netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Spadek libido od 100 do -50

9 odpowiedzi5 028 wyświetleńzałożony przez MissSafe, 11.11.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Spadek libido od 100 do -50

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1 Ostatnio edytowany przez noelle87 (2009-11-11 19:01:11)

Temat: Spadek libido od 100 do -50

Widzialam kilka watkow wczesniej podobny temat, jednak postanowilam napisac wlasny zeby opisac swoj problem szerzej. Od dwoch lat mam faceta. Nie mieszkamy razem, ja mieszkam z moja rodzina, on ze swoja. Poznalismy sie mniej wiecej wtedy, kiedy zdiagnozowano u mnie nerwice (mialam tez problemy depresyjne). Nie dokonczylam leczenia, poniewaz zwiazek ten przywrocil mi sily i szczerze mowiac wracalam do zdrowia. Przez pierwsze pol roku ukladalo nam sie w lozku, chociaz nie uprawialismy jeszcze seksu. Bylam w nim pewna siebie i szukalam nowych doznan. Jednak wciaz mialam jakies dziwne poczucie ze robie cos zlego, zaczynalam sie wstydzic, dziwnie sie czulam wracajac do domu, myslalam ze gdyby w domu wiedzieli co ja naprawde robilam.. Mieszkam z babcia ktora jest bardzo religijna i do tej pory nie wyobrazam sobie zeby mnie widziala nawet jak sie caluje. To wszystko brzmi niby smiesznie, ale naprawde tak bylo. W koncu zdecydowalismy sie na pierwszy raz, z mojej inicjatywy. Bolalo mnie tak, ze nie moglam powstrzymac lez. Za kolejnymi razami bylo podobnie. Zaczelam unikac kontaktow seksualnych. Przy rozmowie o tym z moim partnerem ustalilismy ze narazie wstrzymamy sie z seksem, zeby odbudowac bliskosc i zebym przestala sie bac. I tak ogien z mojej strony zaczal zanikac, nadal bylo dobrze ale to juz nie bylo to samo, wszystko dzialo sie coraz rzadziej. Potem doszlo do tego, ze jakiekolwiek kontakty zdarzaly sie sporadycznie. Ostatnio unikalam nawet pocalunkow, czulam sie w nich jakos nienaturalnie. Przyjaciolki namowily mnie do sprobowania po raz kolejny. Zaczely opowiadac o swoich doznaniach seksualych itd, co sprawilo ze przestalam miec wrazenie ze robie cos zlego. Spotkalam sie z nim wczoraj. Wrecz zszokowalo mnie, ze nie czulam zupelnie nic. W ogole nie czulam podniecenia. On bardzo sie staral ale ja nic nie czulam gdziekolwiek by mnie dotykal. Nawet nie potrafilam udawac. Patrzylam tylko w sciane, jego wlosy na mojej twarzy wrecz mnie draznily, bylo mi tak smutno ze mnie spotyka taka ozieblosc ze po policzkach poplynely mi lzy. Naszczescie on chyba tego nie widzial. Przeprosilam go ze bylam malo aktywna, on mowi ze rozumie, ale wiem ze cierpi. Nie wiem co mam zrobic, nawet nie potrafie sie zmusic. Mam wrazenie ze wszystkie problemy w naszym zwiazku wynikaly z tego mojego slabnacego libido. Myslalam, ze jesli mnie nie pociaga, to moze juz go nie kocham? Czy tak to wlasnie dziala?
Nie wiem czy to wyniklo z tego co napisalam ale spotykam sie z nim prawie codziennie, tyle ze prawie nigdy nie jestesmy sami. Kiedy czytam co napisalam brzmi to tak glupio. Jestem taka mloda a mam juz wrazenie ze jestem skonczona, cale zycie bede sie zmuszac i bede nieszczesliwa. Boje sie mojego pesymizmu, bo wiem ze mi nie pomaga.. Prosze, nie traktujcie mnie jak glupia.

Dodam ze on jest krotkodystansowcem i chociaz zdazalo sie ze nie bolalo przy duzej ilosci zelu nigdy nie zdazyl sprawic mi przyjemnosci. Na poczatku nawet nie bylo zle, bo wciaz wierzylam ze to moze byc fajne i staralam sie sie wczuc..

