdzie nie widziałam takiego, a bardzo ciekawie brzmi:) nie wysusza on skóry, do jakiego typu cery jest polecany?:)
Muisz zmienic diete, stosowac kosmetyki do skóry tlustej i yhm mozesz sprobowac toche wyjsc na slonce ono bardzo wysusza
właśnie dostała w prezencie specjalny puder nakładany już po zrobieniu makiażu. ale to trochę słaby sposób, bo nie zwalcza problemu. właśnie szukam też jakiegoś kremu czy żelu na ten problem. tylko żele typu garnier itp nie pomagają ;(
Dziewczyny, już od kilku dni stosuję Alaclarin Acne żel do mycia twarzy. skóra się nie świeci w ogóle. nie jest ani sucha ani tłusta. jest super ![]()
Dziewczyny, już od kilku dni stosuję Alaclarin Acne żel do mycia twarzy. skóra się nie świeci w ogóle. nie jest ani sucha ani tłusta. jest super
Ale robisz makijaż na dzień? Ja się strasznie świecę
czasem gdy się pomaluje to po 2 h czuję, że jestem tłusta a gdy dotknę twarzy to mam wrażenie jak bym dotykała czegoś wysmarowanego oliwą ![]()
U mnie największy wpływ na to ma dieta.
dobry puder" Estee Lauder Double Wear " cera zmatowiona do 12 godz , trzyma się ,nie spływa , nie świeci , wydajny , wart swej ceny
Podstawa to dogłębne nawilżanie skóry nocą, a na dzień lekki krem + np krem CC. Polecam puder ryżowy albo bambusowy ponieważ są to naturalne kosmetyki na bazie naturalnych składników, bez parabenów i talku przez co nie zatykają porów. Nie wymagają poprawek nawet do 8 godzin, sama sprawdziłam na własnej skórze:)
Dla tłuste i świecącej cery najlepsze są kremy matujące. Szczególnie dobre są kremy z azulenem. Pomijając, że mają przepiękny niebieski kolor, rzeczywiście świetnie matowią i normalizują cerę. Inną korzyścią jest fakt, że bardzo dobrze "trzyma się na nich" makijaż.
zdecydowanie nawilżanie skóry!! ja długo myslałam że mam bardzo przetłuszczającą się skórę, ale okazało się, że jest odwodniona. teraz mam mieszaną i świecąca się w strefie T.
ja sobie radzę tak że:
codziennie rano tonik żeby lepiej się wchłanial krem
potem jakiś lekki krem nawilżający, ja często zmieniam, najczęściej jakieś z sieciówek
potem podkład
baaaardzo ważne
potem puder, ale ja wybieram transparentny bo potem robię poprawki w ciągu dnia, i chce zeby nie robila sie maska na twarzy, np teraz mam bell hd taki bialy w kompakcie
a na wieczor co kilka dni maseczka z glinki albo jakas oczyszczajaca-matująca ![]()
Mam ten sam problem, mnóstwo świetnych porad tu wyczytałam ![]()
Ja z kolei proponuje olejek argonowy.Sama mam tlusta cere ale widzę efekty. Z tymi peelingami trzeba uwazac jak sa wypryski bo strasznie łatwo to roznieść i można sobie tylko pogorszyć a nie pomóc dlatego nie należy używać peelingów gruboziarnistych .
był kiedyś taki świetny matujący krem z perfecty ale niestety już go wycofali ![]()