Hej... Pisze bo potrzebuje porady.. Nasza szkola oferuje wyjazd do Londynu na praktyki. Wyjazd odbedzie sie w maju i potrwa caly miesiac.. Jest calkowicie za darmo..aa nawet tam zarobie...
Ale jest problem... Kompletnie nie umiem angielskiego a kierunek szkoly na ktorym jestem i ktory oferuje te praktyki juz mnie nie kreci... Nwm co robic... Z jednej str super szansa ale z drugiej czuje ze bd sie tam meczyc ze wzgledu na brak zainteresowania moim kierunkiem ksztalcenia...a najgorsze ze brak znajomosci jezyka ang bd trudne... Nigdy aie tam nie dogadam... Nawet sie chyba opisac po ang nie potrafie... Masakra... Prosze o pomoc
Podobne tematy
Ja myślę o powrocie do Londynu, bardzo polubilam to miasto.. I dobrze wspominam- zawsze mnie witalo slonkiem... Francja przywitała mnie chłodem i zimnem. Tutaj wszystko mnie boli, źle wspomnienia bardziej ozywaka niż kiedy kolwiek, ... A cos, co się utraciło bezpowrotnie... Zabija z dnia na dzień odbierając chęci do życia...budzenie się każdego dnia- a tak naprawdę potrzebuje niewiele snu, sprawia, ze rzeczywistość kasa każdy mięsień i komorke- tak bardzo wspomnienia wracają....utracona miłość to popekane serce, ...podobno serce może naprawdę peknac, o tym mówią kardiolodzy i myślę, ze w moim przypadku to duchowe pęknięcie juz się dokonało, do fizycznego niewiele zostało, bo ono juz więcej nie wytrzyma...
Nigdy bym nie zrezygnowala z wyjazdu do Londynu. Te miasto trzeba zobaczyc i pooddychac jego atmosfera. London to wieza Babel. Miliony mlodziezy, hipsterzy, miasto wolne od drobnomieszczanskiej mentalnosci. Trzeba chodzic ulicami i delektowac sie atmosfera tego miasta. Tego nie da sie opisac, to trzeba przezyc.