2

Odp: Spadek libido od 100 do -50

Droga MissSafe. Może to zabrzmieć głupio, ale mam wrażenie, że Twoje podejście do seksu bierze się również z wyznania, w jakim Cię wychowywano; w katolicyzmie (oczywiście nie w każdej rodzinie) seks jest czymś nienaturalnym, czymś, co powinno uprawiać się tylko dla prokreacji, po ślubie i przy zgaszonym świetle. Poczułaś się winna kochając się z chłopakiem, czy choćby pieszcząc się z nim; nękały Cię myśli "gdyby tylko babcia wiedziała...". W katolicyzmie seks to także temat tabu i jak mniemam, ani babcia, ani mama, ani nikt z bliskiej rodziny, nie rozmawiał z Tobą na takie tematy. Mam rację? Być może połączenie Twoich reakcji nerwicowych plus Twoje życiowe doświadczenia sprawiły, że w jakiś sposób zraziłaś się do zbliżeń i nie czujesz popędu. Myślę, że powinnaś z kimś o tym porozmawiać (może z przyjaciółką), zdobyć cenne wskazówki i powolutku, bez pospiechu, spróbować przekonać się do aktów. Z pewnością nie będziesz nieszczęśliwa. Musisz wierzyć w siebie i w to, że masz prawo odczuwać rozkosz. Być może, jako kobieta wrażliwa, potrzebujesz nieco dłuższej gry wstępnej, by się rozluźnić. Pamiętaj, że kiedy jesteś dobrze przygotowana, ból jest mniejszy i istnieją zdecydowanie większe szanse na to, że będzie cudownie. Ważne jest to, byś starała się przezwyciężyć strach. Do dzieła smile

3

Odp: Spadek libido od 100 do -50

Zgadzam się z poprzedniczką. W podświadomości ciągle myślisz o tym co powiedziałaby babcia. zmień podejście do seksu. seks to miłość a miłości nikt Ci nie moze zabronić. a nawet jeśli babcia miałaby cos na przeciwko... ona nie może zabronić Ci kochać.

4

Odp: Spadek libido od 100 do -50

Tylko moja babcia jest tak religijna, o reszcie rodziny bym tego nie powiedziala, wiem jednak co moja mama mysli o seksie w mlodym wieku.. A co do zmiany podejscia to juz je zmienilam dzieki przyjaciolka, tyle ze ochota mi nie wrocila.. wrecz problem sie poglebia sama nie wiem czemu, bo nie mam juz jakis watpliwosci, poprostu juz jestem nieczula.. na zaden dotyk..

5

Odp: Spadek libido od 100 do -50

a moze problem jest w tym ze to wlasnie ten konkretny facet Cie nie podnieca...
moze oszalalabys od dotyku innego
no bo tak juz jest ze miedzy niektorymi osobami pozadania nie ma i nie bedzie
ale to wcale nie oznacza ze z Toba jest cos nie tak
moze tez jestes zrazona po nieprzyjemnym pierwszym razie (ja tak mialam ale teraz znalazlam partnera ktory rozpala mnie do czerwonosci jak go tylko widze)

6

Odp: Spadek libido od 100 do -50

Cos w tym jest bo chyba wczesniej bardziej wizja przyjemnosci mnie podniecala niz on.. Chociaz trudno to przyznac.. A wiem juz z doswiadczenia jak kogos widok rozpala do czerwonosci.. Wiec co, to znaczy ze nie ma nic miedzy nami? Milosci?

7

Odp: Spadek libido od 100 do -50

myślę że rzeczywiście konkretny facet może nie podniecać.Jeden podnieca nas bardziej a inny mniej.Ale początki też są bardziej namiętne,ekscytujące.A co z seksem małżeńskim hmmm.Ja raz w życiu spotkałam chłopaka który tak na mnie działam że będąc koło niego drżałam z pożądania (nigdy wcześniej tak się nie czułam-niesamowicie mnie podniecał jednak niestety do mnie nic chłopak nie miał-ale wiem że seks z nim byłby boski.Nawet raz się całowaliśmy-było nieziemsko!

8

Odp: Spadek libido od 100 do -50

Ja ten na takiego trafilam. Tylko (moze niechcacy) wykorzystal mnie i olal. To znaczy stwierdzil ze bardzo go pociagam, ale nie chce ze mna byc..

9

Odp: Spadek libido od 100 do -50

droga MissSafe skoro piszesz, ze jestes mloda to wszystko mysle przed Toba
a co do Twojego chlopaka to sama musisz ocenic jak to z wami jest (z reszta to sie po prostu czuje), moze traktujesz go bardziej jak przyjaciela i dlatego nie ma pozadania
a tak w ogole to najlepiej takie sytuacje wyjasnia czas

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Spadek libido od 100 do -50

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026